"Poza czasem" Alexandra Monir

  Czas. Ile osób traci swą miłość z powodu czasu.... Kto choć raz zasmakował cierpienia z nim związanego wie, że czasu nie da się oszukać. Czy aby na pewno? Co jeśli zdarzy się ktoś, kto odkryje świat inny, niż do tej pory mu znany? Czy podróż do przeszłości jest możliwa? Gdybyś miał taką możliwość, to gdzie byś się cofnął, gdzie byś dotarł? Poznajcie Michele, która przeżywa przygodę w głąb historii własnej rodziny i odkrywa prawdy, z nią związane.

 Michale Windsor to dziewczyna która pomimo bogatych dziadków, wiedzie życie otoczone finansami, które razem z własna matką zarabiają. Dziewczyna nie zna swych dziadków, ponieważ jej matka pokłóciła się z nimi, gdy zapragnęła żyć, na własną rękę. Los jednak spycha Michale w ramiona rodziców jej matki. Tragiczny wypadek przypieczętowuje los dziewczyny. Zmuszona jest wyprowadzić się z własnego domu, który dzieliła niegdyś z matką, i zamieszkać w willi swych nowych opiekunów. Dziadkowie, na początku surowi i jakby "martwi" dla świata, okazują się dla dziewczyny jedyną rodziną.
 Michale nie jest jednak bierna. Jej żywa chęć by poznać świat, powoduje, że odkrywa prawdę która ją szokuje. Zamieszkała w byłym pokoju swej matki znajduje, stary zeszyt swej przodkini. To jest impuls, który przenosi ją do innego świata.
 Jaki świat odkryje się przed nastoletnią dziewczyną i jaki okaże się Nowy Jork w pierwszej połowie XX wieku?
 Problemy z jakimi przyjdzie się jej zmierzyć, będą swoistym odzwierciedleniem w przyszłości. Komu ze swoich przodków pomoże dziewczyna?
 Kim okaże się tajemniczy chłopak, którego Michale spotykała od najmłodszych lat najpierw we własnych snach, zaś później spotka w świecie o niemalże 100 letniej przeszłości? Czy zwiąże się z nim i sprzeciwi czasowi? Lecz co się stanie, gdy czas, się o nią upomni? Czy miłość przetrwa próbę wehikułu?


"Nie umiem już żyć zwyczajnie, Muszę gonić czas. Popchnoł mnie nieodwracalnie Twoich oczu blask. Zabierz tam,gdzie przyjaciel czas Nigdy już nie rozdzieli nas. Zabierz mnie na szalony bal, Ściśnij dłoń - odfruniemy w dal."


 Pamiętam, że gdy zakupiłam tę pozycję byłam tą chwilą zauroczona. Czekałam aż listonosz przyniesie mi tę książkę, by móc ją jak najszybciej przeczytać! Wiele bowiem osób na swych blogach umieszczało recenzje tej książki. Widziałam jedynie same pozytywne odczucia, więc sama, spojrzawszy na okładkę i nią oczarowana, skusiłam się na nią. Myślałam wtedy, że i ja muszę ją mieć u siebie, więc się o to postarałam. Czy żałuje tego, że ją kupiłam?

 Historia jaką stworzyła autorka jest bardzo dobrą i świetnie przemyślaną fabułą książki, która reprezentuje gatunek paranormal romance. Mnie osobiście kategoria ta bardzo do siebie przyciąga, gdyż lubię od czasu do czasu pomarzyć jeszcze, po przeczytanej książce o miłości, która jest niespotykana i niezwykła. Choć spędziłam przy tej pozycji miły i relaksujący czas, to jednak czuję pewien niedosyt z nią związany. Nie urzekła mnie na tyle, by chwalić ją, jak to czynią niektórzy. Czytałam o wiele lepsze książki o podobnej tematyce, i przyznam szczerze, że "Poza czasem" zawiodło moje oczekiwania.

 Czytelnik dostaje książkę o pięknej okładce, imponującym wnętrzu, lecz wnętrzu, o które postarało się wydawnictwo Jaguar. Mówię bowiem, o imponujących pięknych różach, które są ozdobą, jak i które sprawiają, że całą książkę szybciej, mogłam czytać. Tak, uwierzcie, że mnie one pomogły. Nie nudziłam się aż tak bardzo, raz za razem, gdy podczas czytania miałam okazję patrzeć na przyozdobienia. Być może dlatego przeczytałam tę książkę tak szybko...

"Nic na świecie nie jest w stanie cię zniszczyć poza tobą samą. Złe rzeczy przydarzają się wszystkim, ale kiedy trafia na ciebie, nie możesz po prostu rozpaść się na kawałeczki i umrzeć. Musisz walczyć."

 Zwrócę jednak uwagę na to, jak pisze autorka. Język i styl jest dość prosty, dzięki czemu nikt nie powinien mieć problemów z czytaniem i zrozumieniem książki. Rozdziały nie są aż tak bardzo rozbudowane, co ja osobiście sobie cenię, gdy czytam tego typu książki. Zakończenie, jakie wymyśliła Alexandra Monir, jest wspaniałym wstępem do następnej części tej serii. Mnie zakończenie bardzo zachęciło do tego, bym choć chwile spędziła na zapoznaniu się z kolejną częścią. Kto wie, być może jak dla mnie okaże się lepsza? Mam taką nadzieję.

 Kończąc, pragnę powiedzieć, że książkę nie polecam każdej osobie. Polecam ją tylko tym, które lubują się w tematyce paranormal romance, i które lubią takie historyjki miłosne. Mnie osobiście ta książka nie powaliła, a po wspaniałych recenzjach, spodziewałam się czegoś dużo lepszego. Dostałam, no cóż, słabą książeczkę... 

