Lot statkiem Cupido trwa, ale Léonor i pozostali uczestnicy programu Genesisjuż wiedzą, że zostali oszukani – na Marsie będą w stanie przetrwać zaledwie kilka miesięcy. W wyniku buntu załogi transmisja reality show zostaje przerwana, a Serena, której zależało tylko na wzbogaceniu się, musi zacząć działać, by ratować swoją reputację.
Tymczasem zbliża się moment ujawnienia Listy Serca. Uczestnicy dowiedzą się, czy ich uczucia zostały odwzajemnione. Najważniejsza decyzja jednak wciąż przed nimi: wylądować czy spróbować wrócić na Ziemię? Jedno jest pewne – łatwo się nie poddadzą. *
"– (...) Jesteś niesamowitym facetem, któremu powiedziałam „tak” przed całą Ziemią.– Powiedziałaś „tak” nie tylko mnie, ale i mojej chorobie. Bo jestem chory, Léonor, i aż do dzisiaj nie znalazłem odwagi, by ci się do tego przyznać."
Po poznaniu pierwszej części byłam szczerze zainteresowana przeczytaniem tomu drugiego. Wstrzymywałam się z czytaniem, ponieważ nie chciałam czuć złości jak po pierwszej części. Tom poprzedni był dla mnie fenomenalny. Kiedy poznałam go do końca chciałam jak najszybciej poznać dalsze losy bohaterów. Musiałam jednak długo na to czekać. Nie lubię gdy książka kończy się w takim momencie, a później trzeba czekać dłuższy czas na jej kontynuację. Wstrzymywałam się więc z tomem II tak długo jak tylko się dało. Teraz oczywiście z językiem na brodzie czekam na premierę tomu III.