"Dziewczyna z Ajutthai. Niezbyt grzeczna historia" Agnieszka Walczak-Chojecka

 

Czy tylko mi się wydaje, że czasami człowiek nie potrafi dostrzec piękna? Czy tylko ja mam takie nierozsądne wrażenie, że książki mają w sobie wielką moc? Czy Wy też ją dostrzegacie, czy tylko ja jestem "inna"? Dlaczego ludzie, nie potrafią dostrzec piękna wokół siebie? Czy pieniądze zaślepiają im umysł i co najważniejsze, serce? Zastanawiam się dlatego, że czytając "Dziewczynę z Ajutthai" miałam wrażenie że większość osób nie rozumie tej książki. Hmm..czy tylko ja i nieliczni potrafią odnaleźć w niej coś dla siebie?



opis:


Co ma zrobić dziewczyna, dla której praca stanowi sens życia, gdy nagle ją traci? Czy istnieje życie po korporacji? Kim tak naprawdę jest dziewczyna z Ajutthai i jaką skrywa tajemnicę? Podobno niektóre opowieści zaczynają się dopiero tam, gdzie się kończą…



Debiutancka powieść Agnieszki Walczak-Chojeckiej „Dziewczyna z Ajutthai. Niezbyt grzeczna historia” to barwna opowieść o poszukiwaniu przeznaczenia i miłości. To jednocześnie historia o często brutalnym świecie korporacji, a także o wolności odnajdywanej w podróżach i tworzeniu. W życiu 34-letniej Joanny do niedawna wszystko wydawało się proste i poukładane: świetna praca, wysokie stanowisko w międzynarodowej firmie, niewinny flirt. Co ma jednak zrobić kobieta, dla której praca stanowi sens życia, gdy nagle ją traci? To, na co zawsze miała ochotę: wyruszyć na wyprawę do dalekiej Tajlandii. Malownicze pejzaże i niezwykłe zabytki stają się tłem jej duchowej przemiany. Szczególna rolę odegra w niej pewna kamienna rzeźba odnaleziona przez Joanną w stolicy dawnego królestwa – Ajutthai. I będzie to dopiero początek tej niezbyt grzecznej historii.                



 Autorka zafascynowała mnie tą pozycją. Kolejny raz poznałam świat i nauczyłam się, że w życiu każdy powinien mieć jakąś alternatywę. Zastanawiacie się zapewne co chodzi mi po głowie, i co pokazała mi ta książka? Odnalazłam w niej historię młodej kobiety, która miała w życiu wszystko, oprócz miłości i bliskiej sobie osoby. 


 Joannę poznajemy, gdy kruszy się grunt pod nogami. Zostaje zdradzona przez dobrą znajomą, której pomogła wcześniej dostać się do pracy w jej firmie. W zamian dziewczyna wbiła jej "nóż w plecy". Dla głównej bohaterki nastają trudne dni. Okazuje się, że wraz z utratą pracy musi, skończyć ze swoimi przyjemnościami które często jej towarzyszyły. 

 Do tego, musi zmierzyć się z byciem "tą drugą" względem mężczyzny o imieniu Mateusz. 
Jak odnajdzie się w roli bezrobotnej? Czy przerwie chory związek z Mateuszem? 

  Na drodze Joanny los ponownie postawił dawną znajomą, Izę, która również nie ma łatwego życia. Izę czeka bardzo ważna decyzja odnośnie jej małżeństwa jak i tego, czy powinna pozostać u boku swego męża. Obie kobiety, czują się skrzywdzone i niemal nie znoszą swego życia. Stają się swoimi powierniczkami.  Już niebawem Joanna i Iza dostrzegą, że w życiu liczą się nie tylko elegancki dom, praca i zadowalanie innych. Dziewczyny podejmą ważną decyzję gdy na drodze Joanny pojawi się dawny znajomy, proponujący jej pracę. Tłem przygód całej trójki stanie się malownicza, i piękna, Tajlanda, gdzie bohaterka zmierzy się z dawno wyczekiwanym darem, który miała w sobie od zawsze.

 Co odmieni Joannę, jak i Izę, podczas tej podróży? Czy dziewczyny ułożą sobie życie na nowo? Kto zamieszka w sercu Joasi i czy ta miłość będzie spełniona? Kto odkryje tajemnicę Dziewczyny z Ajutthai?


"W życiu trzeba gonić swojego króliczka i czasem warto go złapać."

 Muszę przyznać, że po tę książkę sięgnęłam ponieważ chciałam się przekonać, czy spodoba mi się, schemat tej pozycji,  jak i egzotyczny krajobraz, opisywany przez autorkę. Skusiła mnie ku temu piękna okładka,a także znajdujący się na niej opis. Zdumiały mnie,liczne i bardzo żywe kolory, będące jakby prawdziwą twarzą tej książki. Spytacie mnie, czemu? 

 Książka, poza urzekającą okładką, kusi też wieloma, opisami, pięknych miejsc w Tajlandii. Czytając ją, patrzyłam, jak bohaterka zmienia się z pracoholiczki, w niemal wolną i spontaniczną osobę. Piękno, okładki pasuje więc też, idealnie do duszy, Joanny, lecz także, każdej innej postaci, która przeszła w tej powieści przemianę. Ich siła pomogła mi ,zmienić nieco własną mentalność a ja doceniam książki, które mnie czegoś uczą. 

