"Pocałunek Gwen Frost" Jennifer Estep

 Po raz kolejny weszłam do świata w książce od którego nie da się uciec. Moja wyobraźnia działa teraz szybciej niż zwykle.Moja uczucia są skierowane tylko do jednej autorki, która ukazała swój talent pisząc o Akademii Mitu.
 Pierwszą część książki przeczytałam już pewien czas temu, wywarła na mnie pozytywne wibracje i dodałam ją do swoich ulubionych zestawów. Drugą część miałam przyjemność przeczytać właśnie wczoraj, i jestem uradowana z tego powodu.

Zacznę może od recenzji by przypomnieć niektórym, o jakiej książce mówię.


Gwen Frost która musi zmagać się nie tylko ze swoją mocą lecz i z wrogami którzy czyhają na jej życie, rozpoczyna prywatne lekcje samoobrony z Loganem. Nie jest to jednak zwykły chłopak, lecz potomek spartan a do tego obiekt uczuć dziewczyny. Trenuje z nim jak i z jego dwoma przyjaciółmi ale sama zdaje sobie sprawę, że jest w tym beznadziejna. Jakby nie to było dla niej dostatecznym ciosem, to Logan dostarcza jej jeszcze więcej upokorzenia. Ciągłe całowanie się z Savannah z którą teraz chodzi wzbudza w Gwen nie tyle zazdrości co gniewu. Gniewu na chłopaka, który nie ufa jej na tyle by zdradzić jej swój mroczny jak przepuszcza dziewczyna sekret.
 Zbliża się jednak coroczny wyjazd do luksusowego kurortu, na który Gwen jedzie po raz pierwszy. ma nadzieje że spotka tam kogoś, przeżyje przygodę i otrząśnie się z zadurzenia w przystojnym samarytaninie. Los już po przyjeździe podsuwa jej Prestona, chłopaka uczącego się w Akademii Mitu w Nowym Jorku. Chłopak jest dla niej jak ciasteczko w porze obiadowej. Polubiła go niemal od pierwszego zdania zamienionego w holu, zaś randka na jaką ją zaprosił była tylko dopełnieniem tego wszystkiego. 
 Gwen nauczyła się też korzystać z swego daru i z nowych jego umiejętności. Poprzez podpięcie się pod cudze wspomnienia i umiejętności, siłą woli sama potrafiła być silna, szybka a nawet umiejętnie zjeżdżać ze stoków-jak w przypadku jej najlepszej przyjaciółki Daphne Cruz.
Podczas z jednego zjazdu i zatrzymaniu się niedaleko drzew, dostrzegła zwierze które przepełniało ją strachem na sam widok. Miała lekcje z profesor Metis i dobrze wiedziała że to musi być wilk fenrir. Jego ogromne zęby jak i wszystko co było ogromne czyhały by zaatakować młodą Cygankę. Powstrzymał go tylko tłum ludzi i to że uczniowie akademii mogliby go zabić. 
 Gwen udało się uciec i zapomnieć nieco o żniwiarzach jak i o rodzinie Ashtonów pragnących zemsty za zabicie Jasmine. Zaczęła chodzić na imprezy które uchodziły nawet za legendarne w kurorcie jak i udałą się na festyn zimowy będący tradycją uczniów.
Dziewczyna wiele razy widziała jeszcze fenrira czyhającego na prośbę jego pana, który chce ją zabić. Ta okazja pojawiła się dość szybko.Podczas festynu gdy Gwen wracała z wysokiej góry na pieszo aby spotkać się z Prestonem, usłyszała wybuch,a gdy spojrzała w górę dostrzegła masyw śniegu płynącego wprost na nią jak i na wilka ukrytego w drzewach. Nie widząc innego rozwiązania przywiązała się mocno do drzewa a nieopodal niej fenrir patrzył na nią jak na deser. Nie mógł jednak zaatakować i ryzykować,że sam poniesie klęskę. Przygarbił się tylko i zahaczył pazurami by podmuch i śnieg nie zabrały go w dół.
Oboje przeżyli lawinę chodź tak na prawdę jedno z drugim zawdzięczało sobie nawzajem życie.
Po odnalezieniu Gwen gdzie pod śniegiem spędziła długie mroźne godziny, postanowiła że odszuka żniwiarza i sama dorwie go, ponieważ zdała sobie sprawę, że lawina nie powstała przypadkowo.

 Jak Gwen poradzi sobie ze żniwiarzami? W kim znajdzie oparcie a na kim się zawiedzie? Czy tajemniczy pocałunek Gwen połączy ją z Loganem? Oraz czy para może być ze sobą? 

