niedziela, 9 marca 2014

"Infekcja" Andrzej Wardziak

 Czy lubisz się bać? Prawda, to troszkę dziwne pytanie. Więc może zacznę od pytania, czy lekki dreszczyk podczas czytania książki, jest dla Ciebie? Jeśli tak, to czytaj dalej tę recenzję, którą dziś przygotowałam. Myślę, że pozycja ta, przypadnie Ci do gustu. Więc jak? Zaczynamy?

Opis:
To był jeden z tych spokojnych, lipcowych dni, kiedy wsiadasz do tramwaju, jedziesz do szkoły, do pracy, do przyjaciela? W takich chwilach nie myśli się o tym, że COŚ może się zdarzyć.

Ten spokojny, lipcowy dzień okazał się pierwszym dniem apokalipsy.

Warszawa zostaje zaatakowana nieznanym dotąd wirusem zmieniającym ludzi w zombie. W mieście wybucha panika, ludzie porzucają swój dobytek i uciekają. Nie wszyscy jednak dali radę wydostać się ze swoich domów. Główni bohaterowie powieści, rozrzuceni po różnych punktach Warszawy, postanawiają ukryć się w swoich mieszkaniach lub przedostać się do teoretycznie bardziej bezpiecznych miejsc. Gdy sytuacja zaczyna ich przerastać, decydują się na opuszczenie miasta. Niestety okazuje się, że nie będzie to takie proste, jak mogłoby się wydawać.



 "Infekcja" to książka o niezwykłym wydarzeniu jakie dzieje się na oczach ludzi przebywających w stolicy naszego kraju. Nic, ani też nikt, nie przypuszczał, że coś takiego ujrzy światło dzienne.
 Głównymi bohaterami książki są pojedyncze osoby, które mogą być, tak naprawdę, każdym na tej ziemi. Nie cechują ich żadne, nadzwyczajne umiejętności, które mogłyby działać jako impuls, dający czytelnikowi pewność, że oni zwyciężą.
 Nasi bohaterowie przeżywają w swoim życiu napaść, o której nawet nie śnili. Wszyscy razem jak i osobno, pragną uciec z przeklętej stolicy, by przetrwać. Oni wiedzą, że miasto płaci wielką cenę za tą inwazję, a mieszkająca w nim cywilizacja, przestaje nią być. Spotkanie się ich w tak brutalnym świecie powoduje, że łączą siły by uciec. Ich azylem mają być Mazury. Lecz czy władze na to pozwolą? Przecież nikt nie wie, kto jest chory, a kto nie. Jaką cenę zapłacą ludzie, dla których liczy się własne życie? Czy stolica przetrwa takie wydarzenie? Co stanie się z naszymi bohaterami?

 „Infekcja” jest książką dla osób o mocnych nerwach. Czytając ją niekiedy czułam obrzydzenie, gdyż sceny są bardzo realne. Która z kobiet, bardzo wrażliwych nie poczułby obrzydzenia, czytając o wylewających się flakach na jezdnię a do tego o wciągających je, umarłych ludziach? Ja jednak się nie zraziłam. Ciekawiła mnie od początku ta pozycja, i cieszę się, że ją przeczytałam.

 Wszystko dzieje się tak szybko, że nie potrafiłam odłożyć książkę na bok i przestać ją czytać. Oblężenie naszej stolicy, to nie lada chrapka dla osób, które pragną tam kiedyś zamieszkać. Wielka wyobraźnia autora, pozwoliła mi niemal być tam i widzieć to, co ma miejsce się tam dziać. Przeżyłam wstrząs, po którym długo wracałam do siebie. Cieszę się, że to jedynie fikcja literacka, która się nie spełni. ;)

 Cóż mogę powiedzieć więcej? Książka jest bardzo fantastyczna co już można zaobserwować na samym początku. Jedyne, co nie uszło mojej uwadze i jest bardzo realne, to uczucia ludzi w starciu z takimi wydarzeniami.           
                               SzokStrachNiemocŻalNiewiedzaNicość
 Takie uczucia czuł każdy z bohaterów, z którymi czytelnik ma do czynienia przez całą powieść. Niekiedy ich wybory są złe, ohydne i nienaturalne, lecz czy można żądać od niech, by w takich okolicznościach zachowali zdrowy rozsądek?

