Pokazywanie postów oznaczonych etykietą 2010. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą 2010. Pokaż wszystkie posty

maja 24, 2015

"Ja, diablica" Katarzyna Berenika Miszczuk

"Ja, diablica" Katarzyna Berenika Miszczuk

Czasami to, co wydaje się nam okropne, rzeczywistości tak naprawdę takim nie jest. Wszystkie stereotypu znikają jak za dotykiem czarodziejskiej różdżki w chwili, gdy odkrywamy, że wszystko jest inne niż opisywały o tym inne osoby. Czy jednak można powiedzieć tak o wszystkim? Czy sądzisz, że tyczy się to nawet piekła?


 W chwili której Wiktoria zostaje zamordowana, staje się pełną obywatelką piekła. Dziwne? Dla niej nowe życie jest jeszcze bardziej skomplikowane. Wybrana na Diablicę, Wiki, zaczyna starać się zwerbować do Piekła nowe dusze. Przy jej boku zaczyna bywać przystojny Diabeł Beleth, który konkuruje o jej względy z ziemskim człowiekiem, Piotrem. Tak, Wiki bowiem może powracać na ziemię jako ta sama osoba z tym że, już nigdy się nie zestarzeje. Kontynuuje więc swe życie badając jednocześnie fakt, dlaczego umarła.
 Instynktownie Wiktoria odkrywa, że jej śmierć nie była przypadkowa. Wspomina jej o tym sama ŚMIERĆ. Wraz z Kleopatrą, (tak, tą Kleopatrą), postanawia ukarać jej mordercę. Czy uda jej się zbadać te okoliczności? Z kim Wiktoria będzie musiała stoczyć walkę o życie osoby którą kocha?
 Jedno odkrywa się już na samym początku. życie Wiktorii, zaczyna być na nowo skomplikowane, nawet w Piekle. Bo któż bowiem odważy się wejść w drogę samemu Lucyferowi, jak nie ona???

sierpnia 31, 2014

"Bez przebaczenia" Agnieszka Lingas-Łoniewska

"Bez przebaczenia" Agnieszka Lingas-Łoniewska

W ludzki los od zawsze wpisane jest wszelakie cierpienie. Mówi się również, iż jest ono nieodłącznym motorkiem napędowym świata. Otóż nie wiąże się ono z tragizmem samym sobie, lecz daje człowiekowi świeże „oko” na świat. Któż bowiem potrafiłby szanować swe życie, gdyby opiewało je same przyjemne sytuacje? Prawdą jest, iż cierpienie uczy pokory i daje życiu cenne lekcje. Lecz czy warto jest się mu poddać? Czy człowiek może winić siebie za to, co go spotyka? Czy bez przebaczenia sobie, można żyć dalej?


 Po tragicznych wydarzeniach w życiu Pauliny dochodzi do strasznych zmian. Po tym jak dziewczyna dostępuje praw pełnoletności, jej los obraca się przeciwko niej. Wszelakie dobro zostaje jej zabrane, przez porywcze żniwo śmierci. Paula musi przeprowadzić się do swego ojca zamieszkującego miasteczko żołnierzy. Dziewczyna przeżywa to wszystko dość drastycznie, a winą tego jest nie tylko surowy ojciec i jego nowa rodzina, lecz również poczucie winy.
Nowe życie, które Paula odnalazła u boku żołnierzy, jest dla niej karą nad karami. Jedynym plusem całej tej sytuacji okazuje się nowo spotkany tajemniczy chłopak. Przystojny Piotr od razu wpada Pauli w oko. Lecz czy dziewczyna zgodzi się mu zaufać?
 Jaką tajemnicę skrywa serce dziewczyny? Czy uda jej się pokonać duchy przeszłości? Kim dla niej okaże się Piotr?
Jedno jest pewne. Los pokaże, że nie wszystko jest takie, jakie się wydaje. On bywa bowiem przewrotny...

