"Opowieści o Vimce" Alexandra Pavelkova


Alexandra Pavelková to jedna z najbardziej utalentowanych słowackich pisarek SF i fantasy ostatnich lat. Wydała 8 książek i dziesiątki opowiadań. Ja osobiście trafiłam na książkę o której chce teraz powiedzieć kilka słów.
 Opowieści o Vimce jest to książka oczywiście z tematyki fantasy, mamy w niej do czynienia z wieloma stworzeniami baśniowymi. Lecz chce zacząć od początku. książka podzielona jest na dziewięć rozdziałów z których moim zdaniem tylko 8 powinno powstać.

Oczywiście zacznijmy od pierwszego rozdziału: CIĄGŁE RYZYKO
 Zaczynamy poznawać w tym rozdziale kim jest tytułowa Vimka. Odnajdujemy jej prawdziwą twarz jak i jej specyficzną moc.
Vimka bowiem jest wiedźmą BOLESNĄ, która obiecała brać na siebie ból innych ludzi i pomagać wszystkim bez wyjątku. Tak zaczyna się jej przygoda, gdy podczas pewnej przechadzki ratuje życie znienawidzonemu królowi ze Skałki. Zostaje zaproszona przez niego na swój zamek gdzie po sytej uczcie u odpoczynku poznaje schwytanego przez ludzi Wiareca, pogromcy smoków który jest wrogiem Pana. Stał się nim po tym jak... zabił smoka Wiareca. Vimka dostrzega od razu oczy pogromcy- które są czarne jak węgiel. Nie przyznaje się do tego ale chłopak ten wywarł na niej pozytywne wrażenie. Przed strachem że Wiarec go zabije postanawia zażyczyć od niego zapłaty za uratowane życie czyli chce by ten wypuścił z lochów Pogromcę. Ten jednak nie dotrzymuje słowa,i za pomocą swoich sług bije prawie na śmierć więźnia. Dziewczyna porywa jednak go, choć jest on już na wpół martwy. Znajdują bezpieczne schronienie w jaskini gdzie opatrzony Pogromca wraca do zdrowia. Zaczyna dostrzegać w wiedźmie piękną i ponętną kobietę która rozpala jego zmysły. Przeżywają wspólnie noc po czym Pogromca odchodzi a Vimka rusza by pomagać innym.

Kolejny rozdział KROPLA BURSZTYNU.:
Pokazuje niebywałą przyjaźń. Jaką? Otóż Vimpka która kierowała się swoimi wiedźmińskimi zdolnościami rozpoznającymi ból trafia do nory...Smoka. Nie jest to jednak smok o jakich zwykle słyszała. Kropla Bursztynu-bo takie nosi imię- jest smokiem który nie żywi się ludźmi, ale tez dość przyjacielskim. Vimka na początku bała się o własne życie ale szybko zorientowała się że nic jej nie grozi. Zaczęła pomagać ludziom ze wsi położonej niedaleko nory smoka, przynosić mu różne smakołyki i może żyła by tak jeszcze gdyby nie jeden nieszczęśliwy traf. Podczas z jednej z wizyt w wiosce dowiaduje się o poszukiwaniu jej przez jakiego Pogromcę Smoków. Szybko orientuje się o tym że poszukuje ją Żylica i że jej Smokowi grozi niebezpieczeństwo. Nie myliła się. Gdy przybyła na miejsce zobaczyła że jej przyjaciel leży już martwy. Żylica przybył jako Pogromca, i gdy spostrzegł smoka pomyślał że ten zabił jego Ukochaną co oczywiście było dużą pomyłką. Zrozpaczona Vimka odchodzi i rozpoczyna kolejne przygody.

