czwartek, 30 stycznia 2014

"Miasto Nieśmiertelnych" Sonia Wiśniewska


 Zainspirowana dużą ilością pochlebnych opinii na temat "Miasta Nieśmiertelnych" postanowiłam, że bardzo chętnie sama ocenię tę pozycję. Byłam bardzo uradowana, gdy autorka postanowiła zaufać mi jak i poddać swą powieść mojej ocenie. Nic więc dziwnego, że po przyniesieniu książki przez listonosza, ochoczo zabrałam się za jej czytanie. Czy książka przypominająca mi mity greckie, spodobała się mi na tyle, by dać jej pozytywną ocenę? Jakie uczucia powróciły wraz z nią do mego serca? Czy polecam Wam ją przeczytać?


opis: 
Tato, opowiedz nam o Mieście Nieśmiertelnych…
W zamkniętym przed ludźmi Mieście Nieśmiertelnych mieszka dwudziestu Bogów. Panujące między braćmi spięcia doprowadziły do podzielenia się ich na dwa kręgi, w których to dwaj Panowie Błyskawic walczą o pozycję lidera. Targające rodzeństwem negatywne uczucia sprawiają, że spiskują przeciw sobie, oddalają się od siebie i zapominają o łączących ich więzach.
Wkrótce jednak wszystko ma się zmienić za sprawą wizji Pana Przyszłości.
Pakt Pokoju i Pakt Tajemnicy zostały zerwane…
Któremu z bogów uda się przetrwać w panteonie i kim będzie lider?


 Zagłębisz się w słowa ojca i w jego historie opowiadaną dzieciom?  
W Mieście Nieśmiertelnych żyje dwudziestu spokrewnionych ze sobą bogów. Każdy z nich ma odmienną osobowość, inny cel w życiu i przede wszystkim stara się by inni go szanowali. Podzieleni na dwa kręgi: Dobry i Zły, ciągle są zmuszani do konkurencji ze sobą jak i walki. Istnieją też pomiędzy nimi pewne zażyłości które niekiedy są tak naprawdę złudnym uczuciem i złym doborem powiernika. Nieliczne grono z bogów zamieszkujących Miasto Nieśmiertelnych jest w stanie żyć ze sobą w spokoju i harmonii.  Lecz kto burzy ich spokój?
 W Mieście bowiem toczą swój ciągły spór dwaj najsilniejsi bracia- Panowie Błyskawic. O ile brat z kręgu Dobrych- Silas- nie pragnie tej walki, o tyle jego przeciwnik-Sirous- chce za wszelką cenę zgładzić brata. Nieustanna rywalizacja popycha resztę braci do podobnej rywalizacji ze sobą. Silas musi podjąć więc najważniejszą decyzję jaką jest, walka na śmierć ze swoim bratem.
 Kto z braci przejmie władzę w Mieście? Ilu braci straci życie przez własną żądzę władzy a kto narodzi się na nowo? Jakie prawdy wyjdą  na jaw po walce stoczonej przez najsilniejszych z barci? Jaki porządek zostanie naruszony przez chciwość Pana Ciemności?

 Pamiętam,że kiedyś miałam niebywałego "hopla" na punkcie mitów greckich. Zachwycały mnie przede wszystkim podstępy do jakich dochodziło niemal w każdym opowiadaniu. Liczne potyczki bogów jak i ich ingerencja w życie ludzkie, sprawiała, że chciało mi się niemal nakrzyczeć na igraszki tych najwyższych.
Nic więc dziwnego, że "Miasto Nieśmiertelnych" jako książka przypadła mi do gustu niemal od razu. Fabuła właśnie jest bardzo fajną i lekką zarazem opowieścią o niekiedy przerażających wątkach, dzięki czemu książkę jest trudno odłożyć.


Powiem szczerze,że jedyne co mnie "kuło" na początku w tej pozycji to...(aż wstyd się przyznać) że nie potrafiłam, choć starałam się czytać rozważnie, zapamiętać bohaterów. Dopiero później już, w dalszych przygodach nie musiałam sięgać do bardzo dobrej podpowiedzi na pierwszej stronie, jakim jest spis bogów. Faktem właśnie jest to,ze nie tylko ja się troszkę nie potrafiłam odnaleźć w tej pozycji, ale cieszę się, że to szybko przeminęło. 

