wtorek, 21 lipca 2015

"Colide" Gail McHugh

Pożądanie nie często idzie w parze z miłością. Czasem jednak dochodzi do sytuacji, gdzie życie stawia nam na drodze kogoś, dla kogo tracimy nie tylko rozum ale i serce. Nawet kiedy uciekamy przed tym co nieuniknione, los i tak komplikuje nam życie. Lecz czy robi to specjalnie? Odpowiedź jest prostsza niż nam się wydaje...


 Emilly nie ma łatwego startu w dorosłym życiu. Po śmierci  mamy dziewczyna powierza swe życie Dillonowi. Postanawia razem z nim przenieść się do Nowego Jorku, gdzie zaczyna nowe życie. Rozsądek daje jej powody by nie ufać do końca Dillonowi. Jednak serce każe jej wierzyć, że wszystko się ułoży.
 W Nowym Jorku Emilly zaczyna żyć na nowo. Rozpoczyna pracę, poznaje nowych przyjaciół i Jego. Gavin to przystojny nieco playboyowaty przedsiębiorca, który ma za sobą burzliwą przeszłość. Już podczas pierwszego spotkania serce Emilly bije w przyśpieszonym tempie. To samo dzieje się z Gavinem. Emilly kompletnie go oszołamia. Mężczyzna pragnie zbliżyć się do niej lecz okazuje się, że Emilly jest dziewczyną przyjaciela Gavina. Świat dla chłopaka się załamuje...
 Czy dane mu będzie żyć spokojnie blisko Emilly?Jak poradzą sobie w nowej sytuacji? Czy mają szansę na wspólną przyszłość? Jeśli się czegoś pragnie całym sercem, to wszystko jest niemal możliwe...


"Był aktorem na scenie, ćwiczącym swoją rolę, a ona była jego publicznością."
 Bardzo lubię zaczytywać się w książki, które łączą ze sobą barwną historię romantyczną, mają ciekawych bohaterów oraz dają dużą dawkę humoru. Do tej lektury nie musiał mnie nikt przekonywać. Już podczas zapoznania się z jej zapowiedzią wiedziałam, że na pewno przypadnie mi do gustu. Czytanie jej stało się wielką przyjemnością już od pierwszych rozdziałów. Odnalazłam w niej zapomnienie i spokój, który był mi potrzebny. Dla siebie samej od czasu do czasu lubię czytać tego typu lektury. Dzięki nim relaksuje się i zapominam o własnych problemach.

 W książce poruszone są rzeczywiste i często pojawiające się problemy, które dotykają ludzi na całym świecie. Najbardziej jednak zrozumieją ją ci, którzy przeżywają burzliwy związek. Mnie historia Emilly i Gavina przekonała do tego, że warto iść za głosem swego serca.
 Na pewno wiele osób zacznie mówić, że historia miłosna tych dwojga jest spod znaku "Greya'. Absurd! Nie porównujmy wszystkich erotyków do książek E.L.James, ponieważ są w nich zaczerpnięte inne sytuacje i uczucia. Colide nie należy do rangi "Greya" i należy dodać, że to miła odmiana.

 Bohaterowie są bardzo ważni w książkach. Tak naprawdę to dzięki nim mamy zapęd do czytania. Dobrze wykreowani i przedstawieni, napędzają akcję i sprawiają, że nie w sposób się od nich oderwać. Ta pozycja ma w sobie realistyczne postacie, które odwołują swe cechy do osób które istnieją na świecie. Dzięki temu można ich brać na poważnie, uczyć się od nich ale i im dopingować. Charyzmatyczna i nieco mało konsekwentna Emilly nadaje akcji wiele przeżyć. Denerwujący Dillon sprawia, że nie w sposób jest odgadnąć czego można się spodziewać, zaś czarujący Gavin sprawia, że czytelniczki płci pięknej są oczarowane książką. Miło było patrzeć i przeżywać losy bohaterów tej pozycji. Oczekuję na kontynuację, którą muszę koniecznie przeczytać. Zakończenie tej historii, nie jest bowiem do końca rozwiązane.

Moja ocena:
10/10 !!!

Wytyczne książki:
Wydawca: Akurat
Autor: Gail McHugh
Tytuł oryginalny: Colide
Seria/tom: Colide /I
Data premiery: 17 czerwca 2015 r.
Ilość stron: 368
Kategoria: romans,erotyk
ISBN: 9788328700062
Cena detaliczna: 34,90 zł

 Za egzemplarz tej książki dziękuję Wydawnictwu Akurat.

 

9 komentarzy:

  1. Książka zapowiada się super, po twojej recenzji na pewno ją przeczytam.
    zapraszam http://secondlife-books.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  2. Czytałam i również bardzo pozytywnie ją oceniłam :) Teraz czekam z niecierpliwością na kolejny tom :)

    OdpowiedzUsuń
  3. A ja zrezygnowałam z tej książki i teraz bardzo żałuję...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie żałuj kochana, jest beznadziejna. Zyskałaś czas na coś naprawdę wartościowego :)

      Usuń
  4. Większość chwali tę książkę, ciekawe, czy mnie również by się spodobała :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Bardzo sympatyczny blog. Co prawda książka nie w moim typie, ale fajnie czytało się recenzję. Pozdrawiam :D

    OdpowiedzUsuń
  6. Nominowałam Cię do Liebster Blog Award! http://ksiazkowe-tajemnice.blogspot.com/2015/07/liebster-blog-award-2.html :) Mam nadzieję, że odpowiesz na moje pytania :D

    OdpowiedzUsuń
  7. Mam mieszane uczucia co do tej ksiazki.. boje sie, ze nie spodoba mi sie tak jak tobie, z drugiej jednak strony, strasznie mnie ciagnie.

    OdpowiedzUsuń
  8. A teraz szala z pytaniem "Czytać czy nie czytać?" przechyla się w stronę "czytać". Aż pójdę na fali i zacznę jak skończę pisać komentarz :D

    Zapraszam do siebie
    http://to-read-or-not-to-read.blog.pl/

    OdpowiedzUsuń

Witaj wędrowcze!
Jeżeli dotarłeś aż tutaj, to nie pozostaje Ci nic innego jak umieścić komentarz, że tu byłeś.
Posiadasz bloga,stronę etc.? Nie musisz spamować! Odwiedzam każdego, więc nie przegapię i Ciebie! Zawsze się odwdzięczam!
Pozdrawiam serdecznie! :)