JEŹDŹCY Z KAMIEŃCA:
  Vimka zostaje znaleziona jako ranna przez Saxifraga- czteronożnego jeźdźca- szanowanego przez swój sędziwy wiek przez innych z jego ludu.Co się niestety okazuje,nie żywią do niej sympatii ponieważ wszyscy mężczyźni obawiają się że jest ona jedną z Dziwożon- kobiet tak wrogich, z którymi prowadzą wojny.
Pozostaje jednak w ich wiosce i z czasem zostaje dość miło przyjęta, mężczyźni się przed nią popisują, i nawet Onasis-jego wnuk- zaczyna przyzwyczajać sie do dziewczyny.
Vimka poznaje Pływaków którzy dają Jeźdźcom broń w zamian za mało wartościowe kamienie. Wymiana ta wydaje sie dla obu stron bardzo dobrym rozwiązaniem skoro i tak potrzeba broni w wiosce. O dziwo Vimka odkrywa tajemnicę będącą przyczyną kłótni pomiędzy Dziwożonami jak i Jeźdźcami. Udaje jej się pogodzić ze sobą te dwie wioski, uratować tez Onasisa który jak się później okazało, wyznał swe uczucia Vimce. Dziewczyna postanawia jednak wyruszyć dalej by pomagać ludziom.  

DOM BÓLU:
Vimka pomaga pewnej rodzinie gdzie córka która jest "podrzutkiem" jest tak na prawdę posądzana o zabijanie ludzi we wsi. Jest ona zaledwie młodą dziewczyną na której ciąży wielka jak myśli wina. Z tego powodu połyka środki które mają ją zabić, lecz Vimka ją ratuje. Dziewczynka jednak nie dziękuje Vimce, lecz na odwrót, czuje do niej wrogość. Vimka po raz kolejny musi rozwiązać zagadkę i odkryć kto tak na prawdę morduje ludzi.Niespodziewanie na jej drodze pojawia się ponownie przystojny Pogromca Smoków który jest zatrudniony by zabić Upiora. Vimka by chronić dziewczynę nie mówi Żylicy prawdy, usypia go podstępem i poszukuje prawdy.Okazuje sie że za zabijaniem stoi nie Upiór lecz człowiek a Vimka odchodzi z wioski jakby jej tam w ogóle nie było.

KAWAŁEK CIENIA:
 ta opowieść jest najtrudniejszą przygodą Vimki.Eskortuje ona bowiem  króla, jego dzieci i służącą z rycerzami do zamku Wiareca wraz z więźniem który ma być stracony w zamku.Król jednak łapie każdy oddech by przetrwać te podróż. jest on bowiem bardzo chory i wie że niedługo umrze. Natrafiają na przykre okoliczności i na niewidzialnego wroga podczas podróży-Południce.Są to istoty które nauczyły sie w największy upał wyczuwać krew i zabijać jakby przez podmuch wiatru wszystko co żywe. Podczas tak ciężkiej wyprawy ginie córka króla i jego wierna służąca-kochanka i piastunka jego dzieci- jak i rycerze. Przetrwali tylko więzień umierający już król i jego 10-letni syn, następca tronu. Więźniowi pozwalają pozostać wolnym, i przyobiecali mu że dadzą słowo Wiarecowi iż ten, zginął.
 Historia ta jest jedną z najsmutniejszych jak do tej pory. Ale Vimka ma i inne jak np:

SMOCZE DROGI.:

 Vimka po raz kolejny ma na swojej drodze smoka. Nie jest to jednak tak spokojny i nie groźny smok jak jej nieżyjący przyjaciel. Jest to bowiem umierająca smoczyca której Vimka ma pomóc. Pytanie tylko jak wiedźma ma pomóc komuś takiemu? Otóż niedługo na świat ma przyjść smok tej właśnie smoczycy. Poszukuje ona dla niego nowej matki którą ma właśnie być Vimka. Zostaje ona więc uwieziona i przygotowana do przejęcia kiedyś roli matki. Lecz przychodzi jej ktoś z pomoca. A któż to może być jak nie Pogromca Smoków który zabija smoczyce. Życie jednak płata figle, i to samo stało się Żylicy. Młode przyszło na świat i tuż po otworzeniu oczów stwierdziło iż Żylica to jego matka. Od tamtej pory Pogromca Smoków stał sie opiekunem jednego z nich. Jest w tej opowieści piękny komizm ukazany. Żylica staje się odpowiedzialny za kogoś, komu kiedyś odbierał życie.