 Pytania postawione przeze mnie są bardzo proste i odzwierciedlają to co powinny. Nie chcę zdradzać zbyt dużo szczegółów odnośnie książki ponieważ sama już ją przeczytałam a pragnę zachęcić i innych do tego.Musze przyznać, że historia Gwen i Logana oraz całej Akademii Mitu bardzo przykuła moją uwagę. 
 Zapałem sięgnęłam więc po III część przygód Cyganki i to na pewno nie był błąd. Skupiając się jednak jeszcze na tej książce muszę przyznać z uznaniem,ze autorka musiała przestudiować wiele mitów jak i poczytać o wielu boskich artefaktach. Opisane zostały one niemal tak dokładnie jakby sama żyła na Panteonie i wiedziała o nich niemal wszystko. Podziwiam ją za to.

Co do Dream muszę powiedzieć, że po raz kolejny jestem zachwycona wyborem ich książek. Okładka stworzona przez nich jest na prawdę dobrze skomponowana kolorystycznie. Przykuwa uwagę jak i stawia przez każdym z czytelnikiem słodki smak poznania co się kryje pod nią.

Moja ocena jest na prawdę taka jaka powinna być czyli:

6/6!!


A oto wytyczne książki:
Autor: Jennifer Estep
Seria: Akademia Mitu II
Wydawnictwo: DREAMS 
Ilość stron: 304
Oprawa: miękka + skrzydełka
Tłumaczenie: Anna Rojkowska
ISBN: 978-83-63579-20-3
Format: 140 x 205

Data wydania: Luty 2013

Komentarze

  1. Moim zdaniem seria ta nie powala niczym, ale NAPRAWDĘ ŚWIETNIE CZYTAŁO MI SIĘ pierwszą i drugą część i nie mogę doczekać się, kiedy będę mogła przeczytać następne! Mam powoli dosyć takich romansidełek dla młodzieży, ale po tą serię sięgam z chęcią ;))

    Pozdrawiam, Czarny Kapturek

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jak widzę mamy tak samo :) Ja też zauważyłam że niektóre książki które kiedyś mnie interesowały teraz, są tematem niskiego tabu. :) ta jednak książka mnie wciągnęła a Gwen i Logan zauroczyli :)

      Usuń
  2. Ta, jak i poprzednia, część bardzo mi się podobały, są świetnymi książkami! Jednak, niestety zawiodłam się totalnie na trzeciej części. Mimo to, mam nadzieję, że będę kontynuowała czytanie serii :)

    Pozdrawiam :)
    Magda

    /books-pal.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja już sięgnęłam po 3 część również i przeczytałam wczoraj. Recenzja niedługo się pojawi ;)) czekam na kolejne z zapartym tchem :))

      Usuń
  3. Ciekawa jestem, czy przyjmą mnie do wydawnictwa Dreams, bo zostały jeszcze 2 miejsca na oficjalną recenzentkę jeśli tak ta książka a raczej pierwsza część musi być moja, gdyż wiele słyszałam o nich i od dawna pragnę się zapoznać z tymi pozycjami.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Też brałam udział w zapisach no ale jeśli mi się nie poszczęści to nic. Ja zgarnęłam wszystkie 3 części tych książek w bibliotece <3 a nawet na to nie liczyłam :))

      Usuń
  4. O kurczę, a ja odpadłam już na pierwszy tomie... Chyba muszę jeszcze raz przyjrzeć się tej serii, skoro dałaś jej maksymalną ocenę :)
    Pozdrawiam ciepło,
    J.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oj tak! Uwierz mi, przykuwa uwagę, lecz trzeba się lepiej jej przyjrzeć ;))

      Usuń
  5. Na razie wypożyczyłam I tom (dobry początek), a to, że dałaś drugiej części ocenę najwyższą z możliwych, jeszcze bardziej zmotywowało mnie do rozpoczęcia czytania
    Pozdrawiam :)
    izkalysa

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. I ja pozdrawiam :3 Czytaj a później zrecenzuj i powiedź jak Ci przypadła do gustu ;))

      Usuń
  6. Nie ciągnie mnie do tej serii zasadniczo, ale może kiedyś się skuszę, kto wie. Z książek Dreams'a czytałam tylko Tam, gdzie śpiewają drzewa i nie pzypadła mi książka do gustu w ogóle...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Widzę, że mamy odmienny styl :) Ja uwielbiam wszystko co wyszło z DREAMS :)
      Pozdrawiam ;)

      Usuń
  7. Chyba czas najwyższy żałować, że nie zaczęłam jeszcze tej sagi :<
    Muszę to nadrobić raz dwa!

    OdpowiedzUsuń
  8. Mam wielką ochotę na tę serię

    OdpowiedzUsuń
  9. Słyszałam o tej książce już wiele i czytałam dużo recenzji. Może w końcu przeczytam :)

    OdpowiedzUsuń

Prześlij komentarz

Witaj wędrowcze!
Jeżeli dotarłeś aż tutaj, to nie pozostaje Ci nic innego jak umieścić komentarz, że tu byłeś.
Posiadasz bloga,stronę etc.? Nie musisz spamować! Odwiedzam każdego, więc nie przegapię i Ciebie! Zawsze się odwdzięczam!
Pozdrawiam serdecznie! :)