maja 07, 2014

"103 ciasta Siostry Anastazji" Anastazja Pustelnik

"103 ciasta Siostry Anastazji" Anastazja Pustelnik

Jako urodzona kobietka lubię od czasu do czasu zajrzeć do kuchni, by przyrządzić sobie, jak i moim bliskim coś do jedzenia. Smakołyki są z nami od zawsze, prawda? Mnie osobiście ciągnie do nich od zawsze, więc nic dziwnego, że kocham je przygotowywać. Kilka dni temu, poprosiłam wydawnictwo WAM, by przesłało mi książkę, jedną z wielu, autorstwa siostry Anastazji. Książka ta, została przeze mnie miło przywitana, gdyż pragnęłam, by ją przejrzeć i poznać kolejne pomysły na to, jak zaskoczyć swych bliskich w sposób kulinarny!


kwietnia 24, 2014

"Światła pochylenie" Laura Whitcomb

"Światła pochylenie" Laura Whitcomb

Dusza jest na tyle ulotna, że żadni naukowcy nie potrafią ją zbadać, ani zobaczyć. Czy ona istnieje na prawdę? Co się dzieje po śmierci, gdy umysł i ciało przestaną funkcjonować? Czy jest w możliwości, by dusze, które nie zaznały spokoju, mogły "żyć", tuż obok istnień ludzkich? Czy wierzysz w duchy, reinkarnację a nawet ponowne życie? 

 Główną bohaterką w książce jest Helen. Nie żyjąca od ponad stu lat kobieta, cierpi na ziemi jako duch, przy boku wybranych "gospodarzy". Jest ona duchem, który nie może odchodzić za daleko od swego pana, w tym wypadku mężczyzny uczącego w szkole, gdyż wtedy piekło się o nią upomina. Pewnego razu podczas jednej z zwyczajnych lekcji, Helen, poczuła, że ktoś jej się przygląda. Wydarzenie to, jest dla niej tak wielkich szokiem. Nauczyła się, że jako duch, nikt nie może jej zauważyć. Znalazł się jednak ktoś, kto swym spojrzeniem oczarowuje Helen. Kim on jest?
 Chłopak nie wyróżnia się swym wyglądem. Dotąd niezauważany, okazuje się kimś bardzo interesującym. Helen jednak odkrywa, że w ciele chłopaka, jest duch o imieniu James. Jak nieżyjący duch, dostał się do tego ciała? Ta, jak i inna prawda zaczyna ciekawić dziewczynę, więc coraz częściej rozmawia z Jamsem. Świat o którym jej mówi, bardzo ją ciekawi, zaś życie które wiedzie teraz, przeraża. Czym to zaowocuje?
 Czy Helen i James, dwa duchy, które czują, że odnaleźli siebie dzięki przeznaczeniu, mogą być ze sobą? Czy Helen przejmie ciało kobiety, jak i czy będzie umieć w niej żyć? Dlaczego James ją opuści? Czy Helen i jej ukochany, znajdą miejsce i drogę do nieba?

stycznia 17, 2014

"Umarli czasu nie liczą" Kim Harrison

"Umarli czasu nie liczą" Kim Harrison

  Przeciwieństwa losu mają to do siebie, że nigdy nie pozwalają uciec człowiekowi ze swoich szponów. Przeznaczenie bowiem idzie własną drogą, a człowiek, człowiek może zrobić dwie rzeczy. Podporządkować się mu i żyć lub stracić życie i wszystko inne. Jaką drogę wybrałbyś dla siebie gdybyś miał wybierać?
 Przedstawiam Wam Kochani książkę o żniwiarzach, strażnikach czasu i o... dziewczynie innej niż wszystkie. Innej nie z powodu swego dziwnego wizerunku ale ze względu na to, że jest MARTWA.  


opis:

