sobota, 29 listopada 2014

"Pokuta Gabriela" Sylvain Reynard

Nawet najszczęśliwszy związek miewa niekiedy chwile załamania. Narzędzia jakimi posługuje się zamęt, są nieodgadnione, lecz zawsze skuteczne. Ludzki los nie leży bowiem w rękach nas samych, ale jest niezależnie usytuowany. Czy więc siła miłości potrafi przemóc wszelakie krzywdy i nieporozumienia? Czy można zapomnieć o przeszłości i zająć się formowaniem lepszej przyszłości?


U boku przystojnego profesora Gabriela, od pewnego czasu gości Julia. Młoda dziewczyna nie tylko stoi jako jego kochanka, lecz jest również jego ukochaną żoną. Ich życie płynie w monotonnym stanie dopóty, dopóki Gabriel nie pragnie czegoś więcej. Samotność życia popycha go do zachcianki, jakim jest dziecko. Co na to Julia? Kobieta nie pragnie niczego innego jak tylko uszczęśliwić swego męża, lecz nie zapomina przy tym o własnym szczęściu. Dla niej, jako dla młodej studentki przed którą drzwi kariery stoją zawsze otworem, liczy tylko uczelnia. Jak zniesie ten fakt jej mężczyzna?
Kto pojawi się na nowo w życiu Gabriela i jak namiesza w jego domu? Czy uda się im przetrwać próbę życia? Jedno potrafi uformować życie na nowo, a tym czymś są niespodziewane wypadki.


 Pamiętam czas gdy przypadkiem kiedyś natknęłam się na okładkę pierwszej części tej serii. Zastanawiałam się niegdyś, czy jest ona czymś na tyle interesującym, na ile mogę się jej bliżej przyjrzeć. Wiem, że jeszcze wtedy dałam sobie nieco z nią spokój, zaś gdy uśmiechnął się do mnie los, postanowiłam iż jednak przeczytam choćby część III. „Pokuta Gabriela”, bo o tej pozycji jest mowa, niesamowicie mnie wciągnęła. Na łamach jest stronic poznałam Gabriela i Julię, którzy niesamowicie wpasowali się me gusta. Powiem szczerze, że ani troszkę nie przeszkadzało mi to, że nie miałam styczności z poprzednimi częściami. Wręcz przeciwnie, przy tej lekturze nie tylko poznałam losy teraźniejsze młodego małżeństwa, lecz także odkryłam ich przeszłość. Powiem,że mam wielką ochotę na zapoznanie się z wcześniejszymi częściami.

Najbardziej podoba mnie się sposób w jakim autor tworzy całą treść. Dzięki jemu językowi, pozycję czyta się dość przyjemnie i szybko. Nie czułam ani troszkę przy niej nudy czy zbędnego zniechęcenia. Książka jak najbardziej mnie do siebie przekonała.
Podczas czytania tej lektury nie potrafiłam nie łączyć jej faktów ze swoim życiem. Choć nie jestem jeszcze mężatką, i nie mam tak licznych kłopotów w związku, to jednak dzięki naocznemu przykładowi Julii i Gabriela, zastanowiłam się głęboko nad własnym związkiem. Przy czym dodam, iż nieco więcej w nim zmieniłam na lepsze. Takiego pouczenia ze strony książki, już dawno nie miałam.

"Największą cnotą nie jest miłość, lecz nadzieja. Miłość odkryłem z Richardem i Grace, ale także z tobą. A ty pomogłaś mi przetrwać bardzo ciężkie dni. Odkryłem też wiarę, kiedy pojechałem do Asyżu. Ale bez nadziei nie byłoby mnie tutaj. Odebrałbym sobie życie. Bez boskiej interwencji w osobie nastolatki w pensylwańskim sadzie byłbym w piekle, a nie przy twoim boku, z naszą córką na rękach."

Czy należy książkę traktować poważnie czy też nie, na to pytanie każdy odpowie sobie indywidualnie. Ja wiem, iż godziny przy niej zrelaksowały mnie na całego. Autor stał się jednym z moich zagranicznych ulubieńców, dzięki któremu odkryłam coś więcej niż tylko czytanie.


Podsumowując i kończąc, pragnę zwrócić uwagę, iż książkę tę uwielbiam za to, jaką niesie w sobie prawdę. Nie w sposób jest jej porzucić i odstawić niedoczytaną, gdyż ma ona w sobie pewnego rodzaju pociąg i zatracenie. Myślę, że każdy potrafi się przy niej odnaleźć i ją pokochać. Osobiście bardzo polubiłam głównych bohaterów i ich nastawienie do życia. Polecam gorąco!

Moja ocena:
8/10 !!!

Wytyczne książki:
Wydawca: Wydawnictwo Akurat
Autor: Sylvain Reynard
Tytuł oryginalny: Gabriel's Redemption
Data premiery: 24. września.2014 r.
Ilość stron: 556
Seria/Tom: Diabelski erotyk/ III
Kategoria: erotyk,
ISBN: 9788377587768
Cena detaliczna: 39,90 zł


 Za możliwość przeczytania tej lektury, dziękuję Wydawnictwu Akurat!

9 komentarzy:

  1. Ja nie potrafiłbym chyba czytać serii od końca czy nawet środka. Porządek musi być :-D

    OdpowiedzUsuń
  2. Mam pierwszy tom na tablecie i zbieram się do niego już chyba od miesiąca, ale jakoś brak mi czasu. :( Nie mam pojęcia czy zdążę się z nim zaznajomić jeszcze w tym roku, ale zapewniam, że nie poprzestanę na tym jednym tomie. Na pewno później przyjdzie czas na drugi i w końcu - finał. :)
    Pozdrawiam,
    Sherry

    OdpowiedzUsuń
  3. Nie wiem. Mam na razie mieszane uczucia. Może kiedyś przeczytam. Czas pokaże, czy sięgnę po tą serię ;) [ Szept Myśli ]

    OdpowiedzUsuń
  4. Ja mam mieszane odczucia co do tej serii. Z jednej strony ładny język, i ten romantyzm, ale z drugiej momentami za bardzo przerysowana, a postać Julii strasznie irytująca.

    OdpowiedzUsuń
  5. Czytałam już o tej serii i nie ukrywam, że jestem jej bardzo ciekawa. Może jak znajdę czas, to po nią sięgnę.

    OdpowiedzUsuń
  6. Och, niestety nie moje klimaty. Ale za to podsunęłaś mi świetny pomysł na prezent dla mojej siostry. Dzięki! :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Słyszałam już o serii i wiem, że w ogóle nie jest dla mnie ;)

    OdpowiedzUsuń
  8. Mogłabym się pokusić się na tą serię.

    OdpowiedzUsuń
  9. Slyszalam kilka miesięcy temu o pierwszej części i w sumie to zapomniałam o niej :-) a kusi :-)

    OdpowiedzUsuń

Witaj wędrowcze!
Jeżeli dotarłeś aż tutaj, to nie pozostaje Ci nic innego jak umieścić komentarz, że tu byłeś.
Posiadasz bloga,stronę etc.? Nie musisz spamować! Odwiedzam każdego, więc nie przegapię i Ciebie! Zawsze się odwdzięczam!
Pozdrawiam serdecznie! :)