Pokazywanie postów oznaczonych etykietą science- fiction. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą science- fiction. Pokaż wszystkie posty

stycznia 04, 2018

"Fobos.Tom II" Victor Dixen

"Fobos.Tom II" Victor Dixen

Lot statkiem Cupido trwa, ale Léonor i pozostali uczestnicy programu Genesisjuż wiedzą, że zostali oszukani – na Marsie będą w stanie przetrwać zaledwie kilka miesięcy. W wyniku buntu załogi transmisja reality show zostaje przerwana, a Serena, której zależało tylko na wzbogaceniu się, musi zacząć działać, by ratować swoją reputację.
Tymczasem zbliża się moment ujawnienia Listy Serca. Uczestnicy dowiedzą się, czy ich uczucia zostały odwzajemnione. Najważniejsza decyzja jednak wciąż przed nimi: wylądować czy spróbować wrócić na Ziemię? Jedno jest pewne – łatwo się nie poddadzą. *

"– (...) Jesteś niesamowitym facetem, któremu powiedziałam „tak” przed całą Ziemią.
– Powiedziałaś „tak” nie tylko mnie, ale i mojej chorobie. Bo jestem chory, Léonor, i aż do dzisiaj nie znalazłem odwagi, by ci się do tego przyznać."
Po poznaniu pierwszej części byłam szczerze zainteresowana przeczytaniem tomu drugiego.  Wstrzymywałam się z czytaniem, ponieważ nie chciałam czuć złości jak po pierwszej części. Tom poprzedni był dla mnie fenomenalny. Kiedy poznałam go do końca chciałam jak najszybciej poznać dalsze losy bohaterów. Musiałam jednak długo na to czekać. Nie lubię gdy książka kończy się w takim momencie, a później trzeba czekać dłuższy czas na jej kontynuację. Wstrzymywałam się więc z tomem II tak długo jak tylko się dało. Teraz oczywiście z językiem na brodzie czekam na premierę tomu III.  

lipca 04, 2016

"Fobos" Victor Dixen

"Fobos" Victor Dixen

 Léonor wraz z pięcioma innymi dziewczynami oraz sześcioma chłopcami, zgłasza się do kontrowersyjnego miłosno-kosmicznego show. Od dawna wiadomym jest, że nie ma niczego bardziej ciekawego niż podglądanie ludzi zamkniętych ze sobą w jednym pomieszczeniu. Tak właśnie dzieje się z tą dwunastką. Ich życie jest jednak o wiele ciekawsze. Ich rola ma za zadanie nie tylko zabawić ludzi ale i ich stworzyć. Dziwne, prawda?  Dziwniejszym okazują się jednak okoliczności w których spotyka się dwunastka młodych ludzi. W problemie Genesis ich życie wiąże się z 6 minutowymi randkami i z rozkwitem miłości. Uczucie to ma być zapoczątkowane podczas lotu na Marsa. Kiedy młodzi ludzie dolecą na orbitę tej planety, sami mają zdecydować z kim spędzą resztę życia. Lecz czy oby na pewno? Co odkryje Léonor podczas lotu w przestworzach galaktyki? Jaką rolę mają odegrać młodzi ludzie? Czy to w co wierzą to tylko złudzenie? Czy miłość podczas 6 minutowego spotkania jest możliwa?

  Bardzo sympatycznie odebrałam tę pozycję. Czytanie jej zajęło mi stosunkowo mało czasu lecz oczywiście musiałam podzielić obowiązki nauki z czytaniem. Nie mogłam jednak się od niej oderwać. Książka przedstawia całość tego, co lubię. Przede wszystkim urzekła mnie nowa, jakże inna wizja świata kosmicznego. W ostatnim bowiem czasie, kosmos stał się ulubionym miejscem trwania fabuły, preferowanej przez autorów. Mnie taki rodzaj wycieczki przynosi wiele owocnych wrażeń.
"Kochać to nie znaczy akceptować wszystko bez pytań i wątpliwości... Kochać to walczyć o to, co uważamy za najlepsze dla tego, kogo kochamy... nawet jeśli ta osoba o tym nie wie."