grudnia 24, 2013
grudnia 23, 2013
"Dieta horoskopowa" Agata Wasilenko

Każdy może pomyśleć sobie po co taka młoda dziewczyna jak ja pisze recenzję na temat książki o diecie.
Los zatchnął mnie z tą pozycją która ( uwierzcie mi lecz w coś takiego nie wierzyłam) ma wiele wspólnego z moim horoskopem. Tak! Jeśli chodzi o dziedzinę w której autorka pisze i o sposób pokazania czytelnikowi problemu z nadwagą to jestem przekonana, że odkrycie horoskopowej diety było nie lada wyzwaniem.
Nie chcę skupiać się na zaletach i wadach tej diety ponieważ to nie jest mój cel dzisiaj. Pragnę jedynie przekazać, że książka jest dobrym początkiem zaczęcia wymarzonej diety. Dzięki niej można łatwiej znaleźć przyczynę na układ taki, a nie inny naszego ciała a poza tym pozycja ta, jest nie tylko dla dojrzałych osób lecz u dla dzieci.
Przeanalizujmy mój horoskop czyli znak zodiaku- Lew.
Książka podaje, że osoby które zostały urodzone w ostatnich dziesięciu dniach znaku są bardzo odporne na stres.- Zgadza się u mnie to jak najbardziej!
Kochani, chcę na początku sprostować coś i powiedzieć, że te kilka słów które chce powiedzieć nie mają na celu ocenić książkę. Na diecie nie znam się w ogóle, nigdy nie zwracam uwagi na to ile kalorii znajduje się w spożywanym artykule. Książkę tą nabyłam dzięki stronie Sztukater która na początku miała trafić w rączki mojej mamy.
Osoby te cechuje upór i wytrwałość , jak też są najbardziej ze wszystkich lwów zdyscyplinowane ! - Uwierzcie mi że u mnie to ponownie się zgadza!
Łatwo osiągają powierzone cele i nigdy nie zawodzą w swojej pracy - To też się zgadza ponieważ zawsze daję z siebie top co najlepsze!
Największy wpływ na ich tuszę mają u nich złe nawyki żywnościowe wyniesione z rodzinnego domu - To też jest prawdą ponieważ u mnie w domu jak wspomniałam już nie patrzy się na kalorie ani na to ile się je. Co prawda ja nie należę do grubszych osób, ale zasługą tego jest tylko i wyłącznie dobra przemiana materii.
Kolejnymi etapami w książce są takie tematy jak nadwaga u dzieci, dorosłych u mężczyzn spod tego znaku.
Jeśli chodzi o poradniki książkowe - czytaj dietetyczne- książka jest jedyną w istocie która przypadła mi do gustu. Zgadzało się w niej niemal wszystko. Dobrze jest czasem poczytać coś odrębnego niż samą fantastykę. Dowiedzieć się kilku bardzo istotnych nowin na temat siebie, swojego ciała i zdrowia fizycznego.
Dlaczego ja Wam piszę o tej książce? Po co Wam dieta? Kochani nie oszukujmy się... idą Święta i każdy w tym czasie lubi dużo sobie podjeść. Wiem to, patrząc na swój własny przykład. Pozycja ta jest bardzo dobrym rozwiązaniem gdy później chcemy zrzucić zbędne kilogramy .
Polecam ją Wam bardzo serdecznie życząc Smacznej Wigilii i jak najmniej kalorii w potrawach na naszym stole ;)
grudnia 16, 2013
"Wilczyca" Katarzyna Berenika Miszczuk
Życie potrafi przynosić niebywałe problemy na drodze ludzi, którzy się tego kompletnie nie spodziewają. Nikt, nigdy nie mam pojęcia z której strony czyha niebezpieczeństwo. Nie da się przed nim ochronić jak i przed swoim przeznaczeniem. Każda myśl może niekiedy być naszą ostatnią.

Margo po wczepieniu do jej krwiobiegu wirusa zamieniający ją w wilka musi nauczyć się żyć z nowymi umiejętnościami. Czujnie pomaga jej w tym Max- przystojny metalowiec w którym dziewczyna jest zakochana. Mijają wakacje, wydaje się wszystkim iż Instytut zapomniał o sforze wilków lecz to nie jest prawda. Nowe niebezpieczeństwo aż wisi w powietrzu.
Przerażająca bestia ucieka z Instytutu i zabija ludzi. Instytut nie chce przyznać się do winy a ponadto wpaja ludziom że to zwykły wściekły niedźwiedź. Prawda okazuje się bardziej brutalna a Margo przezywa każde morderstwo jak właśnie. Winą staje się niespodziewany nawrót snów gdzie główną rolą jest bestia.
Wilki dostają całkowity zakaz zbliżania się do lasu nawet podczas pełni, lecz bestia nie chce wcale zostawić ich w spokoju. Margo staje w niebezpieczeństwie i cudem zostaje uratowana z pod rąk tego stworzenia. W wyniku incydentu i niespodziewanego zwrotu akcji, Max zostaje ciężko ranny. Na ratunek przychodzi mu doktor Skin - lekarz który manipuluje razem z Instytutem w DNA niemowląt. Margo widząc jawne niebezpieczeństwo pragnie chronić ukochanego za wszelką cenę. Niestety w Maxie zachodzą diametralne zmiany. Zaczyna zachowywać sie agresywnie zarówno w stosunku do chłopaka podrywającego Margo jak do i jej samej.
Czy miłość tych dwojga ma szansę bytu? Jak potoczą się losy Margo? Jakimi przeciwnościami musi się zmierzyć młoda dziewczyna i komu musi zaufać bezgranicznie? Jak i kto okaże się zdrajcą i najbardziej złamie serce dziewczyny?
Pani Katarzyna w II części przygód o Margo i chłopaku wilku posługuje się już znacznie lepszym językiem. Jest on łatwiejszy do czytania i na pewno sprzyja zapamiętaniu całej historii. O ile w pierwszej części Pani Katarzyna musiała obejść się z krytycznym nastawieniem do języka pisanego o tyle w tej, zdała egzamin i dobrze podeszła do narracji.

Urzekł mnie też sam kontekst wymyślenia ciekawej, innej niż zwykle przygody dwojga młodych nastolatków i ich spojrzenie na świat. Jak dla mnie wszystko co pojawiło się w opowieści jest dobrze przemyślane, uzgodnione i stworzone by czytelnik spędził przy książce chwile nie tylko relaksu ale i tez grozy. Połączenie to jest jak najbardziej bardzo dobrym sposobem by zagarnąć sobie serca czytelników i by powieść była stałym bywalcem półek.
Moim zdaniem mogę śmiało orzec, że książka nie jest przeznaczona jedynie dla młodzieży. Uważam, że nawet starsze osoby mogą znaleźć w niej coś dla siebie.
Moja ocena to: 5/6 !
Parametry:
Autor :Miszczuk Katarzyna Berenika
Wydawnictwo : Egmont
Wydanie: 1 (2009 Warszawa)
Stron: 440
Format: 14.0x20.8cm
Oprawa: Miękka
ISBN: 9788323779483

Margo po wczepieniu do jej krwiobiegu wirusa zamieniający ją w wilka musi nauczyć się żyć z nowymi umiejętnościami. Czujnie pomaga jej w tym Max- przystojny metalowiec w którym dziewczyna jest zakochana. Mijają wakacje, wydaje się wszystkim iż Instytut zapomniał o sforze wilków lecz to nie jest prawda. Nowe niebezpieczeństwo aż wisi w powietrzu.
Przerażająca bestia ucieka z Instytutu i zabija ludzi. Instytut nie chce przyznać się do winy a ponadto wpaja ludziom że to zwykły wściekły niedźwiedź. Prawda okazuje się bardziej brutalna a Margo przezywa każde morderstwo jak właśnie. Winą staje się niespodziewany nawrót snów gdzie główną rolą jest bestia.