 Później już gdy zagłębiłam się do reszty w książkę nie czułam zbędnych i negatywnych odczuć z nią. Wiem, że książka została troszkę niedopracowana jeśli chodzi o Wydawnictwo. Zbyt dużo zbędnych akapitów, błędów ortograficznych itp., odbiera książce piękność samą w sobie. Otóż oczy nie mogą skupić się na czytaniu, przez te akapity, i mają problem też podążać za tekstem.  Osobiście ja, staram się skupiać zawsze na fabule, ale w tym wypadku muszę powiedzieć: wielki plus dla autorki, lecz wielki minus dla Wydawnictwa. 

 Mimo wszystko myślę,że książka spodoba się Wam jak i że pokochacie jej fabułę i historie którą stworzyła autorka. Życzę Wam, by książka zagrzała w waszym sercu na dłużej i byście odkryli wszystkie sekrety jakie umieściła w książce autorka. 

Moja ocena:

4/6!!!


Wytyczne książki:
Wydawca: Warszawska Firma Wydawnicza
Autor: Sonia Wiśniewska
Kategoria: fantastyka, fantasy, science fiction
Rok Wydania: 16 lipca 2012 r.
Liczba stron: 192
ISBN: 978-83-7805-217-3

        ▬▬▬▬▬▬▬▬▬▬▬▬▬▬▬▬▬▬▬▬▬▬▬▬▬▬▬▬▬▬▬▬▬

                Za możliwość przeczytania książki dziękuje autorce- Sonii Wiśniewskiej. 

11 komentarzy:

  1. Też już mam za sobą książkę, ale ja piję do jednej wady...
    PS> też nie mogłam tego spamiętać na początku! :P

    OdpowiedzUsuń
  2. Lubię mity, a książka wydaje się interesująca. Może kiedyś, jeśli książka pojawi się na mojej drodze to sięgnę po nią :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Nie przepadam za tematyką mitologiczną, więc nie jestem pewna, czy to coś dla mnie...
    Masz rację - literówki i ortografy odbierają książce piękno, dobrze powiedziane :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Lubię mitologię i tematyka jest ciekawa. Z tymi imionami bohaterów to rozumiem, pewnie też miałabym taki sam problem :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Niezbyt dobrze czuje się w gatunku fantasty, zwłaszcza w akcentach mitologicznych, dlatego tym razem jednak podziękuje.

    OdpowiedzUsuń
  6. Ja pewnie też początkowo nie odnalazłabym się w imionach bohaterów. Ciekawa książka, będę o niej pamiętać.

    OdpowiedzUsuń
  7. Ta książka przede mną. Zobaczymy jak to będzie :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Ha, nie ma to jak kasować krytykę. Bardzo dojrzałe podejście. Te fajne komentarze zostawiamy, te niefajne kasujemy. A prawda jest taka, że zanim zabierzesz się za recenzje powinnaś przeczytać kilka podręczników ort&gram i dowiedzieć się co to np. jest Fanthasy (a nie żadna mitologia).

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja bardzo chętnie nauczę się "ort&gram" by pisać później o " Fanthasy". Gdybyś nie zauważyła, to polecam czytanie ze zrozumieniem- napisałam, że ja, traktuję tą książkę jak mitologię.
      A ponadto, ja nie jestem ani polonistką ani też osobą po studiach wyższych by perfekcyjnie pisać. Nie przechodziłam żadnego kursu pisania. Robię to, bo kocham. Pochwal się swoim blogiem com? Bardzo chętnie podejmę się tej nauki z "podręczników ort&gram" :D
      Pozdrawiam.

      P.S: jeśli tak Ci przeszkadza moje pismo, to przecież nie musisz czytać.

      Usuń
  9. Dziękuje za recenzję i ocenę - sonia
    www.vixen.cdx.pl

    OdpowiedzUsuń
  10. nie lubię mitologii, więc wydaje mi się, że książka jest nie dla mnie, ale może kiedyś spróbuję.

    OdpowiedzUsuń

Witaj wędrowcze!
Jeżeli dotarłeś aż tutaj, to nie pozostaje Ci nic innego jak umieścić komentarz, że tu byłeś.
Posiadasz bloga,stronę etc.? Nie musisz spamować! Odwiedzam każdego, więc nie przegapię i Ciebie! Zawsze się odwdzięczam!
Pozdrawiam serdecznie! :)