poniedziałek, 9 marca 2015

"Sex Party" Emanuel Herz

 Gdy  rządzą tobą wyłącznie uczucia sexu i zysku, wiedz, że nic więcej od życia nie otrzymasz, jak tylko pogardę. Świat bowiem usytuowany jest na coś lepszego niż tylko zwykłe zachcianki. By odpowiednio żyć, należy się dobrze prowadzić. Książka pokazuje nam, do czego prowadzi pycha...

 Borys to mężczyzna, który znudził się własną monotonnością życia. Postanawia więc nieco zmienić w swoim życiu, a najbardziej posprzątać swoje życie seksualne. Lecz czy oby na pewno? Nowoczesne postępowanie pcha mężczyznę w otchłań nowych doznań. Borys namawia swą żonę do pieszczot z innymi osobami, na co ona przystaje. Z pogodnej matki, kobieta zmienia się ne do poznania. Czy Borys opamięta się i powróci do wcześniejszego życia? Czy pozwoli zatracić się swojej rodzinie?


 Całkiem niewinnie postanowiłam zapoznać się z książką, która kojarzyła mnie się z dobrą komedią o podobnym tytule. Myślałam bowiem, że książka okaże się godna przeczytania i polecenia ją innym, ale się przeliczyłam. Ludzie głoszą, że 50TG to trylogia mówiąca tylko o sexie, a tak naprawdę nie poznali oni jeszcze tej pozycji. Sex party to najgorszy gniot jaki miałam okazję czytać. Jeszcze nigdy nie miałam przed sobą tak wulgarnej i niemiłej w odbiorze pozycji. Kto w ogóle coś takiego wydał?!

Całość fabuły, może i jest ciekawa, ale jej ubarwienie powoduje mdłości. Autor skupił się za bardzo na ukazaniu sexu, a za mało na samej aparycji książki. Przez to powstał prawdziwy kicz. Nie miałam pojęcia, że takie książki istnieją na tej ziemi. Nie polecam jej nikomu, ponieważ ta książka niszczy psychikę. Nawet krzty optymizmu nie mogę wykrzesać by powiedzieć choć jeden komplement. Szczerze powiem, że tak naprawdę ich nie ma.

 Podsumowując mój krótki wywód na temat tej książki, dodam jedynie, że ta pozycja nie spodoba się nikomu. Nawet język autora jest ciężki do przyswojenia, a co dopiero cała książka. Tym razem mocno Wam ją odradzam i mówię jej głośno NIE! Tak naprawdę nawet nie ma co o niej napisać...

Moja ocena:
1/10 !!!

Moja ocena:
Wydawca: Novae Res
Autor: Emanuel Herz
Data premiery: 16 marca 2016 r.
Ilość stron: 279
Kategoria: erotyk?
ISBN: 9788379424115
Cena detaliczna: 29 zł

6 komentarzy:

  1. Nie dość, że nisko oceniasz, to jeszcze nie moje klimaty tematyczne, na pewno nie przeczytam i dzięki tobie już wiem to na pewno ;)

    Zapraszam do siebie,
    http://to-read-or-not-to-read.blog.onet.pl/

    OdpowiedzUsuń
  2. No to ostra książka i ostro z nią pojechałaś :) Książka nie w moim klimacie, więc na pewno sobie odpuszczę.

    OdpowiedzUsuń
  3. O no to będą ją omijała bardzo szerokim łukiem! ;)

    OdpowiedzUsuń
  4. Cóż, przynajmniej wiem, co omijać... Szkoda tylko, że Ty musiałaś się tak męczyć.

    OdpowiedzUsuń
  5. Co za ocena! :) Skoro to taki gniot, to z pewnością go nie przeczytam.

    OdpowiedzUsuń
  6. Nigdy nie słyszałam o tej książce i po twojej ocenie nie żałuję, że tak się stało.
    A tak ogólnie to pięknie tu u cb :) Szablon bardzo pasuje do nazwy bloga

    OdpowiedzUsuń

Witaj wędrowcze!
Jeżeli dotarłeś aż tutaj, to nie pozostaje Ci nic innego jak umieścić komentarz, że tu byłeś.
Posiadasz bloga,stronę etc.? Nie musisz spamować! Odwiedzam każdego, więc nie przegapię i Ciebie! Zawsze się odwdzięczam!
Pozdrawiam serdecznie! :)