Wilki dostają całkowity zakaz zbliżania się do lasu nawet podczas pełni, lecz bestia nie chce wcale zostawić ich w spokoju. Margo staje w niebezpieczeństwie i cudem zostaje uratowana z pod rąk tego stworzenia. W wyniku incydentu i niespodziewanego zwrotu akcji, Max zostaje ciężko ranny. Na ratunek przychodzi mu doktor Skin - lekarz który manipuluje razem z Instytutem w DNA niemowląt. Margo widząc jawne niebezpieczeństwo pragnie chronić ukochanego za wszelką cenę. Niestety w Maxie zachodzą diametralne zmiany. Zaczyna zachowywać sie agresywnie zarówno w stosunku do chłopaka podrywającego Margo jak do i jej samej.
Czy miłość tych dwojga ma szansę bytu? Jak potoczą się losy Margo? Jakimi przeciwnościami musi się zmierzyć młoda dziewczyna i komu musi zaufać bezgranicznie? Jak i kto okaże się zdrajcą i najbardziej złamie serce dziewczyny?
Pani Katarzyna w II części przygód o Margo i chłopaku wilku posługuje się już znacznie lepszym językiem. Jest on łatwiejszy do czytania i na pewno sprzyja zapamiętaniu całej historii. O ile w pierwszej części Pani Katarzyna musiała obejść się z krytycznym nastawieniem do języka pisanego o tyle w tej, zdała egzamin i dobrze podeszła do narracji.

Urzekł mnie też sam kontekst wymyślenia ciekawej, innej niż zwykle przygody dwojga młodych nastolatków i ich spojrzenie na świat. Jak dla mnie wszystko co pojawiło się w opowieści jest dobrze przemyślane, uzgodnione i stworzone by czytelnik spędził przy książce chwile nie tylko relaksu ale i tez grozy. Połączenie to jest jak najbardziej bardzo dobrym sposobem by zagarnąć sobie serca czytelników i by powieść była stałym bywalcem półek.
Moim zdaniem mogę śmiało orzec, że książka nie jest przeznaczona jedynie dla młodzieży. Uważam, że nawet starsze osoby mogą znaleźć w niej coś dla siebie.
Moja ocena to: 5/6 !
Parametry:
Autor :Miszczuk Katarzyna Berenika
Wydawnictwo : Egmont
Wydanie: 1 (2009 Warszawa)
Stron: 440
Format: 14.0x20.8cm
Oprawa: Miękka
ISBN: 9788323779483
grudnia 09, 2013
"Tajemnice Gwen Frost.Akademia Mitu III" Jennifer Estep
Ostatnio pojawiła się na moim blogu recenzja książki również o przygodach cyganki- Gwen Frost. Dzisiaj mam przyjemność opisać i nadać głębszy sens kolejnej części, tym razem III już o Akademii Mitu.To już kolejna, trzeci część serii Akademia Mitu.
Wiemy już, że Gwen nie jest zwykłą dziewczyną lecz wybranką samej bogini Nike- bogini zwycięstwa. Kolejne koleje losu, zamachy na życie Gwen jak i tajemnice zmuszają ją by ratować siebie jak i swoich bliskich.
Początek książki unosi czytelnika i zaprowadza do muzeum gdzie Gwen z przyjaciółmi ma za zadanie zobaczyć artefakty wystawiane właśnie w tym miejscu. To nie jest jednak relaks ani odpoczynek lecz zaległa praca domowa dla uczniów Akademii Mitu.Uczniowie więc grupkami zwiedzają muzeum i bawią się przy tym, opowiadając jak spędzili ferie. Los chciał, że Logan i Gwen spotykają się w muzeum a razem z nimi do muzeum zjawiają się żniwiarze. Wrogowie napierają i sieją spustoszenie w muzeum zabijając nie tylko uczniów Akademii ale i niewinnych ludzi. Poszukują tylko jedynego, artefaktu który ma dla nich znaczenie długo oczekiwanego zwycięstwa -sztyletu z Helheimu. Gwen i jej przyjaciele stają godnie i zaczynają walczyć z wyznawcami Lokiego, dziewczyna ma nawet tą uprzejmość i rozpoznaje w towarzyszce żniwiarzy tę dziewczynę. Mówiąc tę, ma na myśli zabójczynię swej matki. Żniwiarze znikają tak szybko jak się pojawili, pozostawiając strach i rozpacz.
Następnego dnia, uczniowie powracają do szkoły, opłakują zabitych ale i żywią jeszcze większą odrazę do Lokiego. Najepsza przyjaciółka dziewczyny- Daphne, zaczyna unikać młodą cyganeczkę. Ma to związek z darem który w sobie odkryła.
Niespodziewanie Gwen spotyka fenrira- którego uratowała podczas lawiny i który widocznie potrzebuje jej pomocy. Cyganka odkrywa dzięki swemu darowi, że ona (fenrir) jest w ciąży i spodziewa się małego i na pewno potrzebuje pomocy. Zatrzymała ją wiec u siebie w pokoju nikomu o tym nie mówiąc, a w krótszym czasie zaprzyjaźniła się z tym stworzeniem.
Mijają tygodnie. Wszystko zaczyna na pozór się układać lecz Gwen czuje się samotna. Zostaje odtrącona przez przyjaciółkę jak i przez Logana który jest na nią zły. Nie zależnie od tego,ona nie poddaje się ponieważ wie,że została powierzona jej misja ratująca świat.
Czy Gwen będzie silna i na tyle odważna by przechytrzyć żniwiarz? Czy zdoła dopiąć celu i odszukać znienawidzoną przez siebie żniwiarkę?Kto okaże się tajemniczą żniwiarką? Jaką prawdę odkryje o Loganie oraz czy ich związek ma rację bytu? Oraz jakie traumatyczne przeżycie przeżyje sama Gwen i kim będzie musiała się opiekować?
Moi drodzy zarówno ja, jak i inni którzy zapoznali się już z trzema częściami Akademii Mitu wiedzą doskonale, że życie jako Gwen Frost nie jest łatwe. Dziewczyna musi zmagać się coraz to groźniejszymi atakami na swoje życie, kłopotami miłosnymi i byciem godną wybranką Nike.
Czy taka historia może przypaść do gustu i stać się ulubienicą w naszych kolekcjach ? Jak najbardziej tak!. Po raz kolejny nie potrafiłam oderwać się od książki, chłonęłam każdą kartkę w zapartym tchem. Przeżywałam każdą przygodę razem z bohaterami a nawet czasem miałam takie same uczucia jak oni.
U mnie jak najbardziej akademia Mitu ma swoje miejsce w stosie ulubionych książek.
Twórczość Pani Jennifer przypadła mi do gustu już kiedy przeczytałam pierwszy rozdział, pierwszej części o cyganeczce- Gwen. Czekam z niecierpliwością na nowe części które już niedługo mam nadzieję że się ukażą, jak i że również będą budzić we mnie przyjemne odczucia.
Co do okładki to jestem na prawdę zachwycona. Po raz kolejny książka skrywa w sobie piękno nie tylko na wierzchu lecz i w środku.Jestem tym faktem zafascynowana ponieważ coś takiego rzadko niestety współgra ze sobą.
Moja ocena:
6/6!
Wytyczne książki:
Wydawnictwo: Dreams
Autor: Jennifer Estep
Seria: Akademia Mity III
Ilość stron: 328
Oprawa: miękka + skrzydełka
Tłumaczenie: Anna Rojkowska
ISBN: 978-83-63579-30-2
Format: 140 x 205
Data wydania: Lipiec/Sierpień 2013
Wiemy już, że Gwen nie jest zwykłą dziewczyną lecz wybranką samej bogini Nike- bogini zwycięstwa. Kolejne koleje losu, zamachy na życie Gwen jak i tajemnice zmuszają ją by ratować siebie jak i swoich bliskich.