Do niedawna Madison Avery była zwykłą nastolatką, jeśli nie liczyć fioletowych włosów i tego, że była nowa w szkole. Ale jej bal maturalny był zabójczy – dosłownie. Właśnie tam Mroczny Żniwiarz chciał odebrać jej ciało i duszę. Lecz nie zdążył dokończyć zadania; Madison wykradła mu magiczny amulet. Dzięki niemu pozostała na ziemi, chodzi do szkoły, wygląda… jakby żyła. Ale tak naprawdę jest zawieszona pomiędzy światem żywych i umarłych. Światem, gdzie ciemność nie zawsze jest zła, a jasne istoty ocienia mrok. Gdzie tylko tajemniczy anioł może pomóc Madison przygotować się na chwilę, gdy Mroczy Żniwiarz wróci…



 Madison jest główną bohaterką książki i bardzo charyzmatyczną osobą. Jest to osoba mało skomplikowana dzięki czemu lektura staje się miłą i lekką do czytania. Nie czuje się w ogóle zbędnego zmęczenia przy jej czytaniu zaś mile się przy niej relaksuje. Od czasu do czasu lubię powracać jeszcze do książek z pogranicza fantasy by odprężyć się przy nich i mile zagłębić się w ich niesamowity świat. 

 Wracając jednak do Madison. Dziewczyna jest na pewno mocno stąpającą po ziemi osóbką. Jej przygodą którą było odebranie "Największemu z Największych" cennego naszyjnika, porywa i zachwyca mile czytającego. 

 Mnie osobiście dziewczyna jako bohaterka podoba się bardzo. Nie ma w niej zbędnych wyimaginowanych cech, autorka nie stwarza jej jako jedną z tych bohaterek "niepowstrzymanych", co często zdarza się w tego typu książkach. Dostajemy za to normalną, przeciętną nastolatkę która ma swoje problemy, swoje zdanie i realia o życiu. Bardzo pozytywnie wpływa to na książkę.
 Warto też jest wspomnieć o chłopaku który pomaga i wkrótce staje się jej przyjacielem -Josh'a. Jest on w książce zarówno ofiarą jak i opoką Madison, którego dziewczyna musi chronić. Josh również jest dobrze wykreowany. Posiada cechy chłopaka który może być odzwierciedleniem w prawdziwym świecie jak i może stać się ulubieńcem nie jednej dziewczyny. Jego uroda, popularność i zainteresowanie Madi pokazać może jedynie jego wrażliwą duszę dzięki której nie boi się krytyki innych zazdrosnych mu osób.


grudnia 05, 2013

"Wilkołak" Steve Feasey

"Wilkołak" Steve Feasey
 Posłuchajcie recenzji książki niebywałej, którą przeczytałam tak na prawdę z nudów. Słyszałam dużo o niej kiedyś, jeszcze gdy nie prowadziłam bloga. Niestety nie miałam okazji sie w nią wczytać ponieważ nigdzie nie mogłam jej dostać.Skupcie się i zacznijmy..


