"Wilkołak" Steve Feasey

 Posłuchajcie recenzji książki niebywałej, którą przeczytałam tak na prawdę z nudów. Słyszałam dużo o niej kiedyś, jeszcze gdy nie prowadziłam bloga. Niestety nie miałam okazji sie w nią wczytać ponieważ nigdzie nie mogłam jej dostać.Skupcie się i zacznijmy..


 Nastaje nowy dzień, Trey Laporte budzi się w swoim pokoju i nie wierzy własnym oczom. Widok jaki ujrzał niemal przyprawia go o niebywały wybuch złości. Ktoś, korzystając z głębokiego snu chłopaka , wkradł się do jego pokoju i wywrócił go do góry nogami.Nawet jego ulubione adidasy zostały zniszczone, prze co jeszcze bardziej uczuł że musi dorwać tego kogoś.
 Przegapił jednak jedną bardzo istotna sprawę. Tym kimś był on sam.
 Historia książki rozpoczyna się właśnie od tego, że poznajemy czternastoletniego Treya wychowującego się w domu dziecka. Jego niesforny nauczyciel Colin, ujrzawszy pobojowisko w pokoju Treya postanowił pokazać chłopakowi gdzie jego miejsce. Z pomocą chłopakowi (choć wcale nie w tej sytuacji) przychodzi Laportowi jego "wuj". Dziwnym jednak trafem chłopak, który od niemal zawsze wychowujący się w domu dziecka, znalazł wuja.
 Na spotkanie z nim udał się nieco zmieszany ale i zaciekawiony. Co sie jednak później okazało mężczyzna i chłopak uciekli razem z domu dziecka. Kiedy dotarli do posiadłości Luciena, Trey nie mógł wyjść z oszołomienia bogactwa tego mężczyzny Miał on wszystko, począwszy od bajeranckiego wozu, po apartament o którym mógłby tylko Trey niegdyś pomarzyć.
Sielanka chłopaka nie trwa jednak długo, po tym jak dowiedział się czym tak naprawdę jest Lucien, zemdlał z oszołomienia. Lucien okazał sie bowiem wampirem, przyjaźniącym się niegdyś z ojcem Treya. Przysiągł swemu dawnemu przyjacielowi,że będzie chronić chłopca i dbać o niego. Nadszedł też czas, gdy nie mógł robić tego na odległość ponieważ chłopak doroślejąc uruchomił w sobie pewien proces- zamieniający go w wilkołaka.
Odtąd chłopak ćwiczy pod czujnym okiem Toma- prawej ręki Luciena a w kolejnych przygodach, przyjacielem Treya. Alex- córka i na wpół czarodziejka i wampirzyca- również pomaga chłopakowi, ponadto staje się obiektem uczuć Treya.
Złe siły jednak nie dają o sobie zapomnieć. Istnieje bowiem legenda która wierzą lub nie głosi iż niegdyś zjawi się wilk o takiej sile, ze pokona władcę ciemności,
Tym wilkiem zdaniem brata Luciena- władca ciemności- jest Trey którego chce za wszelką cenę wyeliminować.
 Historia chłopaka zaczyna szybko się rozwijać gdy porwana zostaje Alexa.
Czy zostanie uratowana? Czy Trey nauczy się kontrolować swoje wilcze instynkty i czy zaufa wampirowi?

 Osobiście podoba mi się książka. Co prawda już dawno nie czytałam aż takiej fantastyki (robiłam to głównie gdy byłam młodsza) ale przeczytałam szybko książkę i bardzo przyjemnie, muszę przyznać.
Historia jest dobrze przemyślana, jest w niej dużo scen drastycznych nieco co tylko potęguje uwagę i skupienie czytelnika. Język jest bardzo prosty, dzięki czemu czyta się książkę bardzo szybko. Polecam ją serdecznie głównie osobom które ciągle są nienasyceni wampirami, wilkołakami lub innymi stworeami ponieważ myślę że na prawdę przypadnie im ta historia do gustu.

Ode mnie dostanie osobiście (jako oczywiście książka która już kompletnie odbiega od ulubionej tematyki, czytającej przeze mnie bardzo chętnie)

3/6 punktów! 

wydawnictwo: Nasza księgarnia
forma wydania: książka papierowa
oprawa: broszura
rok wydania: 2010
liczba stron: 296
format: 130x197 mm
przedział wiekowy: 10-14
numer ISBN: 978-83-10-11640-6

Komentarze

  1. Czytałam kiedyś, bodajże 2 lata czy trzy temu. Książka, od której nie można wymagać zbyt wiele, oklepany temat.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Właśnie dlatego jest przeznaczona dla młodszej części młodzieży :)

      Usuń
  2. Ymmm może kiedyś, gdybym znalazła chwilkę czasu to bym się skusiła na nią, ale niestety na razie mam wiele innych ciekawszych pozycji.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wiem, ja też tak czasem mam,że zaczynam od najciekawszych :) tą przeczytałam akurat w autobusie :)

      Usuń

Prześlij komentarz

Witaj wędrowcze!
Jeżeli dotarłeś aż tutaj, to nie pozostaje Ci nic innego jak umieścić komentarz, że tu byłeś.
Posiadasz bloga,stronę etc.? Nie musisz spamować! Odwiedzam każdego, więc nie przegapię i Ciebie! Zawsze się odwdzięczam!
Pozdrawiam serdecznie! :)