Moja ocena:
4/6 !!!


Wytyczne książki:
Wydawca: Jaguar
Autor: Alexandra Monir
Tytuł oryginalny: Timeless
Seria: Poza czasem tom 1
Data premiery: 15 stycznia 2014
Ilość stron: 320
Kategoria: paranormal romance, fantastyka, romans
ISBN: 9788376861074
Cena: 32,90 zł


Komentarze

  1. I właśnie tak też oceniałam tą książkę, nie czytając wcześniej żadnej recenzji. Książkę przeczytam, ale na pewno nie kupię:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Niby nie jest taka zla,ale brakuje jej czegos :-)

      Usuń
  2. Planuję przeczytać, gdyż to zdecydowanie moje klimaty. Jednak zastanawia mnie, że Twoje ostatnie zdanie to stwierdzenia że to słaba książka a mimo to dałaś jej bardzo dobrą ocenę, w końcu 4/5 to nie mało..

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Przepraszam, masz oczywiscie rację. Książki oceniam w skali 1-6 i nie wiem czemu tutaj przez przypadek dałam od 1-5 :-). Już poprawiłam.książka nie jest aż tak zła, aczkolwiek nie powaliła mnie :-)

      Usuń
  3. Sama nie wiem w sumie. Tzn, chyba wiem: jeżeli to ona wpadnie w moje ręce to przeczytam, ale szukać nie będę ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. jak najbardziej próbuj. Nie chodzi o to, że żałuję, iż spędziłam przy niej swój czas, aczkolwiek mam po niej niedosyt. ;) Być może Ciebie zauroczy :)

      Usuń
  4. Pomimo tego, że nie jest aż tak wysoko oceniana, z chęcią zapoznałabym się z tym romansem ^^ Fabuła troszkę kojarzy mi się z ,,Nieskończonością" oraz ,,Czerwienią Rubinu", ale mam nadzieję, że ta książka wykaże się jakąś indywidualnością :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jeśli lubisz ten gatunek, to jak najbardziej bierz w łapki i czytaj. Być może ja w niej nie odnalazłam zbyt dużo dla siebie, gdyż zaczynam gustować w innej tematyce? Nie ma co się zrażać moimi słowami :) mam nadzieję, że Ci się spodoba :)

      Usuń
  5. Zapoznając się z recenzją na początku miałam ochotę poznać tę opowieść, ale gdy doszłam do końca stwierdziłam, że jednak po tym co sama odczułaś podczas lektury, raczej szkoda czasu na tę powieść. Pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Czasu niby nie szkoda, aczkolwiek czułam się troszkę mało "dopieszczona" tą książką :)

      Usuń
  6. Ja za tym gatunkiem nie przepadam, tzn. co do wszystkiego co związane z fantastyką jestem raczej niechętna. Szkoda, że książka Cię rozczarowała, ale im bardziej pozytywnie się do czegoś nastawiamy, tym zawód niestety gorszy.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak, wydaje mnie się, że masz rację ;))

      Usuń
  7. Póki co mam dosyć tego gatunku. Ale pewnie w przyszłości, znowu do niego powrócę.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja również póki co, dam sobie spokój z takimi książkami. ;]

      Usuń
  8. Szczerze, to uwielbiam takie książki, ale mówisz, że nie jest powalająca. ;p
    Może kiedyś się skuszę na nią, bo ciekawie o niej opowiadasz i mimo wszystko wydaję się w jakimś stopniu interesująca ;)
    Pozdrawiam ;*

    OdpowiedzUsuń
  9. To jednak nie jest książka, do której mnie ciągnie.

    OdpowiedzUsuń
  10. A ja mam kompletnie inne zdanie niż Twoje - mnie książka zauroczyła. Być może przewidzenie miłości (jak w każdym paranormalu) jest normą, ale autorka ma jak na debiutantkę świetny warsztat pisarski - te opisy Nowego Jorku w pierwszej połowie XX wieku? Aż by się je chciało zobaczyć! No i oryginalne są również piosenki w książce, które sama autorka wykonuje w necie i je skomponowała ;)
    Może po prostu trzeba lubić ten gatunek

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Gdybym nie lubiła tego gatunku, to książki bym nie kupiła..
      Po prostu każdy zachwala ją, a tym czasem ja w niej (poza fajnym pomysłem na historię miłosną) nie znalazłam niczego oryginalnego. Fakt, autorka pisze bardzo dobrze, lecz no nie wiem...brakuje mi czegoś w niej. :)

      Usuń
  11. Książka czeka w kolejce do przeczytania :) Ale może jeszcze poczekać... Mam dużo innych ciekawych pozycji do czytania.
    Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  12. chcę to przeczytać. Zachęciłaś mnie do tej książki :)
    Myślę, że to coś dla mnie ponieważ kocham paranormal romance,

    OdpowiedzUsuń
  13. A mi właśnie się bardzo podobała, bo miała taki urok w sobie i uważam, że jest lepsza od np. niektórych powieści o podróżach w czasie wydanych przez Egmont.

    OdpowiedzUsuń

Prześlij komentarz

Witaj wędrowcze!
Jeżeli dotarłeś aż tutaj, to nie pozostaje Ci nic innego jak umieścić komentarz, że tu byłeś.
Posiadasz bloga,stronę etc.? Nie musisz spamować! Odwiedzam każdego, więc nie przegapię i Ciebie! Zawsze się odwdzięczam!
Pozdrawiam serdecznie! :)