 Nastaje nowy dzień, Trey Laporte budzi się w swoim pokoju i nie wierzy własnym oczom. Widok jaki ujrzał niemal przyprawia go o niebywały wybuch złości. Ktoś, korzystając z głębokiego snu chłopaka , wkradł się do jego pokoju i wywrócił go do góry nogami.Nawet jego ulubione adidasy zostały zniszczone, prze co jeszcze bardziej uczuł że musi dorwać tego kogoś.
 Przegapił jednak jedną bardzo istotna sprawę. Tym kimś był on sam.
 Historia książki rozpoczyna się właśnie od tego, że poznajemy czternastoletniego Treya wychowującego się w domu dziecka. Jego niesforny nauczyciel Colin, ujrzawszy pobojowisko w pokoju Treya postanowił pokazać chłopakowi gdzie jego miejsce. Z pomocą chłopakowi (choć wcale nie w tej sytuacji) przychodzi Laportowi jego "wuj". Dziwnym jednak trafem chłopak, który od niemal zawsze wychowujący się w domu dziecka, znalazł wuja.
 Na spotkanie z nim udał się nieco zmieszany ale i zaciekawiony. Co sie jednak później okazało mężczyzna i chłopak uciekli razem z domu dziecka. Kiedy dotarli do posiadłości Luciena, Trey nie mógł wyjść z oszołomienia bogactwa tego mężczyzny Miał on wszystko, począwszy od bajeranckiego wozu, po apartament o którym mógłby tylko Trey niegdyś pomarzyć.
Sielanka chłopaka nie trwa jednak długo, po tym jak dowiedział się czym tak naprawdę jest Lucien, zemdlał z oszołomienia. Lucien okazał sie bowiem wampirem, przyjaźniącym się niegdyś z ojcem Treya. Przysiągł swemu dawnemu przyjacielowi,że będzie chronić chłopca i dbać o niego. Nadszedł też czas, gdy nie mógł robić tego na odległość ponieważ chłopak doroślejąc uruchomił w sobie pewien proces- zamieniający go w wilkołaka.
Odtąd chłopak ćwiczy pod czujnym okiem Toma- prawej ręki Luciena a w kolejnych przygodach, przyjacielem Treya. Alex- córka i na wpół czarodziejka i wampirzyca- również pomaga chłopakowi, ponadto staje się obiektem uczuć Treya.
Złe siły jednak nie dają o sobie zapomnieć. Istnieje bowiem legenda która wierzą lub nie głosi iż niegdyś zjawi się wilk o takiej sile, ze pokona władcę ciemności,
Tym wilkiem zdaniem brata Luciena- władca ciemności- jest Trey którego chce za wszelką cenę wyeliminować.
 Historia chłopaka zaczyna szybko się rozwijać gdy porwana zostaje Alexa.
Czy zostanie uratowana? Czy Trey nauczy się kontrolować swoje wilcze instynkty i czy zaufa wampirowi?

 Osobiście podoba mi się książka. Co prawda już dawno nie czytałam aż takiej fantastyki (robiłam to głównie gdy byłam młodsza) ale przeczytałam szybko książkę i bardzo przyjemnie, muszę przyznać.
Historia jest dobrze przemyślana, jest w niej dużo scen drastycznych nieco co tylko potęguje uwagę i skupienie czytelnika. Język jest bardzo prosty, dzięki czemu czyta się książkę bardzo szybko. Polecam ją serdecznie głównie osobom które ciągle są nienasyceni wampirami, wilkołakami lub innymi stworeami ponieważ myślę że na prawdę przypadnie im ta historia do gustu.

Ode mnie dostanie osobiście (jako oczywiście książka która już kompletnie odbiega od ulubionej tematyki, czytającej przeze mnie bardzo chętnie)

3/6 punktów! 

wydawnictwo: Nasza księgarnia
forma wydania: książka papierowa
oprawa: broszura
rok wydania: 2010
liczba stron: 296
format: 130x197 mm
przedział wiekowy: 10-14
numer ISBN: 978-83-10-11640-6

października 13, 2013

Alyson Noël "Ever" i "Błękitna godzina"

Alyson Noël "Ever"  i "Błękitna godzina"
Alyson Noël jako młoda pisarka stworzyła uniwersalny obraz miłości podobnej jak do Zmierzchu Stefani Meyer.Czy cos jest w tym złego? Nie uważam ze można to tak odebrać.

Uważam że Alyson stworzyła coś pięknego na podstawie czegoś już przeżytego.

Porównajmy więc książkę "Ever" ze "Zmierzchem.

