Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Wydawnictwo Znak. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Wydawnictwo Znak. Pokaż wszystkie posty

sierpnia 12, 2017

(PRZEDPREMIEROWO) "Nigdy nie zapomnę" Kerry Lonsdale

(PRZEDPREMIEROWO) "Nigdy nie zapomnę" Kerry Lonsdale

Czy pozwolisz miłości odejść?
Los wywrócił życie Aimee do góry nogami. W dniu, w którym miała stanąć na wymarzonym ślubnym kobiercu, pochowała miłość swojego życia – Jamesa. Po pogrzebie podeszła do niej tajemnicza kobieta, twierdząc, że ukochany nie umarł. I choć cały świat przekonuje Aimee, że życie musi toczyć się dalej, w jej sercu cały czas tli się nadzieja i niepokój. Nie zdoła zapomnieć o przeszłości, dopóki nie dowie się, czy James żyje. *               

"Wpatrywał się we mnie z niedowierzaniem, a moje serce pękło w tym momencie na dwoje. Jedna część należała do Jamesa. Drugą zostawiłam z Ianem."
Miałam tylko kilka razy przyjemność przeczytać książkę, która od deski do deski mnie ujęła swoją fabułą oraz opanowała mój umysł na długo po jej zakończeniu. Nigdy nie zapomnę, dostosowuje się do tego rytmu. Jest to powieść szczera, rzeczywista jak i bardzo pochłaniająca. Nie spodziewałam się po niej aż takiego rozwinięcia. Książka ma w sobie wszystko co najlepsze. Autorka umiejętnie plącze akcją tak, że ta ani chwilę nie zwalnia. To jak zawile ulokowała swoich bohaterów w wir negatywnych wydarzeń, jest dla czytelnika mocnym wstrząsem. Całkowicie pochłonęła mnie historia znajdująca się pod tą okładką. 

września 23, 2014

"Zacisze Gosi" Katarzyna Michalak

"Zacisze Gosi" Katarzyna Michalak

 Gdy świat wiruje i szaleje, spróbuj zatrzymać się choć na chwilę  i spojrzeć za siebie. Nie kosztuje cię to wiele, a zyskać możesz dużo. Oprzesz się przede wszystkim sile i mocy tego, by być jak każdy. Lecz gdy jednak ci się to nie uda, nie załamuj się. Wśród siebie znajdziesz ludzi, którzy pomogą zawsze wtedy, gdy potrzebować będziesz pomocy. Wystarczy poprosić. Nie lękaj się powalczyć o siebie...


 Kamila za sprawą  złowieszczego losu, wreszcie poznaje swego ojca. Niestety nie jest do końca z tego powodu zadowolona. Prawdę  jaką odkrywa, jest szokująca. Niestety to nie koniec jej problemów. W jej życiu dochodzi do drastycznych zmian. Dziewczyna decyduje się zamieszkać w pięknej willi, którą należy najpierw wyremontować, jej ukochany ma wypadek w którym traci wzrok i staje się dla niej obcy. Do tego wszystkiego pomaga Gosi, która żyje przeszłymi wydarzeniami. 
 Jeśli zaś chodzi o samą Gosię, to tę kobietę również czekają wielkie zmiany. Duchy przeszłości powracają. Na jej drodze ponownie pojawia się ten, który niegdyś  pomógł jej przeżyć. Czy to coś znaczy?
 Jak obie kobiety poradzą  sobie w życiu? Czy dadzą radę przeciwstawić się okrutnemu losowi?
Pewnym jest, iż ulotność chwili jest nikła, zaś by ją złapać potrzeba niewyobrażalnego refleksu...

sierpnia 19, 2014

"Alibi na szczęście" Anna Ficner-Ogonowska

"Alibi na szczęście" Anna Ficner-Ogonowska

video-recenzja

 Często dochodzi do sytuacji, że życie nas przerasta. Los potrafi w okrutny sposób mścić się na jednej osobie, nie pozostawiając jej ani chwili wytchnienia. Zabiera jej wszystko co cenne i drogie w życiu, pozostawiając jedynie pustkę. Czy po tragicznych wydarzeniach, odbierających jakikolwiek sens życia, da się jeszcze normalnie funkcjonować?


Młoda i bardzo utalentowana nauczycielka, jest ciężko doświadczona przez życie. W życiu Hani, nie ma miejsca na miłość. Jej przeszłość nie daje o sobie zapomnieć ani przez chwile. Jedynym miejscem, gdzie kobieta czuje się bezpiecznie, jest nadbałtycki domek starej znajomej- Irenki. Hania nie może jednak spędzać tam całego życia, wciąż na nowo rozpamiętując to, co się stało. Jaka tragedia wydarzyła się w życiu dziewczyny?
Z pomocą przyjdzie jej tajemniczy Mikołaj, który namiesza w jej sercu. Lecz czy kobieta jest zdolna jeszcze kochać? Czy znajdzie spokój ducha? Jakie tajemnice odkryje przed Mikołajem?
Jedno potrafię powiedzieć już teraz. Hania ma przy sobie wiele ciepłych i dobrych osób. Jej najlepsza przyjaciółka, na pewno nie pozwoli jej umrzeć z tęsknoty. Dominika bowiem potrafi działać na Hanię jak zapalniczka. Czy to pomoże? Czy wszystko ma dla Hani jeszcze jakiś sens?