 Muszę stwierdzić, że czułam się dobrze czytając coś innego niż do tej pory. Może to bezduszne z mojej strony, ale sytuacja w której człowiek je człowieka, jest dla mnie straszna i zarazem komiczna. Były momenty w których się bałam lecz i takie, w których myślałam ”-a dobrze mu tak”. 

 Niesamowicie zadziwił mnie autor zakończeniem. Na początku poczułam do niego żal, że zakończenie było… no właśnie, jakie? Powiem, że nie spodziewałam się takiego obrotu spraw. Po przeczekaniu kilku dni, wiem, że na II cześć tej pozycji, będę czekać zawzięcie. Ciągnie mnie bowiem do tej książki.

 Komu mogę ją polecić? Książka, tak jak wspomniałam na wstępie, przypadnie do gustu osobom lubiącym się w horrorach, w pozycjach przesyconych dreszczykiem i strachem. Jeśli chodzi o osoby innego pokroju, które wolą lżejsze lektury i bardziej delikatne,(dodam, iż ja jestem taką osobą) powiem, że książka spodoba się Wam. Zastrzegam jednak, że później należy przeczytać coś bardziej romantycznego, gdyż „Infekcja” zaraża umysł krwistymi rzeczami. ;)

Moja ocena:
5/6 !!!

Wytyczne książki:

Wydawca: Warszawska Firma Wydawnicza

Autor: Andrzej Wardziak
Liczba stron: 478

Rok wydania: 15. 01.2014 r.
Wydanie: II
Kategoria: thriller/sensacja/kryminał
Seria/Tom: Tom- I
ISBN: 14360152


             ▬▬▬▬▬▬▬▬▬▬▬▬▬▬▬▬▬▬▬▬▬▬▬▬▬▬▬▬▬▬▬▬▬
Za pozycję, dziękuje bardzo autorowi, Andrzejowi Wardziak


11 komentarzy:

  1. Cieszy fakt, że i nasi próbują pisać o zombie ;-) Tylko tytuł mógłby być bardziej oryginalny, bo książki i filmy nazwane Infekcja już kiedyś były ;-) Tak czy siak, ja chętnie przeczytam.

    OdpowiedzUsuń
  2. W sumie to jakoś nie miałam do czynienia z zombiakami, więc może spróbuję. Brutalne i okropne sceny jakoś mnie nie zniechęcają. :)

    Pozdrawiam, Czarny Kapturek

    OdpowiedzUsuń
  3. tematy apokalipsy bardziej lubię w wydaniu filmowym, więc nie jestem pewna cz książka będzie dobra dla mnie :( :(

    OdpowiedzUsuń
  4. Wylewające się wnętrzności, opisy ataków przez zombi były tak rewelacyjnie opisane, że książkę czytałam z wielką przyjemnością. Dawno nie czytałam tak dobrej książki polskiego autora, która trzyma w napięciu od samego początku do końca.

    Ja również czekam z niecierpliwością na drugą część :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Zombie rodem z Polski? Zainteresowałaś mnie :) Opis co prawda przypomina mi nieco ,,Komórkę" S. Kinga, ale tylko troszeczkę. I w sumie tytuł mógłby być oryginalniejszy. Teraz idę dowiedzieć się czegoś więcej na temat ,,Infekcji".

    OdpowiedzUsuń
  6. zombie ostatnio bardzo modne, może powinnam spróbować bo lubię filmy z nimi. :)

    OdpowiedzUsuń
  7. O nie! Odpadam... Wylewające się flaki? Realne opisy? To niestety nie dla mnie :(

    OdpowiedzUsuń
  8. Ha! Chętnie ją przeczytam i podsunę koleżance, bo też takie lubi ;)

    OdpowiedzUsuń
  9. Ja tam lubię takie bardzo makabryczne klimaty pełne scen gore i innych potwornosci, dlatego bardzo chętnie poznam tę książkę.

    OdpowiedzUsuń
  10. Naprawdę ciekawie się zapowiada! :D

    OdpowiedzUsuń
  11. Heheheh patrzę na autorka książki i wybuchłam śmiechem, bo nazywa się podobnie do mojego nauczyciela od historii. Mimo tego książka nie dla mnie.

    OdpowiedzUsuń

Witaj wędrowcze!
Jeżeli dotarłeś aż tutaj, to nie pozostaje Ci nic innego jak umieścić komentarz, że tu byłeś.
Posiadasz bloga,stronę etc.? Nie musisz spamować! Odwiedzam każdego, więc nie przegapię i Ciebie! Zawsze się odwdzięczam!
Pozdrawiam serdecznie! :)