"Ever"
Główna bohaterka to 17-letnia Ever. Od czasu wypadku czyta w myślach, odczytuje przeszłość, teraźniejszość i przyszłość danej osoby a do tego widzi aury. To poświata wokół człowieka. Dobrze jest przeczytać sobie spis aur, który znajdziemy na początku książki, bo dalej nie będę opisywane uczucia, tylko kolor tej poświaty.Bohaterka nie może sobie poradzić z poczuciem winy dotyczącym wypadku. Jej niezwykłe umiejętności sprawiają, że czuje się samotna i niezrozumiana. Nie może ujawnić swoich umiejętności i nie potrafi się do nich przyzwyczaić. Stara się unikać kontaktu z innymi, bo każde zetknięcie sprawia, że wie o nich wszystko. Pewnego dnia w jej szkole pojawia się chłopak na którego jej umiejętności nie działają. Jest jedyną osobą, która ma przed nią coś do ukrycia.  

Jeśli jednak chodzi o Zmierzch:


Tam Edward słyszy myśli wszystkich prócz Belli - tu Ever słyszy myśli wszystkich, oprócz swego ukochanego. I ten oto chłopak raz mówi typowym, kalifornijskim akcentem, ale czasem brzmi zupełnie jakby zszedł ze stron starej powieści. Edward sam nasuwa się na myśl. I jeszcze te wszystki fragmenty w klasach w jednej ławce. Teoretycznie na tym podobieństwa się kończą, ale jak chce się znaleźć coś więcej, to znajdziemy. Typowa forma Zmierzchu i już.
Książka mnie osobiście do gustu przypadła.Czytało się ją lekko i zawsze to coś podobnego ale i odróżniającego się od innych rzeczy które czytam. 

Moja ocena to mocne 5/6!


Kategoria: Beletrystyka dla młodzieży 15+
Seria: Nieśmiertelni

Format: 205x130mm
Liczba stron: 304
Wydawnictwo: Dolnośląskie

Rok wydania: 2010



A teraz druga częśc
 "
Błękitna godzina" 

Krótkie streszczenie:
Ever żyje sobie radośnie ze swoim chłopakiem - nieśmiertelnym Damenem. "Radośnie" bynajmniej nie miało być tu cyniczne, wręcz przeciwnie. Ma wszystko - w miarę normalne życie (o ile można o takim mówić po stracie rodziny w wypadku i przemianie w istotę nieśmiertelną) i faceta, który jej pragnie w każdej minucie dnia i nocy. Można by powiedzieć, że sielanka.
Ale... gdy w szkole pojawia się nowy chłopak - Romano, coś się zmienia. Ever od początku mu nie ufa, ale jest w tym poczuciu całkowicie osamotniona. Kiedy nagle z Damenem zaczynają się dziać dziwne rzeczy, Ever powoli nabiera coraz klarowniejszych podejrzeń.
Dopiero jednak wycieczka do Summerlandu i wizja w Świątyni utwierdza ją w tym strasznym przekonaniu - Romano z jakiegoś powodu chce zrobić krzywdę jej ukochanemu.



października 13, 2013

Kerrelyn Sparks "Ja cię kocham, a ty śpisz, wampirze"

Kerrelyn Sparks "Ja cię kocham, a ty śpisz, wampirze"
Autorka Kerrelyn Sparks przerasta samą siebie w swoich ksiażkach.Jest bardzo niesamowitą pisarka i jedną z moich ulubionych.Łączy w swych utworach to co najbardziej uwielbiam,miłość,humor,namiętność i zapał.Książka "Ja Cię kocham,a ty śpisz,wampirze" posiada magię w sobie która przenosi nas do świata Toni i Ian'a.


Oto opis treści książki:
Ian ma prawie pięćset lat, ale wygląda jak… dziecko! Jest zaklęty od tylu stuleci w ciele nastolatka.Z pomocą przychodzi mu Romana Draganesti, postarza się o kilkanaście lat i w końcu ma szansę na spotkanie kobiety, która potraktuje go poważnie i obdarzy miłością. Ma w planie ożenić się z jakąś miłą wampirzycę, jednak los płata mu figla i spotyka na swej drodze Toni. Dziewczyna jest zatrudniona w firmie, która ochrania wampiry, kiedy śpią w ciągu dnia. Ma swoje sekrety... chce udowodnić światu, że wampiry istnieją. Przyjaciółka Toni trafia do szpitala psychiatrycznego dlatego tez Toni postanawia wyjawic sekret o wampirach.Czy jej się uda? A raczej kto stanie jej na przeszkodzie?