Początek książki unosi czytelnika i zaprowadza do muzeum gdzie Gwen z przyjaciółmi ma za zadanie zobaczyć artefakty wystawiane właśnie w tym miejscu. To nie jest jednak relaks ani odpoczynek lecz zaległa praca domowa dla uczniów Akademii Mitu.Uczniowie więc grupkami zwiedzają muzeum i bawią się przy tym, opowiadając jak spędzili ferie. Los chciał, że Logan i Gwen spotykają się w muzeum a razem z nimi do muzeum zjawiają się żniwiarze. Wrogowie napierają i sieją spustoszenie w muzeum zabijając nie tylko uczniów Akademii ale i niewinnych ludzi. Poszukują tylko jedynego, artefaktu który ma dla nich znaczenie długo oczekiwanego zwycięstwa -sztyletu z Helheimu. Gwen i jej przyjaciele stają godnie i zaczynają walczyć z wyznawcami Lokiego, dziewczyna ma nawet tą uprzejmość i rozpoznaje w towarzyszce żniwiarzy tę dziewczynę. Mówiąc tę, ma na myśli zabójczynię swej matki. Żniwiarze znikają tak szybko jak się pojawili, pozostawiając strach i rozpacz.
Następnego dnia, uczniowie powracają do szkoły, opłakują zabitych ale i żywią jeszcze większą odrazę do Lokiego. Najepsza przyjaciółka dziewczyny- Daphne, zaczyna unikać młodą cyganeczkę. Ma to związek z darem który w sobie odkryła.
Niespodziewanie Gwen spotyka fenrira- którego uratowała podczas lawiny i który widocznie potrzebuje jej pomocy. Cyganka odkrywa dzięki swemu darowi, że ona (fenrir) jest w ciąży i spodziewa się małego i na pewno potrzebuje pomocy. Zatrzymała ją wiec u siebie w pokoju nikomu o tym nie mówiąc, a w krótszym czasie zaprzyjaźniła się z tym stworzeniem.
Mijają tygodnie. Wszystko zaczyna na pozór się układać lecz Gwen czuje się samotna. Zostaje odtrącona przez przyjaciółkę jak i przez Logana który jest na nią zły. Nie zależnie od tego,ona nie poddaje się ponieważ wie,że została powierzona jej misja ratująca świat.
Czy Gwen będzie silna i na tyle odważna by przechytrzyć żniwiarz? Czy zdoła dopiąć celu i odszukać znienawidzoną przez siebie żniwiarkę?Kto okaże się tajemniczą żniwiarką? Jaką prawdę odkryje o Loganie oraz czy ich związek ma rację bytu? Oraz jakie traumatyczne przeżycie przeżyje sama Gwen i kim będzie musiała się opiekować?
Moi drodzy zarówno ja, jak i inni którzy zapoznali się już z trzema częściami Akademii Mitu wiedzą doskonale, że życie jako Gwen Frost nie jest łatwe. Dziewczyna musi zmagać się coraz to groźniejszymi atakami na swoje życie, kłopotami miłosnymi i byciem godną wybranką Nike.
Czy taka historia może przypaść do gustu i stać się ulubienicą w naszych kolekcjach ? Jak najbardziej tak!. Po raz kolejny nie potrafiłam oderwać się od książki, chłonęłam każdą kartkę w zapartym tchem. Przeżywałam każdą przygodę razem z bohaterami a nawet czasem miałam takie same uczucia jak oni.
U mnie jak najbardziej akademia Mitu ma swoje miejsce w stosie ulubionych książek.Twórczość Pani Jennifer przypadła mi do gustu już kiedy przeczytałam pierwszy rozdział, pierwszej części o cyganeczce- Gwen. Czekam z niecierpliwością na nowe części które już niedługo mam nadzieję że się ukażą, jak i że również będą budzić we mnie przyjemne odczucia.
Co do okładki to jestem na prawdę zachwycona. Po raz kolejny książka skrywa w sobie piękno nie tylko na wierzchu lecz i w środku.Jestem tym faktem zafascynowana ponieważ coś takiego rzadko niestety współgra ze sobą.
Moja ocena:
6/6!
Wytyczne książki:
Wydawnictwo: Dreams
Autor: Jennifer Estep
Seria: Akademia Mity III
Ilość stron: 328
Oprawa: miękka + skrzydełka
Tłumaczenie: Anna Rojkowska
ISBN: 978-83-63579-30-2
Format: 140 x 205
Data wydania: Lipiec/Sierpień 2013
grudnia 08, 2013
"Przysięga" Kimberly Derting
" Romantyczna powieść o przyjaźni i pierwszej miłości dla miłośników IGRZYSK ŚMIERCI i NIEZGODNEJ" - te słowa zostały wypowiedziane przez "Publishers Weekly" a odnosiły się oczywiście do tej książki.No właśnie, a jak ja ją postrzegam? Czy ujęła moje serce?
Ludania. Stolica gdzie panuje Królowa, zamek jest otoczony pięknem i upodobniany jest na raj. Niestety, to nie jest wcale coś doskonałego, a wręcz przeciwnie. Królowa pomimo swego dojrzałego, starszego już wieku, gdzie niedołężność daje o sobie znać, poszukuje następczyni. Wszyscy w królestwie wiedzą, że królewicz nie może zasiąść na tronie, ponieważ mężczyźni są uważani za słabych, pozbawionych mocy pachołkami, a nad nimi musi zawsze stać kobieta. Znalezienie potomkini płci żeńskiej nie jest jednak takie proste. Wszystkie bowiem rodziny królewskie zostały zamordowane w czasie Wielkiej Rewolucji, a bezlitosna Królowa która tak na prawdę posługuje się mocą i zasiada na tym samym tronie już od stuleci, pragnie potomkini tylko i wyłącznie po to, by ponownie panować w Ludanii. Właśnie tak, potrzebuje nowego, pięknego i silnego ciała by zaszczepić ponownie swą Esencję i mianować siebie nową Królową.
A co znajduje się po drugiej stronie Królestwa? Żyją prości ludzie razem w bogatszymi, a rozdziela ich status społeczny jak i język. Otóż każdemu przysługuje język który jest odpowiedni do jego klasy społecznej. Nikt z najniższego stopnia nie może przysłuchiwać się, gdy ktoś mówi w innym języku, jak i nikt nie ma prawa go nawet rozumieć.Pojawia się jednak jedna dziewczyna o imieniu Charlaina pochodząca z klasy kupieckiej. Jako jedyna potrafi mówić i rozumieć wszystkie języki w Królestwie, nawet te które nigdy nie słyszała. Musi jednak ukrywać swój dar przed ludźmi którzy mogliby donieść o tym Królowej i posądzić ją o spisek, a nawet wydać ją na śmierć.
Siedemnastoletnia dziewczyna wiedzie zwykłe nudne, pracujące życie aż do czasu poznania pewnego chłopaka o imieniu Max. Zainteresowany dziewczyną zaczyna myśleć o niej, nachodzić i prosić o rozmowy, ponieważ jest nią oczarowany. Max widzi, że Charlaina jest inna, zna też jej tajemnice. Dziewczyna jednak boi się tego, co o niej wie a nawet że mówi do niej w nieznanym dotąd języku tak jak i jego
przyjaciele. Charlaina wie, że Max jest żołnierzem, a przynajmniej nosi taki mundur. Ciekawi ją tylko to, że każdy z żołnierzy czuje do niego pełny respekt. Zaczyna go unikać, lecz nawet serce jest przeciwko niej.
Podczas jednej z imprez z parku, na które Królowa pozwala raz w roku, dziewczyna razem ze swoją przyjaciółką Brook są w samym środku bombardowania stolicy. Przestraszona dziewczyna ucieka w towarzystwie Maxa i Sydney- dziewczyny którą uratowała. Dziewczyna zabiera z pobliskiego domu swą siostrzyczkę Angelinę która też posiada dar- dar uleczenia.