MNIEJSZE I WIĘKSZE GRZECHY:
 Jednorożce. Tak w tej opowieści spotkać możemy jednorożce i ich moc. Vimka dociera do dziwnej osady gdzie nikt się nie starzeje aż tak bardzo, nie cierpi ani nie choruje. Nie wie czym to jest spowodowane aż do pewnego wydarzenia w którym pojawia się przed jej oczami martwe zwierze. Nie jest to jednak zwykły koń, lecz jednorożec. O zamordowanie go jest posądzona nowa osoba w wiosce czyli Vimka. Ludzie którzy są aż tak bezwzględni mordują jej konia-wiernego druha- i skazują Vimkę by ta stanęła przed sądem. Dziewczyna wie że jest niewinna i pragnie to udowodnić.Wydostaje sie do lasu gdzie poznaje winnego tej afery-jednego z jednorożców- który zaufał pewnej dziewczynie a ona ściągnęła kłusowników którzy żerują na rogu i grzywie jednorożców.Złoczyńcy zostają złapani, król jednorożców dał im karę ale i oddzielił od swego stada winnego tej tragedii. Pod wpływem swoich czarów zamienia jednorożca w zwykłego konia który ma odtąd służyć Vimce.

PAWIE PIÓRO:
 Opowieść ta jest dość drastyczna i trudna. Vimka musi się śpieszyć do rodzinnego swego domu. Prawie do końca nie znany jest jej powód, a wspomnienia z dzieciństwa męczą strasznie dziewczynę. Niespodziewanie wpada w sam środek wojny, zostaje porwana i uwieziona.W wiezieniu spełnia to co niegdyś przyrzekła. Pomaga każdemu bez wyjątku nawet osobie która ją porwała.Laskowczan wypuszcza wszystkich swoich jeńców niespodziewanie w tym też Vimkę. Podąża ona dalej w swą podroż i dociera do swego dawnego domu.Spotyka ją zawód gdy dowiaduje sie że dotarła za późno. Jej siostra która była brzemienna właśnie leży i umiera a ona nie potrafi jej pomóc. Vimka traci siostrę lecz zyskuje dwie przepiękne siostrzenice a przed śmiercią obiecuje ich matce że się nimi zajmie.
Tak konczy sie własnie przygoda Vimki ale jest jeszcze jeden rozdział w książce.
TROCHĘ ZROZUMIENIA.
Powiem szczerze że nie wiem po co on tu jest wpleciony.Opowiada przeciwnie inną historię wiedźmy ktora nie ma nic wspólnego z Vimką.  Otóż dziewczyna o imieniu Kostrnka poznaje wampira-ukradł jej konia- który z kolei chce zabić swego stwórcę za to co mu uczynił.Staje się tak, że dopełnia swojej przysięgi, a uwięziona Kostrnka zostaje uwolniona. Ma jednak jeszcze za zadanie pogrzebać trzy trupy.

I tak oto kończy się książka "Opowieści o Vimce"

 Fajny pomysł na książkę.Napisana jest bardzo prostym stylem, łatwym do zrozumienia i przyłojenia. Spodobała mi się historia Vimki. Były momenty w których śmiałam się niemal z historii miłości Vimki i Żylicy.
Śmieszyło mnie też to, że Pogromca Smoków stał się "tatusiem" małego smoka. To na prawdę bardzo rozkręciło tą książkę.

 Przyjemnie sie bardzo czytało te książkę choć tak na prawdę już chyba "wyrosłam" z takiej tematyce. Bardzo przyjemnie jest czasem wrócić do nawyków z młodszych lat.

Moja ocena to
4/6 ! :)

Wydawnictwo: Fabryka Słów
Miejsce wydania: Lublin
Wydanie polskie: 9/2007
Seria wydawnicza: Obca Krew
Liczba stron: 424
Format: 125x195 mm
Oprawa: miękka
ISBN-13: 978-83-60505-66-3
Wydanie: I






 
   

Komentarze

  1. Lubię zbiory opowiadań, w których jedyną stałą jest główna postać. Zaciekawiłaś mnie Vimcą, na pewno nie jest to jakiś mój must-have, ale zapamiętam sobie ten tytuł ;)

    Pozdrawiam, Czarny Kapturek

    OdpowiedzUsuń

Prześlij komentarz

Witaj wędrowcze!
Jeżeli dotarłeś aż tutaj, to nie pozostaje Ci nic innego jak umieścić komentarz, że tu byłeś.
Posiadasz bloga,stronę etc.? Nie musisz spamować! Odwiedzam każdego, więc nie przegapię i Ciebie! Zawsze się odwdzięczam!
Pozdrawiam serdecznie! :)