czwartek, 12 stycznia 2017

"Gracz" Vi Keeland

 Delilah jest u szczytu swojej kariery dziennikarskiej. Jako młoda, ambitna osoba  interesująca się sportem  zostaje główną reporterką działu sportowego. Głównym jej tematem ma być krajowa drużyna futbolu amerykańskiego, a w tym najlepszy jej zawodnik – Brody Easton. 
 Brody należy do niegrzecznych chłopców. Jest arogancki, zbyt pewny siebie, a poza tym to prawdziwy playboy. Mimo jednak tego, Delilah nie daje nabrać się na jego sztuczki. Brody nie rezygnuje z podboju i za wszelką cenę próbuje zaciągnąć dziewczynę do łóżka.
 Jak rozpocznie się wspólna przepychanka uczuciowa pomiędzy tym dwojgiem? Czy połączy ich coś więcej niż pożądanie? Jaką prawdziwą twarz odkryje przed światem Brody? 

"Po tylu latach w końcu postanowiłam zostawić moją przeszłość za sobą, w momencie, gdy przeszłość Brody'ego się odezwała."
Która kobieta przeszłaby obojętnie obok takiej kuszącej okładki? Wiem, że nie ocenia się książki tylko ze względu na okładkę, lecz kiedy czyta się pikantny opis i widzi się tak poruszającą oprawę zewnętrzną, wie się od razu, że chce się koniecznie poznać tę powieść. Tak więc uczyniłam.

Z językiem, stylem oraz całym dorobkiem autorki, miałam pierwszy raz do czynienia. Jak najbardziej ta powieść wyróżnia się na tle erotyków. Pisarka stworzyła ciepłą, romantyczną, niewulgarną i nieschematyczną fabułę, która porusza i szczerze wciąga. Nie potrafiłam oderwać się od powieści ani na chwilę. Najwspanialszym dla mnie pozytywem, okazuje się przedstawienie scen erotycznych pomiędzy bohaterami. Jak najbardziej autorka wie jak w subtelny sposób wpleść do powieści sceny łóżkowe. Dzięki wspaniałej akcji, prężnie rozwijającemu się napięciu, oraz dwójce bardzo charyzmatycznych bohaterów, lektura wciąga oraz porusza. Strasznie chciałam wiedzieć jak zakończy się historia Delilah i Brodiego. Miałam przeczucie, że powieść okaże się interesująca, lecz nie wiedziałam, że będzie to aż tak fenomenalna lektura!
"Chciałbym się wymeldować.
– Słucham?
– Chciałbym się wymeldować. Nie potrzebuję pokoju. Zostanę u niej. – Skinął w moją stronę.
– Hmm. – Biedna Gail wyglądała na zdezorientowaną. – Pana pokój to właściwie apartament, panie Easton. Pokój pani Maddox to pokój standardowy.
– A jest w nim łóżko?
– Jest.
– To proszę o wymeldowanie."
 Brodi jest chłopakiem, który rozpali niejedno serce. Z powierzchni może być dupkiem, ignorantem lecz w środku, chłopak jest ciepły, romantyczny i zabójczo opiekuńczy. Jest to typ mężczyzny, za którym szaleją kobiety. Strasznie ekscytuje mnie jako bohater i przyznam się, że nie czuję jakby był on jedynie fikcją. Często gdy autorzy tworzą zbyt perfekcyjny obraz danego bohatera, czytelnik czuje, że nie jest on prawdziwy. Tutaj autorka stworzyła wspaniały obraz bez przesytu i nadmiernego koloryzowania. Podoba mi się to. 

 Akcję widzimy z trzech perspektyw. Z jednej strony poznajemy myśli i uczucia Delilah i Brodiego zaś później dochodzi trzecia bohaterka, Willow - dawna ukochana Brodiego. Jest to świetne urozmaicenie akcji ze względu na kolaż emocji i myśli przeplatających się między bohaterami. 
 Koniecznie zapoznajcie się z tą powieścią. Jest ona wspaniała, wciągająca i mocno intrygująca. Strasznie trudno było się od niej odkleić. Mam nadzieję, że to dopiero początek mojej przygody z autorką. Mam ochotę na kolejne jej powieści :)

Moja ocena:
9/10

Wytyczne książki:
Wydawca: Kobiece
Autor: Vi Keeland
Tytuł oryginalny: The Baller
Data premiery: 06. 01 2017 r.
Ilość stron: 392
Kategoria: romans, erotyk, 
Cena detaliczna: 36,90 zł

Za egzemplarz dziękuję Wydawnictwu Kobiece. 