W schronie Charlaina odkrywa kim jest Max, jakie ma znaczenie w królestwie a nawet jaki status. wreszcie rozumie też dlaczego nigdy nie słyszała języka którym się posługuje, jest on bowiem wnuczkiem Królowej czyli Księciem. Wszystkie myśli zaczynają przytłaczać dziewczynę, czuje się oszukana a nawet z nie wyjaśnionych względów wykorzystana.
Kolejną sprawą istotną dla dziewczyny staje się Xander- mężczyzna który jest przywódcą ruchu oporu i który mówi jej prawdę o jej pochodzeniu. No właśnie a jakie ono jest? Tego już nie zdradzę.
Pragnę jeszcze dodać, że Charlaina będzie musiała stawić czoła Królowej by odzyskać swych rodziców i nawet przyjaciela. Z pomocą przyjdzie jej Max i Xander który jak się okazało także jest księciem lecz jego babka siejąc wszędzie rozpacz, wzbudziła w nim wstręt i chęć obalenia monarchy. Tak więc dwoje braci poznaje się na nowo, Charlaina wie, że nie uchroni się przed swym przeznaczeniem oraz tym kim musi się stać dla całego królestwa.Czy Max i Charlaina mogą być razem jak i czy przeżyją złość Królowej?
Zaskakująca historia jest dla mnie kolejnym dowodem, że Nominacja 2012 do nagrody YALSA przyznawanej przez stowarzyszenie amerykańskich bibliotek młodzieżowych jest słuszną decyzją.
Kimberly stworzyła obraz czegoś co tak na prawdę nigdy nie nudzi się młodzieży jak i dorosłym osobom o poetyckiej duszy. Jej pomysł wplątania w rzeczywistość całkiem normalną Królowej, jak i całej dynastii przykuwa niebywałą uwagę.
Ja osobiście muszę przyznać, iż mam słabość do tego typu książek. Czemu? Jestem zapaleńcem jeśli chodzi o świat królów, księżniczek itp. Kocham filmy jak i książki z taką tematyką i to jest mój słaby punkt tak na prawdę. Świat tez zawsze mnie zaskakuje, przywołuje dzieciństwo i marzenia z nim związanie. Wspaniale jest czytać coś, co dociera do mego rozumu ale i serca.
Bardzo jestem zadowolona z tej pozycji i tego,że pojawiła się w mych rączkach. Jestem niemal szczerze nią zaskoczona, ponieważ zauważyłam iź mało jest osób które przeczytały tę książkę. Cieszę się że ja powiększyłam to grono i liczę, że kilka osób dzięki mojej recenzji dołączy również do fanów Maxa i Charlaina . Czekam, by móc przeczytać kolejne części z trylogii i znowu odpłynąć w magiczny świat przygód bohaterów.
Tak wiem, ostatnio przyznaje zbyt dużo dobrych ocen, lecz robię to z rozsądkiem i tylko dla tych pozycji które zasługują na to. Chcę tym zasygnalizować czytelnikom mego bloga, że warto jest czasem sięgnąć po książki innego gatunku.
6/6!! - Moja ocena. Moja Ulubienica odtąd! :)
Autor
Derting Kimberly
Wydawnictwo: Amber
Ilość stron: 272
Rodzaj: broszura
Format: 130X205
Data wydania: 2013-02-14grudnia 06, 2013
"Pocałunek Gwen Frost" Jennifer Estep
Po raz kolejny weszłam do świata w książce od którego nie da się uciec. Moja wyobraźnia działa teraz szybciej niż zwykle.Moja uczucia są skierowane tylko do jednej autorki, która ukazała swój talent pisząc o Akademii Mitu.
Pierwszą część książki przeczytałam już pewien czas temu, wywarła na mnie pozytywne wibracje i dodałam ją do swoich ulubionych zestawów. Drugą część miałam przyjemność przeczytać właśnie wczoraj, i jestem uradowana z tego powodu.
Zacznę może od recenzji by przypomnieć niektórym, o jakiej książce mówię.
Gwen Frost która musi zmagać się nie tylko ze swoją mocą lecz i z wrogami którzy czyhają na jej życie, rozpoczyna prywatne lekcje samoobrony z Loganem. Nie jest to jednak zwykły chłopak, lecz potomek spartan a do tego obiekt uczuć dziewczyny. Trenuje z nim jak i z jego dwoma przyjaciółmi ale sama zdaje sobie sprawę, że jest w tym beznadziejna. Jakby nie to było dla niej dostatecznym ciosem, to Logan dostarcza jej jeszcze więcej upokorzenia. Ciągłe całowanie się z Savannah z którą teraz chodzi wzbudza w Gwen nie tyle zazdrości co gniewu. Gniewu na chłopaka, który nie ufa jej na tyle by zdradzić jej swój mroczny jak przepuszcza dziewczyna sekret.
Zbliża się jednak coroczny wyjazd do luksusowego kurortu, na który Gwen jedzie po raz pierwszy. ma nadzieje że spotka tam kogoś, przeżyje przygodę i otrząśnie się z zadurzenia w przystojnym samarytaninie. Los już po przyjeździe podsuwa jej Prestona, chłopaka uczącego się w Akademii Mitu w Nowym Jorku. Chłopak jest dla niej jak ciasteczko w porze obiadowej. Polubiła go niemal od pierwszego zdania zamienionego w holu, zaś randka na jaką ją zaprosił była tylko dopełnieniem tego wszystkiego.
Gwen nauczyła się też korzystać z swego daru i z nowych jego umiejętności. Poprzez podpięcie się pod cudze wspomnienia i umiejętności, siłą woli sama potrafiła być silna, szybka a nawet umiejętnie zjeżdżać ze stoków-jak w przypadku jej najlepszej przyjaciółki Daphne Cruz.
Podczas z jednego zjazdu i zatrzymaniu się niedaleko drzew, dostrzegła zwierze które przepełniało ją strachem na sam widok. Miała lekcje z profesor Metis i dobrze wiedziała że to musi być wilk fenrir. Jego ogromne zęby jak i wszystko co było ogromne czyhały by zaatakować młodą Cygankę. Powstrzymał go tylko tłum ludzi i to że uczniowie akademii mogliby go zabić.
Gwen udało się uciec i zapomnieć nieco o żniwiarzach jak i o rodzinie Ashtonów pragnących zemsty za zabicie Jasmine. Zaczęła chodzić na imprezy które uchodziły nawet za legendarne w kurorcie jak i udałą się na festyn zimowy będący tradycją uczniów.
Dziewczyna wiele razy widziała jeszcze fenrira czyhającego na prośbę jego pana, który chce ją zabić. Ta okazja pojawiła się dość szybko.Podczas festynu gdy Gwen wracała z wysokiej góry na pieszo aby spotkać się z Prestonem, usłyszała wybuch,a gdy spojrzała w górę dostrzegła masyw śniegu płynącego wprost na nią jak i na wilka ukrytego w drzewach. Nie widząc innego rozwiązania przywiązała się mocno do drzewa a nieopodal niej fenrir patrzył na nią jak na deser. Nie mógł jednak zaatakować i ryzykować,że sam poniesie klęskę. Przygarbił się tylko i zahaczył pazurami by podmuch i śnieg nie zabrały go w dół.
Oboje przeżyli lawinę chodź tak na prawdę jedno z drugim zawdzięczało sobie nawzajem życie.
Po odnalezieniu Gwen gdzie pod śniegiem spędziła długie mroźne godziny, postanowiła że odszuka żniwiarza i sama dorwie go, ponieważ zdała sobie sprawę, że lawina nie powstała przypadkowo.
Jak Gwen poradzi sobie ze żniwiarzami? W kim znajdzie oparcie a na kim się zawiedzie? Czy tajemniczy pocałunek Gwen połączy ją z Loganem? Oraz czy para może być ze sobą?
