"Drzwi do nieba" Patricia Pearson

Czy zastanawiałeś się kiedyś, co czuje człowiek zbliżający się do krańca swojego życia? O czym myśli, o czym mówi? Czy zauważyłeś jak się zachowuje? Kuszącą perspektywą takiego poznania staje się książka Drzwi do nieba opowiadająca doznania różnych ludzi. Reportaże (gdyż tak można opisać wszystkie opowieści zawarte w książce) skupiają się na osobach z różnych granic wiekowych, narodowościowych, wyznaniowych czy nawet płciowych. Każdy człowiek posiada różne bodźce przypominające mu o śmierci. Każda osoba opowiadająca o śmierci swoich bliskich, znajomych czy nawet przypadkowych osób, dostrzega dziwne zjawiska wokół siebie. Ciekawi?

"Ze stratą wiąże się ból, a w naszej kulturze spotęgowany strachem przed podejrzeniem o szaleństwo albo przed napiętnowaniem, na które narażamy się, opowiadając o paranormalnych przeżyciach, jakich mieć nam nie wolno. Wystarczy powiedzieć komuś, że siostra czuła w swojej sypialni czyjąś obecność, a natychmiast pojawiają się wyjaśnienia:
Halucynacje.
Pobożne życzenie.
Zbieg okoliczności.
A także ukryte potępienie: „No wiesz? Chyba jesteś zbyt łatwowierna”."

 Patricia Pearson jest reporterką i autorką książki, o której mowa. Jest osobą, która poruszyła dość kontrowersyjny temat wydobywając wiadomości od różnych spotkanych przez siebie ludzi. Niektórzy z nich zwierzali jej się łatwo, inni - z uporem nie chcieli poznać prawdy, która skupiała się wokół nich, pozostali zaś, prosili aby wyjaśniła im zjawiska jakich doświadczają. Patricia, jako autorka tej lektury, nie miała łatwego zadania. Jej osoba musiała skupić się nie tylko na wydarzeniach przedstawionych przez informatorów, ale opisać je w taki sposób by zaciekawić nimi czytelnika. Jak dotąd nie czytałam lektury odnoszącej się w taki sposób do śmierci. Pearson dosadnie uwarunkowała zjawisko końca życia i w niepodważający sposób poparła go argumentami. Kiedy śledziłam historię różnych ludzi, opisanych w tej powieści, nie wyobrażałam sobie, że zrobią na mnie aż takie wrażenie. W lekturze tej utożsamiamy się z prawdziwymi uczuciami danych ludzi, które autorka dosadnie przedstawiła.

Drzwi do nieba otwierają się na czytelnika i go wchłaniają. Pomimo trudnego tematu, niełatwego języka czy nawet profesjonalnego stylu, autorka zachwyca historią. Nie powiem, że czytanie tej lektury jest szybkie i przyjemne, bo to nie jest prawda. Ciekawscy ludzie odnajdą w niej jednak odpowiedzi, na które liczą. Jeśli nawet cała fabuła wyda się wam absurdem, to jednak i tak ją dokończycie. Jest tak, że książka zwycięża nad czytelnikiem. Pomimo wszystkiego, jego myśli wciąż do niej zmierzają. Nie jest łatwo porzucić ją niedoczytaną.
"„Cały świat powinien zapłakać z powodu straty tak cudownej dziewczyny”, pomyślała półprzytomna, zaspana Robyn, a w ciemnościach świtu poruszyły się i zaszeleściły zasłony."
Lektura jest swoistym reportażem skupiającym się na śmierci i zjawiskom jej związanym. Jeśli tolerujesz tak trudną tematykę, bądź z czystej ciekawości pragniesz zapoznać się z tą lekturą, to bardzo ją polecam. Nie oczekuj jednak lektury do poduszki. Pearson skupia się na socjologii i naturze tego znaczenia. Tematyka tej lektury jest trudna, ale wartościowa.

Moja ocena:
6/10 

Wytyczne książki:
Wydawca: Muza
Autor: Patricia Pearson
Tytuł oryginalny: Opening Heaven's Door: Investigating Stories of Life, Death, and What Comes After
Seria/tom: -
Data premiery: 16 marca 2016 r.
Ilość stron: 336
Kategoria: reportaż,
Cena detaliczna: 34,90 zł


Za możliwość zrecenzowania książki dziękuję Wydawnictwu Muza,



Komentarze

  1. Raczej to nie pozycja dla mnie :)

    Buziaczki! ♥
    Zapraszam do nas :)
    rodzinne-czytanie.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To jest bardzo silna książka, która zagłębia naturę bardzo dojrzałą :)

      Usuń
  2. Temat rzeczywiście jest trudny. Interesująca książka.

    OdpowiedzUsuń
  3. Temat bardzo trudny, obawiam się, że jednak nie dla mnie.

    OdpowiedzUsuń
  4. Brzmi ciekawie, choć nie ukrywam, że trochę banalnie. To nie do końca moje klimaty

    OdpowiedzUsuń
  5. Niekoniecznie ją przeczytam. Ale może kiedyś..

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kiedy będziesz mogła, zajrzyj do niej :)

      Usuń
  6. Nie słyszałam o tej pozycji, ale z chęcią po nią sięgnę. :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Bardzo trudny temat i chciałabym się z nim zmierzyć :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jeśli ci odpowiada, to śmiało zajrzyj do niej :)

      Usuń
  8. Na chwilę obecną wolę coś lżejszego tematycznie.

    OdpowiedzUsuń
  9. Sama nie wiem, trochę obawiam się, że lektura nie przypadnie mi do gustu ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jest to powieść o trudnej tematyce i dłuży się nieco. Moze jednak kiedyś CI się spodoba? :)

      Usuń
  10. Nie przepadam za takimi książkami reportażowymi, więc to raczej nie dla mnie ;)

    OdpowiedzUsuń

Prześlij komentarz

Witaj wędrowcze!
Jeżeli dotarłeś aż tutaj, to nie pozostaje Ci nic innego jak umieścić komentarz, że tu byłeś.
Posiadasz bloga,stronę etc.? Nie musisz spamować! Odwiedzam każdego, więc nie przegapię i Ciebie! Zawsze się odwdzięczam!
Pozdrawiam serdecznie! :)