stycznia 08, 2018

(PRZEDPREMIEROWO) "Fashion Victim" Corrie Jackson

Sophie Kent, reporterka londyńskiej gazety bada sprawę morderstwa młodej modelki, która przyjechała do Londynu w pogoni za lepszym życiem. Śledztwo okazuje się bardzo ryzykowne, lecz młoda dziennikarka traktuje je jako wyzwanie i odskocznię od problemów osobistych. Bowiem Sophie wciąż nie może się pogodzić z tragiczną śmiercią młodszego brata, za którą czuje się odpowiedzialna. Sophie prowadzi czytelników przez świat mody i blichtru, odsłaniając przed nimi sekrety skrywane pod błyszczącą otoczką pozorów.*

Do tanga trzeba dwojga, ale tylko jedną osobę można nazwać „dziwką”. I nie była to osoba wyposażona w penisa…
Thrillery nie są moją mocną stroną, ale nie mówię im ostatecznie nie. Jeśli mam możliwość poznać jakiś i go ocenić, to czemu by nie? Zaciekawił mnie opis tej książki, który mniej więcej nakierował mnie na to, czego mogę spodziewać się w lekturze. Świat mody jest ogólnie szeroką tematyką, dobrze mi znaną i lubianą. Dodanie do niego nutki pikanterii i wrogości, może być bardzo interesującym przeżyciem. Postanowiłam,, że zmierzę się z tą powieścią i odkryje czy tego typu historie mają szansę trafić na listę moich ulubieńców.

W powieści poznajemy dziennikarkę o imieniu Sophie. Kobieta właśnie wróciła do pracy po tragicznych okolicznościach śmierci członka jej rodziny. Sophie zbierając dokumenty do jednego z artykułu dotyczącego śmierci nastolatka, poznaje Natalię. Dziewczyna jest początkującą modelką, oraz tajnym informatorem Sophie. Gdy niespodziewanie Natalia zostaje zabita, Sophie postanawia odnaleźć jej zabójcę. Trwa śledztwo...
Mówiła, że przeszłości nie da się zakopać. Że będzie wracała w różnej postaci.
Lektura rozkręca się w miarę jak kartkujemy strony. Na samym początku, akcja jest mozolna. Czytanie lektury ciągnęło mi się niewyobrażalnie. Miałam jednak nadzieję na poprawę.
Osobiście uważam, że postać głównej bohaterki jest nijaka. Nie przekonuje mnie jej osoba ani na moment. Już myślałam, że nie doczytam tej książki. Dużo mi w niej się nie zgrywało...

Rozczarowałam się. Nie mogę powiedzieć, że książka jest czymś fenomenalnym. Nie często czytam takie historie, lecz jak już się za nie biorę, to nie zdarza mi się przy nich nudzić. Ta historia była dla mnie mało wciągająca i raczej jej nie polecam. 

Moja ocena:
4/10

Wytyczne książki:
Wydawca: W.A.B
Autor: Corrie Jackson
Tytuł oryginalny: Fashion Victim
Seria/tom: -
Data premiery: 17 stycznia 2018 r.
Ilość stron: 384
Kategoria: thriller,
Cena detaliczna: 39,99 zł

22 komentarze:

  1. Szkoda, że się rozczarowalaś. Czasami tak bywa niestety.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak, tym razem czuję się zawiedziona :/

      Usuń
  2. I tak nie miałam jej w planach, więc jak jest słaba to nie będę sobie nią zawracać głowy :)
    W końcu Twój blog otwiera się u mnie! wcześniej tylko z telefonu zaglądać mogłam.
    Widzę małe zmiany w wyglądzie. Ładnie ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Miałam jakiś problem. Dużo osób mi to zgłaszało..masakra ;/
      Dzięki, że jesteś :)

      Usuń
  3. Chciałam przeczytać tę książkę, ale teraz to już mam mieszane uczucia.:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Spróbuj! Być może Tobie się spodoba :)

      Usuń
  4. Oj, wygląda na to, że to kiepska pozycja. Raczej odpuszczę - zwłaszcza, że mam kilka dobrych thrillerów w kolejce - według opinii innych :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Koniecznie się więc za nie bierz ;]

      Usuń
  5. Może dam tej książce szansę, ale skoro Cię rozczarowała to pewnie dopiero za jakiś czas po nią sięgnę. ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jak najbardziej więc po nią sięgnij :)

      Usuń
  6. Ty się rozczarowałaś a mnie książka pozytywnie zaskoczyła. Ja nie mam zbyt wielkiego doświadczenia w kryminalnych klimatach, ale tę pozycję pochłonęłam :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mnie coś w niej się nie zgrało ;D

      Usuń
  7. Szkoda, że spotkało Cię takie rozczarowanie. Ja w każdym razie nie zamierzam czytać tej książki.

    OdpowiedzUsuń
  8. Sam opis fabuły brzmiał całkiem nieźle i naprawdę szkoda, że się nią rozczarowałaś :c Czasami tak jest, że dobrze zapowiadające się książki okazują się naprawdę słabiutkie w rzeczywistości.

    Pozdrawiam
    Caroline Livre

    OdpowiedzUsuń
  9. Książka zbiera różne opinie, więc mam nadzieję, że jednak moja będzie bardziej pozytywna. Wkrótce zabieram się za ten tytuł.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mam nadzieję, że spodoba Ci się dużo bardziej niż mnie :)

      Usuń
  10. Nie przepadam za książkami z toporną treścią na wstępie. Szybko się zniechęcam. A ta, że Ciebie nie usatysfakcjonowała, to i ja po nią nie sięgnę.

    OdpowiedzUsuń

Witaj wędrowcze!
Jeżeli dotarłeś aż tutaj, to nie pozostaje Ci nic innego jak umieścić komentarz, że tu byłeś.
Posiadasz bloga,stronę etc.? Nie musisz spamować! Odwiedzam każdego, więc nie przegapię i Ciebie! Zawsze się odwdzięczam!
Pozdrawiam serdecznie! :)