Pytania postawione przeze mnie są bardzo proste i odzwierciedlają to co powinny. Nie chcę zdradzać zbyt dużo szczegółów odnośnie książki ponieważ sama już ją przeczytałam a pragnę zachęcić i innych do tego.Musze przyznać, że historia Gwen i Logana oraz całej Akademii Mitu bardzo przykuła moją uwagę.
Zapałem sięgnęłam więc po III część przygód Cyganki i to na pewno nie był błąd. Skupiając się jednak jeszcze na tej książce muszę przyznać z uznaniem,ze autorka musiała przestudiować wiele mitów jak i poczytać o wielu boskich artefaktach. Opisane zostały one niemal tak dokładnie jakby sama żyła na Panteonie i wiedziała o nich niemal wszystko. Podziwiam ją za to.
Co do Dream muszę powiedzieć, że po raz kolejny jestem zachwycona wyborem ich książek. Okładka stworzona przez nich jest na prawdę dobrze skomponowana kolorystycznie. Przykuwa uwagę jak i stawia przez każdym z czytelnikiem słodki smak poznania co się kryje pod nią.
Moja ocena jest na prawdę taka jaka powinna być czyli:
6/6!!
A oto wytyczne książki:
Autor: Jennifer Estep
Seria: Akademia Mitu II
Wydawnictwo: DREAMS
Ilość stron: 304
Oprawa: miękka + skrzydełka
Tłumaczenie: Anna Rojkowska
ISBN: 978-83-63579-20-3
Format: 140 x 205
Data wydania: Luty 2013
Pierwszą część książki przeczytałam już pewien czas temu, wywarła na mnie pozytywne wibracje i dodałam ją do swoich ulubionych zestawów. Drugą część miałam przyjemność przeczytać właśnie wczoraj, i jestem uradowana z tego powodu.
Zacznę może od recenzji by przypomnieć niektórym, o jakiej książce mówię.
Gwen Frost która musi zmagać się nie tylko ze swoją mocą lecz i z wrogami którzy czyhają na jej życie, rozpoczyna prywatne lekcje samoobrony z Loganem. Nie jest to jednak zwykły chłopak, lecz potomek spartan a do tego obiekt uczuć dziewczyny. Trenuje z nim jak i z jego dwoma przyjaciółmi ale sama zdaje sobie sprawę, że jest w tym beznadziejna. Jakby nie to było dla niej dostatecznym ciosem, to Logan dostarcza jej jeszcze więcej upokorzenia. Ciągłe całowanie się z Savannah z którą teraz chodzi wzbudza w Gwen nie tyle zazdrości co gniewu. Gniewu na chłopaka, który nie ufa jej na tyle by zdradzić jej swój mroczny jak przepuszcza dziewczyna sekret.
Zbliża się jednak coroczny wyjazd do luksusowego kurortu, na który Gwen jedzie po raz pierwszy. ma nadzieje że spotka tam kogoś, przeżyje przygodę i otrząśnie się z zadurzenia w przystojnym samarytaninie. Los już po przyjeździe podsuwa jej Prestona, chłopaka uczącego się w Akademii Mitu w Nowym Jorku. Chłopak jest dla niej jak ciasteczko w porze obiadowej. Polubiła go niemal od pierwszego zdania zamienionego w holu, zaś randka na jaką ją zaprosił była tylko dopełnieniem tego wszystkiego.
Gwen nauczyła się też korzystać z swego daru i z nowych jego umiejętności. Poprzez podpięcie się pod cudze wspomnienia i umiejętności, siłą woli sama potrafiła być silna, szybka a nawet umiejętnie zjeżdżać ze stoków-jak w przypadku jej najlepszej przyjaciółki Daphne Cruz.
Podczas z jednego zjazdu i zatrzymaniu się niedaleko drzew, dostrzegła zwierze które przepełniało ją strachem na sam widok. Miała lekcje z profesor Metis i dobrze wiedziała że to musi być wilk fenrir. Jego ogromne zęby jak i wszystko co było ogromne czyhały by zaatakować młodą Cygankę. Powstrzymał go tylko tłum ludzi i to że uczniowie akademii mogliby go zabić.
Gwen udało się uciec i zapomnieć nieco o żniwiarzach jak i o rodzinie Ashtonów pragnących zemsty za zabicie Jasmine. Zaczęła chodzić na imprezy które uchodziły nawet za legendarne w kurorcie jak i udałą się na festyn zimowy będący tradycją uczniów.
Dziewczyna wiele razy widziała jeszcze fenrira czyhającego na prośbę jego pana, który chce ją zabić. Ta okazja pojawiła się dość szybko.Podczas festynu gdy Gwen wracała z wysokiej góry na pieszo aby spotkać się z Prestonem, usłyszała wybuch,a gdy spojrzała w górę dostrzegła masyw śniegu płynącego wprost na nią jak i na wilka ukrytego w drzewach. Nie widząc innego rozwiązania przywiązała się mocno do drzewa a nieopodal niej fenrir patrzył na nią jak na deser. Nie mógł jednak zaatakować i ryzykować,że sam poniesie klęskę. Przygarbił się tylko i zahaczył pazurami by podmuch i śnieg nie zabrały go w dół.
Oboje przeżyli lawinę chodź tak na prawdę jedno z drugim zawdzięczało sobie nawzajem życie.
Po odnalezieniu Gwen gdzie pod śniegiem spędziła długie mroźne godziny, postanowiła że odszuka żniwiarza i sama dorwie go, ponieważ zdała sobie sprawę, że lawina nie powstała przypadkowo.
Jak Gwen poradzi sobie ze żniwiarzami? W kim znajdzie oparcie a na kim się zawiedzie? Czy tajemniczy pocałunek Gwen połączy ją z Loganem? Oraz czy para może być ze sobą?
Pytania postawione przeze mnie są bardzo proste i odzwierciedlają to co powinny. Nie chcę zdradzać zbyt dużo szczegółów odnośnie książki ponieważ sama już ją przeczytałam a pragnę zachęcić i innych do tego.Musze przyznać, że historia Gwen i Logana oraz całej Akademii Mitu bardzo przykuła moją uwagę.
Zapałem sięgnęłam więc po III część przygód Cyganki i to na pewno nie był błąd. Skupiając się jednak jeszcze na tej książce muszę przyznać z uznaniem,ze autorka musiała przestudiować wiele mitów jak i poczytać o wielu boskich artefaktach. Opisane zostały one niemal tak dokładnie jakby sama żyła na Panteonie i wiedziała o nich niemal wszystko. Podziwiam ją za to.
Co do Dream muszę powiedzieć, że po raz kolejny jestem zachwycona wyborem ich książek. Okładka stworzona przez nich jest na prawdę dobrze skomponowana kolorystycznie. Przykuwa uwagę jak i stawia przez każdym z czytelnikiem słodki smak poznania co się kryje pod nią.
Moja ocena jest na prawdę taka jaka powinna być czyli:6/6!!
A oto wytyczne książki:
Autor: Jennifer Estep
Seria: Akademia Mitu II
Wydawnictwo: DREAMS
Ilość stron: 304
Oprawa: miękka + skrzydełka
Tłumaczenie: Anna Rojkowska
ISBN: 978-83-63579-20-3
Format: 140 x 205
Data wydania: Luty 2013
grudnia 05, 2013
"Wilkołak" Steve Feasey
Posłuchajcie recenzji książki niebywałej, którą przeczytałam tak na prawdę z nudów. Słyszałam dużo o niej kiedyś, jeszcze gdy nie prowadziłam bloga. Niestety nie miałam okazji sie w nią wczytać ponieważ nigdzie nie mogłam jej dostać.Skupcie się i zacznijmy..