28 komentarzy:

  1. Co prawda, nie sięgam często po te erotyki, ale zainteresowałaś mnie. Szczególnie, że autorka stworzyła nieschematyczną fabułę, więc może i się skuszę. :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Książka naprawdę jest godna uwagi ! :) Fantastycznie mi się ją czytało! :D

      Usuń
  2. Jest to jedna z tych książek, które mam zamiar przeczytać jeszcze w styczniu i liczę na to, że również i mnie przypadnie ona do gustu :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Ten początkowy opis wydawał mi się bardzo schematyczny - takich książek jest zastrzesienie i nie wiem czy mam ochotę poświęcać jej czas ale skoro historia nie jest schematyczna no to się zastanowię :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Muszę przeczytać, bo koleżanka mi nie da żyć, a i sama jestem jej ciekawa. ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wspaniała opowieść, szczera akcja i do tego pomysł wykonania jest genialny! :)

      Usuń
  5. Faktycznie okładka zachęca! :P "Gracz" czeka na czytniku - zapowiada się intrygująca lektura.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oj polecam i zazdroszczę, że możesz ją dopiero odkryć *.*

      Usuń
  6. Cieszę się, że tak pozytywnie oceniasz książkę, bo właśnie zabieram się za jej lekturę. :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Lekturę jak najbardziej polecam ;D

      Usuń
  7. Ja ogólnie erotyków nie lubię, ale czasami mam ochotę na coś innego więc czemu nie :) Książka wydaje się fajna więc może jak będę miała to przeczytam :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Książka jest niby erotykiem, ale tak naprawdę wspaniale autorka umieszcza sceny erotyczne tak, aby nie razić nimi czytelnika ;)

      Usuń
  8. Dla mnie okładka jest okropna :P Wstydziłabym się iść z nią do kasy, czy pokazać gdzieś publicznie - mało dojrzałe, ale cóż poradzić :P Na szczęście mamy Internet i zakupy online ;)
    Jedak pomijając okładkę, fabuła wydaje się interesująca i nieco odmienna. Na pewno zastanowię się nad lekturą :)
    Pozdrawiam!
    houseofreaders.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Okładka jest cudowna! ja się z nią nie wstydziłam :P no al wiadomo, kto co lubi ;)

      Usuń
  9. Najbardziej podoba mi się imię bohaterki :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. mnie również. Kojarzy mi się z hinduską ♥

      Usuń
  10. Raczej podziękuje. Jestem fanką romansów, ale... ani okładka, ani opis mi się nie podoba.
    Pozdrawiam Cię gorąco :)
    polecam-goodbook.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  11. Okładka zachęca jak diabli! Fragment, który wydawnictwo opublikowało też. Twoja recenzja też. I tak jak lubie erotyki tak tutaj... kurcze no nie wiem. Coś nie zgrzyta. Powinnam sie jarać tą ksiażką jak pochodnia ale mimo wszystko jest tak jakoś... meh. I sama nie wiem dlaczego @_@

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Koniecznie do niej zajrzyj i sama się przekonaj co i jak ;0

      Usuń
  12. O widzisz, a ja bym na tę okładkę raczej spojrzała z niesmakiem, na opis też. Ani trochę nie kręcą mnie takie klimaty. No i erotyków nie lubię, więc absolutnie odpuszczam sobie ten tytuł.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja za takimi powieściami przepadam ♥ Dlatego też się na nią zdecydowałam ;)

      Usuń
  13. Skoro piszesz, że jest nieschematyczna, to może dam jej szansę. Po przeczytaniu opisu pomyślałam, że to może być kolejny Grey...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oj nie! Do Greya jej nie porównujmy!!!

      Usuń

Witaj wędrowcze!
Jeżeli dotarłeś aż tutaj, to nie pozostaje Ci nic innego jak umieścić komentarz, że tu byłeś.
Posiadasz bloga,stronę etc.? Nie musisz spamować! Odwiedzam każdego, więc nie przegapię i Ciebie! Zawsze się odwdzięczam!
Pozdrawiam serdecznie! :)