sobota, 4 marca 2017

"Manwhore +1" Katy Evans

 Rachel popełniła błąd - zakochała się. Nieodpowiednio ulokowane uczucie okazuje się niekorzystne dla obojga stron. Malcolm odcina się od kobiety i nie pozwala jej na ponowne zbliżenie. Czy Rachel zdoła ponownie wkroczyć do życia Sainta? Czy mężczyzna zdoła wybaczyć jej zdradę?
 Oto nowa historia Malcolma i Rachel, która ponownie oczaruje czytelnika.

"Pamiętam jego spojrzenie zawieszone na mojej twarzy, kiedy Merrick zadawał mi pytania. Pamiętam jego głos. Pamiętam, jak to jest stać blisko niego.
Pamiętam, jak westchnął, kiedy wyszłam, jakby właśnie wziął udział w jakiejś batalii.
I jak podniósł potem na mnie wzrok. I go nie odwracał."
Przyznam się, że tę część książki czytało mi się znacznie mniej łapczywie, niż jej poprzedniczkę. Co prawda z wielką niecierpliwością czekałam na tę kontynuację, lecz mimo wszystko nieco mnie zawiodła. Akcja na początku rozgrywa się dość intensywnie, lecz później nieco słabnie i przygasa. Dopiero zakończenie zbudziło we mnie ponowną ekscytację.

Malcolm Saint jest typem mężczyzny, którego otacza wianuszek wiernych fanów. Po sytuacji jaka go spotkała ze strony Rachel, Saint zamyka się w sobie i tym samym odcina się od społeczeństwa. Podobnie jest z Rachel. Kobieta po rozstaniu staje się drwiną i obrazem nienawiści przez liczne osoby. Każdy kto zna i uwielbia Malcolma, jest wrogiem Rachel. Cały świat zwrócony jest na tych dwojga, a miłosna gra pomiędzy nimi dopiero się rozpoczyna…
"Jesteś jedynym niebem, które dla mnie istnieje Rachel. A nawet gdybyś była piekłem, grzeszyłbym całe moje życie, żeby tylko być z Tobą."
Bardzo się cieszę, że pomimo lekkich minusów powieść została przeze mnie doczytana. Lekturę czytało mi się długo, lecz mimo tego, mogę dodać ją do polecanych. Styl i język autorki to pozytyw sam w sobie. Są to jedne z tych elementów, które działają na plus w powieści.

Pomimo wszelkich minusów mam ochotę na dokończenie serii. Czuję, że ostatnia część tej trylogii może okazać się bardzo interesująca, ponieważ wiązać się będzie z wielką niewiadomą. Niby wiem, czego można się po niej spodziewać, ale czuję, że będzie to miła przygoda.
"Nawet jeśli jest on dla mnie czymś najbardziej nieosiągalnym na świecie, umiejscowionym tak daleko, że potrzebowałabym satelity, która wyniosłaby mnie wystarczająco wysoko, abym go dosięgnęła. Jest moim osobistym księżycem…"

Moja ocena:
6/10

Wytyczne książki:
Wydawca: Kobiece
Autor: Katy Evans
Tytuł oryginalny: Manwhore +1
Seria/tom: Manwhore/II
Data premiery: 17 lutego 2017 r.
Ilość stron: 384
Kategoria: romans, ertotyka
Cena detaliczna: 36,90 zł

Za egzemplarz dziękuję Wydawnictwu Kobiecemu. 

29 komentarzy:

  1. Lubię tego typu powieści, więc z czasem zmierzę się z serią :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Seria wciaż przedemna. Pierwsza jak i druga cześć. Ale już po sesji wiec chyba nadrobie szybko zaleglosci :D

    OdpowiedzUsuń
  3. Ja w ogóle nie mogę się przekonać do erotyków, więc podziękuję za całą serię ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. jak najbardziej Cię rozumiem, ponieważ każdy ma swój styl :)

      Usuń
  4. Ja jeszcze nie czytałam pierwszej części tej serii.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Pierwsza część była bardzo interesująca, zaś jeśli chodzi o tą część, to nieco mniej ją polubiłam ;)

      Usuń
  5. Nie dla mnie, erotyki wszelakie omijam szerokim łukiem, ale to już na pewno wiesz. ;)

    OdpowiedzUsuń
  6. Bardzo spodobała mi sie ta książka i już nie mogę się doczekać kontynuacji

    OdpowiedzUsuń
  7. Obiecałam sobie nie zaczynać nowych serii, jeśli nie dokończyłam rozpoczętych, ale ta tak mnie ciekawi, że chyba złamię swoje przyrzeczenie. ;-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja w takie swoje obietnice już nie wierzę :)

      Usuń
  8. Nie za bardzo jestem ciekawa tej serii :]

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No bo taką tematykę trzeba lubić :D

      Usuń
  9. Czasami czytam takie książki. PRzeważnie jak mam czas i się nudzę.

    OdpowiedzUsuń
  10. Nie znam jeszcze tej serii, muszę nadrobić :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Muszę w końcu zacząć ten tom, bo czeka już od lutego.. a ja go jeszcze nie zaczęłam :D

    OdpowiedzUsuń
  12. Nie znam serii, chociaż wiele się czyta o niej, ale jakoś aż tak bardzo nie jestem przekonana, chociaż nie mówię też nie :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mimo jednak tego mam nadzieję, że kiedyś zajrzysz do tej serii :)

      Usuń
  13. Mam zamiar zabrać się w końcu za całą tą serię :)

    OdpowiedzUsuń
  14. Nie, to zupełnie nie moja bajka :)

    OdpowiedzUsuń
  15. Pierwsza część jest mi nieznana, ale kiedy to nadrobię nie mam pojęcia. Zbyt wiele jest książek, które muszą być przed nią. ;)

    OdpowiedzUsuń

Witaj wędrowcze!
Jeżeli dotarłeś aż tutaj, to nie pozostaje Ci nic innego jak umieścić komentarz, że tu byłeś.
Posiadasz bloga,stronę etc.? Nie musisz spamować! Odwiedzam każdego, więc nie przegapię i Ciebie! Zawsze się odwdzięczam!
Pozdrawiam serdecznie! :)