Nastaje nowy dzień, Trey Laporte budzi się w swoim pokoju i nie wierzy własnym oczom. Widok jaki ujrzał niemal przyprawia go o niebywały wybuch złości. Ktoś, korzystając z głębokiego snu chłopaka , wkradł się do jego pokoju i wywrócił go do góry nogami.Nawet jego ulubione adidasy zostały zniszczone, prze co jeszcze bardziej uczuł że musi dorwać tego kogoś.
Przegapił jednak jedną bardzo istotna sprawę. Tym kimś był on sam.
Historia książki rozpoczyna się właśnie od tego, że poznajemy czternastoletniego Treya wychowującego się w domu dziecka. Jego niesforny nauczyciel Colin, ujrzawszy pobojowisko w pokoju Treya postanowił pokazać chłopakowi gdzie jego miejsce. Z pomocą chłopakowi (choć wcale nie w tej sytuacji) przychodzi Laportowi jego "wuj". Dziwnym jednak trafem chłopak, który od niemal zawsze wychowujący się w domu dziecka, znalazł wuja.
Na spotkanie z nim udał się nieco zmieszany ale i zaciekawiony. Co sie jednak później okazało mężczyzna i chłopak uciekli razem z domu dziecka. Kiedy dotarli do posiadłości Luciena, Trey nie mógł wyjść z oszołomienia bogactwa tego mężczyzny Miał on wszystko, począwszy od bajeranckiego wozu, po apartament o którym mógłby tylko Trey niegdyś pomarzyć.
Sielanka chłopaka nie trwa jednak długo, po tym jak dowiedział się czym tak naprawdę jest Lucien, zemdlał z oszołomienia. Lucien okazał sie bowiem wampirem, przyjaźniącym się niegdyś z ojcem Treya. Przysiągł swemu dawnemu przyjacielowi,że będzie chronić chłopca i dbać o niego. Nadszedł też czas, gdy nie mógł robić tego na odległość ponieważ chłopak doroślejąc uruchomił w sobie pewien proces- zamieniający go w wilkołaka.
Odtąd chłopak ćwiczy pod czujnym okiem Toma- prawej ręki Luciena a w kolejnych przygodach, przyjacielem Treya. Alex- córka i na wpół czarodziejka i wampirzyca- również pomaga chłopakowi, ponadto staje się obiektem uczuć Treya.
Złe siły jednak nie dają o sobie zapomnieć. Istnieje bowiem legenda która wierzą lub nie głosi iż niegdyś zjawi się wilk o takiej sile, ze pokona władcę ciemności,
Tym wilkiem zdaniem brata Luciena- władca ciemności- jest Trey którego chce za wszelką cenę wyeliminować.
Historia chłopaka zaczyna szybko się rozwijać gdy porwana zostaje Alexa.
Czy zostanie uratowana? Czy Trey nauczy się kontrolować swoje wilcze instynkty i czy zaufa wampirowi?
Osobiście podoba mi się książka. Co prawda już dawno nie czytałam aż takiej fantastyki (robiłam to głównie gdy byłam młodsza) ale przeczytałam szybko książkę i bardzo przyjemnie, muszę przyznać.
Historia jest dobrze przemyślana, jest w niej dużo scen drastycznych nieco co tylko potęguje uwagę i skupienie czytelnika. Język jest bardzo prosty, dzięki czemu czyta się książkę bardzo szybko. Polecam ją serdecznie głównie osobom które ciągle są nienasyceni wampirami, wilkołakami lub innymi stworeami ponieważ myślę że na prawdę przypadnie im ta historia do gustu.
Ode mnie dostanie osobiście (jako oczywiście książka która już kompletnie odbiega od ulubionej tematyki, czytającej przeze mnie bardzo chętnie)
3/6 punktów!
wydawnictwo: Nasza księgarnia
Przegapił jednak jedną bardzo istotna sprawę. Tym kimś był on sam.
Historia książki rozpoczyna się właśnie od tego, że poznajemy czternastoletniego Treya wychowującego się w domu dziecka. Jego niesforny nauczyciel Colin, ujrzawszy pobojowisko w pokoju Treya postanowił pokazać chłopakowi gdzie jego miejsce. Z pomocą chłopakowi (choć wcale nie w tej sytuacji) przychodzi Laportowi jego "wuj". Dziwnym jednak trafem chłopak, który od niemal zawsze wychowujący się w domu dziecka, znalazł wuja.
Na spotkanie z nim udał się nieco zmieszany ale i zaciekawiony. Co sie jednak później okazało mężczyzna i chłopak uciekli razem z domu dziecka. Kiedy dotarli do posiadłości Luciena, Trey nie mógł wyjść z oszołomienia bogactwa tego mężczyzny Miał on wszystko, począwszy od bajeranckiego wozu, po apartament o którym mógłby tylko Trey niegdyś pomarzyć.
Sielanka chłopaka nie trwa jednak długo, po tym jak dowiedział się czym tak naprawdę jest Lucien, zemdlał z oszołomienia. Lucien okazał sie bowiem wampirem, przyjaźniącym się niegdyś z ojcem Treya. Przysiągł swemu dawnemu przyjacielowi,że będzie chronić chłopca i dbać o niego. Nadszedł też czas, gdy nie mógł robić tego na odległość ponieważ chłopak doroślejąc uruchomił w sobie pewien proces- zamieniający go w wilkołaka.
Odtąd chłopak ćwiczy pod czujnym okiem Toma- prawej ręki Luciena a w kolejnych przygodach, przyjacielem Treya. Alex- córka i na wpół czarodziejka i wampirzyca- również pomaga chłopakowi, ponadto staje się obiektem uczuć Treya.
Złe siły jednak nie dają o sobie zapomnieć. Istnieje bowiem legenda która wierzą lub nie głosi iż niegdyś zjawi się wilk o takiej sile, ze pokona władcę ciemności,
Tym wilkiem zdaniem brata Luciena- władca ciemności- jest Trey którego chce za wszelką cenę wyeliminować.
Historia chłopaka zaczyna szybko się rozwijać gdy porwana zostaje Alexa.
Czy zostanie uratowana? Czy Trey nauczy się kontrolować swoje wilcze instynkty i czy zaufa wampirowi?
Osobiście podoba mi się książka. Co prawda już dawno nie czytałam aż takiej fantastyki (robiłam to głównie gdy byłam młodsza) ale przeczytałam szybko książkę i bardzo przyjemnie, muszę przyznać.
Historia jest dobrze przemyślana, jest w niej dużo scen drastycznych nieco co tylko potęguje uwagę i skupienie czytelnika. Język jest bardzo prosty, dzięki czemu czyta się książkę bardzo szybko. Polecam ją serdecznie głównie osobom które ciągle są nienasyceni wampirami, wilkołakami lub innymi stworeami ponieważ myślę że na prawdę przypadnie im ta historia do gustu.
Ode mnie dostanie osobiście (jako oczywiście książka która już kompletnie odbiega od ulubionej tematyki, czytającej przeze mnie bardzo chętnie)
3/6 punktów!
wydawnictwo: Nasza księgarnia
forma wydania: książka papierowa
oprawa: broszura
oprawa: broszura
rok wydania: 2010
liczba stron: 296
format: 130x197 mm
przedział wiekowy: 10-14
numer ISBN: 978-83-10-11640-6
liczba stron: 296
format: 130x197 mm
przedział wiekowy: 10-14
numer ISBN: 978-83-10-11640-6
grudnia 02, 2013
"Wilk" Katarzyna Berenika Miszczuk
Z twórczością Pani Katarzyny spotkałam się właśnie dopiero gdy odwiedziłam bibliotekę i sięgnęłam po książkę "Wilk". Bardzo się cieszę ilekroć mogę wziąć w łapki książkę która odpowiada mojej tematyce i jest ona Polskiego autorstwa. Dlatego też, nie zważając na (mało) przychylne recenzje wzięłam książeczkę i przeczytałam.
Pozostaje pytanie czy mnie rozczarowała? Czy może wręcz przeciwnie?