Fantastyczna! No po prostu rozbrajająco kusząca!Czytałam z rozbawieniem i zaciekawieniem ponieważ jest cudowna! Książka po prostu jest booska !! Nic bym w niej nie zmieniła. Ta opowieść wzbudziła we mnie zachwyt i pożądanie aby były kolejne części przygód Iana i Tonni. Polecam wziąć w łapki książkę i czytać!

Co najbardziej mi sie spodobało w książce?
Wspaniały humor i zabawa podczas czytania jej.Jeszcze nigdy nie odkryłam ksiażki która potrafii tak wciągnąc i nie wypuscic ze swych łapek nawet na sekunde ;-)

Użekła mnie też piękna historia o miłosci,poświęcenie jakie dla niej można zrobić oraz pokonanie różnych przeciwności.

Moja ocena to 6/6!



wydawnictwo: Amber
Tytuł orginalny:All I Want for Christmas Is a Vampire
Autor Sparks Kerrelyn

Ilość stron: 416

Rodzaj: broszura

Format: 130 x 205

Data wydania: 2010-12-07

października 11, 2013

Kim Harrison "Kazda magia jest dobra"

Kim Harrison "Kazda magia jest dobra"
Kim Harrison i jej książka "Każda magia jest dobra". 
Natrafiłam na tą książkę w mojej księgarni.Spodobała mi sie okładka a że nie miałąm dużo czasu na przeczytanie opisu na okładce wiec wziełam ją w ciemno! I nie załuje!

Przeczytałam ją jako część III.Wcześniejsze książki niestety ale nie mogłam zdobyć wiec zaczełam od tej właśnie cześci.Teraz o niej opowiem. 

Książka ta opowiada o dalszych losach czarownicy Rachel Morgan.Jest ona dziewczyną która zajmuje sie zleceniami np.jest ochroniarzem sławnych gwiazd itp. W jej życiu osobistym musie zmagać się też z innymi kłopotami.Jej współlokatorka Ivy która jest wampirzycą i marzy o tym aby Rachel zgodziła sie wymienić sie z nią krwią.Nick jej chłopak z którym jest powiązana wiezią zostawia ją i wyjeżdza.Na dodatek jej mały przyjaciel (wróżka) który jest też jej współlokatorem obraża sie i wyprowadza.Rachel zaczyna spotykać się z przystojnym wampirem.i tu pada pytanie czy oprze się temu aby mu nie ulec i nie oddać swej krwi?Kist okazuje sie dla niej coraz bardziej interesujący.Czy mu ulegnie?Występuje też historia Wielkiego Ala który wcześniejszych częściach utworu pomógł Rachel wsadzić za kratki najpotężniejszego wampira w całym Cincinnati.Czy demon upomni sie o Rachel i zechce ją zaciągnąć do piekła? CZy mu się to uda?A moze co lub kto ją uratuje? Tego mozecie sie dowiedziec czytając III cześć "Każda magia jest dobra".


Bardzo spodobała mi sie ta opowieść bardzo odbiegająca od innych które wcześniej miałam w łapkach.Cóż mogę dodać.. jedynie to że jest bardzo interesująca i wciągająca!

Moja ocena to 3/6 !


Seria:Seria o wiedźmie
Rachel Morgan
Tłumaczenie:
Agnieszka Sylwanowicz
Oprawa:
Miękka
Format:
125x195
Liczba stron:
640
Rok wydania:
22 września 2010
Wydawnictwo:           Wydawnictwo Mag