"-Widzisz, ze mną to nie jest taka łatwa sprawa... To głupie, ale gdy jakiś facet jest beznadziejny, to się z nim mogę umówić, bo wiem, że i tak nic z tego nie będzie. A jak wydaje mi się fajny, to już co innego. Boję się, że coś spieprzę albo że jemu nie będzie dość zależało..."

Jestem, zdziwiona, trochę zbyt niską oceną tej książki,  kilku blogowiczów którzy nie dali jej maksymalnej noty. Zastanawiam się, czemu tak oceniacie książki, które są bardzo dobrze napisane? Czy nie dostrzegacie prawdy, jaka z nich płynie? Może nie wczytujecie się dogłębnie w ich przesłanie? Mnie ta powieść, urzekła. 

 Pewien Autor powiedział mi kiedyś, że dostrzegam w książkach to, co pisarze chcą przekazać czytelnikowi. Może to, oto chodzi? Być może ja biorę bardzo poważnie książki i ich przekaz do siebie? Wiem jedno, cieszę się, że skusiłam się na tę pozycję.

 Polecę ja osobom, które nie boją się podążać, własną drogą w życiu. Polecę ją tym, którzy lubią poznawać odmienne kultury i piękne miejsca.  Aż wreszcie, polecę ją tym, którzy mają w sobie siłę i potrafią poznać myśli, towarzyszące autorowi podczas pisania.
Moja ocena:
5/6 !!!



Wytyczne książki:
Wydawca: Wydawnictwo 2 Piętro
Autor:Agnieszka Walczak-Chojecka
Rok Wydania:4 grudnia 2013
Liczba stron:228
Kategoria: literatura piękna
ISBN:9788364446085


       ▬▬▬▬▬▬▬▬▬▬▬▬▬▬▬▬▬▬▬▬▬▬▬▬▬▬▬▬▬▬▬▬▬▬▬
 Dziękuje za tę pozycje autorce- Agnieszce Walczak-Chojeckiej. To była bardzo kreatywna i bardzo przyjemna podróż w głąb mojej duszy.

Kochani, od razu pragnę zaznaczyć, że książkę oceniła według własnego serca. Pragnę tylko zaznaczyć, że wszystko co napisałam, jest w moim odczuciu istną prawdą! ;)

Komentarze

  1. Chwaliłem ostatnio, pochwalę jeszcze raz. Video recenzje to strzał w dziesiątkę. Po książkę raczej nie sięgnę, nie zaciekawiła mnie jakoś :/ :D

    OdpowiedzUsuń
  2. Może kiedyś przeczytam, póki co mam dużo swoich książek do czytania :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Bardzo ciekawy sposób zrecenzowania książki w formie video recenzji! :) A książka - hmmm...

    Zapraszam do mnie! shelf-of-books.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  4. Czytałam całkiem niedawno tę powieść i również byłam oczarowana. To dobra książka obyczajowa z przekazem. Polecam!

    OdpowiedzUsuń
  5. "W życiu trzeba gonić swojego króliczka i czasem warto go złapać."

    Oj, tak :) Trzeba mieć do czego zdążać. Chyba się skuszę przez tę Tajlandię i opisy :) Super recka.

    OdpowiedzUsuń
  6. Ta książka przede mną. Mam nadzieję, że już nie długo trafi w moje ręce :) (Bynajmniej powinna)
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  7. Okładkła przyciągnęła moją uwagę już dawno temu, ale oceny mnie zniechęciły... Teraz widzę, że może to była pomyłka, by ją odrzucać. Coś czuję, że ta Tajlandia może mnie skusić ;)

    OdpowiedzUsuń
  8. Rzeczywiście - okładka jest piękna ;) A co do samej książki, to nie jestem przekonana, czy przeczytam, ale kuszą mnie te opisy Tajlandii...

    OdpowiedzUsuń
  9. Kochani, wszystkim Wam bardzo polecam! :3
    Warto :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Kolejna pozycja której nie znam, ale wierzę ci na słowo, że jest znakomita. Zresztą dzięki tobie przeczytałam ,,Obsesje'' (recenzja niebawem) i mam takie samo zdanie na jej temat jak ty, więc myślę, że w powyższym przypadku będzie niemal identycznie.

    OdpowiedzUsuń
  11. zastanawiam się ostatnio i również postanowiłam tworzyć wideo recenzje.. Książkę widziałam już wiele razy i nie wiem czy po nią sięgnę.

    OdpowiedzUsuń

Prześlij komentarz

Witaj wędrowcze!
Jeżeli dotarłeś aż tutaj, to nie pozostaje Ci nic innego jak umieścić komentarz, że tu byłeś.
Posiadasz bloga,stronę etc.? Nie musisz spamować! Odwiedzam każdego, więc nie przegapię i Ciebie! Zawsze się odwdzięczam!
Pozdrawiam serdecznie! :)