Najpierw pragnę opowiedzieć o samej książce i o jej fabule.
Otóż Margo wraz z rodzicami przeprowadza się do nowego domu, który położony jest bardzo daleko od jej rodzinnego Nowego Jorku. Niegdyś dziewczyna która przyzwyczaiła się do ciągłego pędu życia, braku czasu ponieważ w mieście gdzie wszystko dzieje się w ciągłych ruchu nudy jej nigdy nie brakło.No więc, przeniosła sie do nudnego, a nawet niekiedy przeraźliwego domu na obrzeżach Wolftown. Co najdziwniejsze Margo ma ciągle sny w których goni ją stwór i zawsze sny pogłębiają się.
Najtrudniejszym jednak zadaniem dla dziewczyny jest stawienie czoła nowej.... SZKOLE. Jak każdy kto przeniósł się w czasie trwania już roku, Margo czuje,że wszyscy będą o niej mówić. Jej podejrzenia sprawdzają się, a sama Margo pomimo strachu przed nowym otoczeniem wzbiera w sobie siły i poznaje nawet nową przyjaciółkę,Ivette. Główne zainteresowanie stwarza jednak jeden z chłopaków który siedzi obok Margo na Historii Sztuki. Na początku dość niemiły, cichy a zarazem intrygujący chłopak zbudza w niej jedynie chęć by go bliżej poznać.
Pojawia się też powieści jeden chłopak który jest sportowcem i który liczy na to że Margo się z nim umówi, Peter. Owszem Margo zgadza się na jego propozycję i razem wychodzą na ognisko. Tam jednak Peter w próbie dobrania się do Margo dostaje mocno od niej w twarz. Sama Margo mocno wystraszona ucieka do lasu. Przypomina jej się od razu scena z jej koszmaru, gdzie las grał główną rolę. Niespodziewanie tuż obok niej pojawia się Max, który odprowadza dziewczynę do domu. Margo długo nie może dojść do siebie po tym wydarzeniu, nie wspominając nawet o kolejnych koszmarach które coraz bardziej poruszają się na przód.
Wkrótce zostają przydzieleni razem by napisać esej o cmentarzach w Wolftown, dzięki któremu zaczynają spędzać więcej czasu razem. Max też ratuje dziewczynę przed potrąceniem, chodź tak na prawdę on uważa że nie zrobił nic nadzwyczajnego.
Zaczyna coraz bardziej interesować się Maxem, ze wzajemnością. Umawiają się i są razem do czasu az Margo zaczyna dośc dotkliwie wtrącać się w jego życie. Wtedy Max zrywa z nią, lecz ma na uwadze jej dobro.
Pragnę zdradzić jeszcze, że łączące ich uczucie nie pozwoli pozostać im samym. Pomimo tajemnicy która odkryje o Maxie (że ten jest wilkiem) Margo będzie chciała nadal z nim być. Lecz nawet to, nie uchroni ich przed innymi,wyższymi siłami ponieważ oni sami, dociekając tego jak się stali wilkami popadną w tarapaty.
Jak soę skończy historia dziewczyny z Nowego Jorku? Czym stanie się przez ludzi o nieobliczalnym usposobieniu? Jakie niebezpieczeństwa ściągną na swe rodziny wilki? Przekonajcie się sięgając po książkę "Wilk".
Kilka słów pragnę dodać od siebie.Sama książka jak i wątek historii bardzo przypadł mi do gustu. Spodobała mi się ta oryginalna historia Margo i Maxa, liczne śmieszne momenty jak i niektóre przemyślenia głównej bohaterki.
No właśnie..jeśli chodzi o przemyślenia Margo to myślę że narracja 1 osobowa w tej książce nie spisała się za bardzo. Owszem ubarwia ona bardzo historię, i czyta się ją jednym tchem, lecz język w książce strasznie jest słaby. Myślę więc że gdyby nie ciekawa historia opowiedziana przez Panią Katarzynę, książka sama w sobie ze względu na format zapisu byłaby słaba.
Ale pomimo tego, wiem,ze gdy będą mogła sięgnąć po kolejne książki Pani Katarzyny to na pewno to zrobię. Zachwyciła mnie bardzo, i od tej pory jest moją faworytką jeśli chodzi o polskich pisarzy tak jak i inni moi ulubieńcy.
Daję więc ocenę tej książki,taka a nie inną, i mam nadzieję ze jest ona subiektywna.
4/6!
Co do danych technicznych książki to można się o niej dowiedzieć m.in:
Wydawnictwo:MUZA SA
Liczba stron: 290
Rok wydania: 2006
Przeznaczona głównie dla: Młodzieży/ Starszej młodzieży
Pozostaje pytanie czy mnie rozczarowała? Czy może wręcz przeciwnie?
Najpierw pragnę opowiedzieć o samej książce i o jej fabule.
Otóż Margo wraz z rodzicami przeprowadza się do nowego domu, który położony jest bardzo daleko od jej rodzinnego Nowego Jorku. Niegdyś dziewczyna która przyzwyczaiła się do ciągłego pędu życia, braku czasu ponieważ w mieście gdzie wszystko dzieje się w ciągłych ruchu nudy jej nigdy nie brakło.No więc, przeniosła sie do nudnego, a nawet niekiedy przeraźliwego domu na obrzeżach Wolftown. Co najdziwniejsze Margo ma ciągle sny w których goni ją stwór i zawsze sny pogłębiają się.Najtrudniejszym jednak zadaniem dla dziewczyny jest stawienie czoła nowej.... SZKOLE. Jak każdy kto przeniósł się w czasie trwania już roku, Margo czuje,że wszyscy będą o niej mówić. Jej podejrzenia sprawdzają się, a sama Margo pomimo strachu przed nowym otoczeniem wzbiera w sobie siły i poznaje nawet nową przyjaciółkę,Ivette. Główne zainteresowanie stwarza jednak jeden z chłopaków który siedzi obok Margo na Historii Sztuki. Na początku dość niemiły, cichy a zarazem intrygujący chłopak zbudza w niej jedynie chęć by go bliżej poznać.
Pojawia się też powieści jeden chłopak który jest sportowcem i który liczy na to że Margo się z nim umówi, Peter. Owszem Margo zgadza się na jego propozycję i razem wychodzą na ognisko. Tam jednak Peter w próbie dobrania się do Margo dostaje mocno od niej w twarz. Sama Margo mocno wystraszona ucieka do lasu. Przypomina jej się od razu scena z jej koszmaru, gdzie las grał główną rolę. Niespodziewanie tuż obok niej pojawia się Max, który odprowadza dziewczynę do domu. Margo długo nie może dojść do siebie po tym wydarzeniu, nie wspominając nawet o kolejnych koszmarach które coraz bardziej poruszają się na przód.
Wkrótce zostają przydzieleni razem by napisać esej o cmentarzach w Wolftown, dzięki któremu zaczynają spędzać więcej czasu razem. Max też ratuje dziewczynę przed potrąceniem, chodź tak na prawdę on uważa że nie zrobił nic nadzwyczajnego.
Zaczyna coraz bardziej interesować się Maxem, ze wzajemnością. Umawiają się i są razem do czasu az Margo zaczyna dośc dotkliwie wtrącać się w jego życie. Wtedy Max zrywa z nią, lecz ma na uwadze jej dobro.
Pragnę zdradzić jeszcze, że łączące ich uczucie nie pozwoli pozostać im samym. Pomimo tajemnicy która odkryje o Maxie (że ten jest wilkiem) Margo będzie chciała nadal z nim być. Lecz nawet to, nie uchroni ich przed innymi,wyższymi siłami ponieważ oni sami, dociekając tego jak się stali wilkami popadną w tarapaty.
Jak soę skończy historia dziewczyny z Nowego Jorku? Czym stanie się przez ludzi o nieobliczalnym usposobieniu? Jakie niebezpieczeństwa ściągną na swe rodziny wilki? Przekonajcie się sięgając po książkę "Wilk".
Kilka słów pragnę dodać od siebie.Sama książka jak i wątek historii bardzo przypadł mi do gustu. Spodobała mi się ta oryginalna historia Margo i Maxa, liczne śmieszne momenty jak i niektóre przemyślenia głównej bohaterki.
No właśnie..jeśli chodzi o przemyślenia Margo to myślę że narracja 1 osobowa w tej książce nie spisała się za bardzo. Owszem ubarwia ona bardzo historię, i czyta się ją jednym tchem, lecz język w książce strasznie jest słaby. Myślę więc że gdyby nie ciekawa historia opowiedziana przez Panią Katarzynę, książka sama w sobie ze względu na format zapisu byłaby słaba.
Ale pomimo tego, wiem,ze gdy będą mogła sięgnąć po kolejne książki Pani Katarzyny to na pewno to zrobię. Zachwyciła mnie bardzo, i od tej pory jest moją faworytką jeśli chodzi o polskich pisarzy tak jak i inni moi ulubieńcy.
Daję więc ocenę tej książki,taka a nie inną, i mam nadzieję ze jest ona subiektywna.
4/6!
Co do danych technicznych książki to można się o niej dowiedzieć m.in:
Wydawnictwo:MUZA SA
Liczba stron: 290
Rok wydania: 2006
Przeznaczona głównie dla: Młodzieży/ Starszej młodzieży
grudnia 01, 2013
10 książek które pragnę zdobyć pod choinkę
Ja tak i jak każdy szanujący się książkowy mol mam swoje marzenia. Zbliżają się Mikołajki, postanowiłam więc dodać listę 10 książek które chciałabym mieć w swojej kolekcji.
Zwracam jednak uwagę, że są one wszystkie na pierwszym miejscu. Wszystkie chce je tak samo mieć, i wszystkie tak samo pragnę.
Zacznijmy więc może od:
1."Obrońca nocy"-Agnieszka Lingas-Łoniewska
Dlaczego? Proste. Słyszałam jak i czytałam wiele recenzji że jest to bardzo intrygująca książka. Ponadto miała już szanse zapoznać się z Panią Agnieszką i jej twórczością w "Zakrętach Losu" i bardzo podziwiam jej talent pisarski.
2. "Mroczna bohaterka. Kolacja z Wampirem." Abigail Anna Gibbs
Planuję ją zakupić sobie ale i tak dodaje do listy moich pragnień. Czytałam recenzję, fragment książki i jestem bardzo nią zainteresowana. Zazdroszczę każdemu kto ją ma a się nie podzielił.;p
3. "Łza" Lauren Kate
Czytałam książki Lauren Kate i naprawdę wiem, że ma ona talent. Właśnie dlatego chcę książkę by móc ponownie zagłębić się w przecudny świat jaki stworzyła.
4. Całą tę kolekcję chce :) autorki P.C. Cast
Ponieważ bardzo przypodobała mi się ta autorka już w cyklu "Dom Nocy" , jestem więc absolutnie pewna że w tych książkach też ma taką tajemnicę i to co naprawdę kocham.
5. "Przywróceni" Jason Mott
Książka jest bardzo polecana przez recenzentów, dzięki czemu wzbudza we mnie chęć bliższego poznania z nią. Chce jak najbardziej poznać jej przygody, zagłębić się w historiach ludzi którzy zostali "przywróceni" i zrecenzować ja na swoim blogu.
6."Demony miłości" Eve Edwards
Chciałabym bardzo zanurzyć się w historii miłosnej opisanej w tej książce. Poznać następną piękną książkę i opisać ja swymi oczami.
7. "Gra kłamstw" Sara Shepard
"Najgorsze w byciu martwym jest to, że niczego już nie przeżyjesz.
Nigdy więcej nie pocałujesz chłopaka.
Nigdy więcej żadnych sekretów.
Nigdy więcej plotek z dziewczynami."
Sam ten cytat budzi we mnie skrajne emocje i zaciekawienie. Chcę wejść w "Grę kłamstw" i poznać sekrety tej książki.
8." Zgon" Gina Damico
Czytałam dużo pozytywnych recenzji na temat tej książki. Wiem że jest bardzo zabawną opowieścią o Lex- 16 dziewczynie. jej przygody są bardzo interesujące (tak recenzenci mówią pisząc o powieści) i sama okładka budzi już pewnego rodzaju uśmiech na mej twarzy.
9. "Alicja w krainie zombi" Gena Showalter
Prawdziwa Alicja jest bardzo interesującą historią, a jak jest z tą książką? Właśnie pragnę się sama przekonać i odkryć przygody Alicji w połączeniu z Zombi.Jestem przekonana że będzie to niezapomniana przygoda.
10. "Dziedzictwo" C.J. Daugherty
Wstyd. Wiem że to wstyd że nie mam jej jeszcze no ale jest dziurka w budżecie ;p Chcę więc ją chodź już czytałam tyle recenzji na jej temat że to tak prawie jakbym czytała książkę ;)
Dlaczego? Proste. Słyszałam jak i czytałam wiele recenzji że jest to bardzo intrygująca książka. Ponadto miała już szanse zapoznać się z Panią Agnieszką i jej twórczością w "Zakrętach Losu" i bardzo podziwiam jej talent pisarski.2. "Mroczna bohaterka. Kolacja z Wampirem." Abigail Anna Gibbs
Planuję ją zakupić sobie ale i tak dodaje do listy moich pragnień. Czytałam recenzję, fragment książki i jestem bardzo nią zainteresowana. Zazdroszczę każdemu kto ją ma a się nie podzielił.;p
3. "Łza" Lauren KateCzytałam książki Lauren Kate i naprawdę wiem, że ma ona talent. Właśnie dlatego chcę książkę by móc ponownie zagłębić się w przecudny świat jaki stworzyła.
4. Całą tę kolekcję chce :) autorki P.C. Cast
Ponieważ bardzo przypodobała mi się ta autorka już w cyklu "Dom Nocy" , jestem więc absolutnie pewna że w tych książkach też ma taką tajemnicę i to co naprawdę kocham.
5. "Przywróceni" Jason Mott
Książka jest bardzo polecana przez recenzentów, dzięki czemu wzbudza we mnie chęć bliższego poznania z nią. Chce jak najbardziej poznać jej przygody, zagłębić się w historiach ludzi którzy zostali "przywróceni" i zrecenzować ja na swoim blogu.
6."Demony miłości" Eve Edwards
Chciałabym bardzo zanurzyć się w historii miłosnej opisanej w tej książce. Poznać następną piękną książkę i opisać ja swymi oczami.
7. "Gra kłamstw" Sara Shepard
"Najgorsze w byciu martwym jest to, że niczego już nie przeżyjesz.
Nigdy więcej nie pocałujesz chłopaka.
Nigdy więcej żadnych sekretów.
Nigdy więcej plotek z dziewczynami."
Sam ten cytat budzi we mnie skrajne emocje i zaciekawienie. Chcę wejść w "Grę kłamstw" i poznać sekrety tej książki.
8." Zgon" Gina Damico
Czytałam dużo pozytywnych recenzji na temat tej książki. Wiem że jest bardzo zabawną opowieścią o Lex- 16 dziewczynie. jej przygody są bardzo interesujące (tak recenzenci mówią pisząc o powieści) i sama okładka budzi już pewnego rodzaju uśmiech na mej twarzy.
9. "Alicja w krainie zombi" Gena Showalter
10. "Dziedzictwo" C.J. Daugherty
Wstyd. Wiem że to wstyd że nie mam jej jeszcze no ale jest dziurka w budżecie ;p Chcę więc ją chodź już czytałam tyle recenzji na jej temat że to tak prawie jakbym czytała książkę ;)










