środa, 25 czerwca 2014

"Wyklęci: Wiedźma" Nancy Holder, Debbie Viguié


 Świat magii potrafi być pociągający. Wszyscy jednak wiedzą, że coś takiego jak ona, nie istnieje. Zastanów się jednak, co by było gdyby? Jak wyglądałby świat, gdyby magia istniała? Czy życie miałoby wtedy jakikolwiek cel? Holly Cathers doskonale pokazuje światu, jak magia potrafi podporządkować sobie człowieka. Dla dziewczyny okres, w którym się pojawiła, jest sam w sobie zły i przygnębiający. Niestety przeznaczenie nadchodzi...


 Wycieczka rodzinna, która Holly odbywa z ciągle kłócącymi się rodzicami, kończy się tragicznie. W spływie pontonem, w którym brała odział również przyjaciółka Holly, giną wszyscy oprócz niej. Dziewczyna od tej pory musi stawić czoła rzeczywistości. Wszystko co drogie, straciła nieodwrotnie. Od chwili gdy szok opadł, Holly musi podporządkować się roli ciotki. Marie-Claire zabiera ją do swego domu w Seattle. Tam dziewczyna poznaje swe kuzynki- Amandę i Nicole. Nowy dom niesie dla Holly wiele przygód. Z czasem skupiając się na tym, co dzieje się w okół, zapomina o własnym nieszczęściu.
 W jej życiu pojawia się też chłopak, który intryguje ją od samego początku. Jer Deveraux jest tajemniczy i wydawać by się mogło, że niesie ze sobą mroczność. Wkrótce Holly odkrywa, co to dla niej znaczy.
 Jaką walkę musi przeżyć Holly, by odkryć kto zabił jej rodziców? Jaką przeszłość przed nią skrywali? Kim Jer, jest dla Holly?

 Gdy zakupiłam tę książkę, wiedziałam że jest to pozycja jakie lubię. Dwie autorki, z którymi miałam styczność już w innych lekturach, zadziwiły mnie po raz kolejny. Wszystko zaczęło się w utworze tragicznie, aczkolwiek muszę przyznać, że nutka ta, pozostała do końca. Książkę czyta się szybko i przyjemnie. Nie męczyłam się przy niej ani trochę. Bohaterowie są bardzo przyjacielscy i miło się z nimi przeżywa wszystkie przygody. Sama Holly, jest dziewczyną, która porównałam nieco do Sabriny- dziewczyny znanej jako młoda czarownica. Holly bowiem, pomimo tego, że odkrywa z czasem swoje umiejętności, ma tę samą skłonność do kotów, co Sabrina. Już ten zalążek, bardzo mnie udobruchał. 

 Bardzo dobrym pomysłem na akcję w książce, jest to, że autorki wplotły motywy zabójstw, które się ze sobą wiążą. Zaciekawił mnie też fakt, że książka nie jest przewidywalna. Jest ona przeprawą w głąb magii i sile, jaką ona daje. Ukazane są w niej złe i mroczne charaktery, które pragną władzy. Kusi mnie też, by porównać ją do tego, jak niebezpieczna może być miłość. Seria ta pokazuje bowiem skłócenie dwóch rodów, gdzie kochankowie,mimo wszystko odnajdują się w każdym wcieleniu. Niczym jak Romeo i Julia, tylko bardziej mroczna ich część. Wszystko więc w książce, dzieje się za sprawą magicznych sił. "Wiedźma", wciągnęła mnie w pozytywny wir wrażeń. Strasznie mnie zaciekawiła ta pozycja, pomimo kilku wad.
 Co do nich, muszę powiedzieć, że jest dużo niewiadomych. Miałam nadzieję, że wszystko się rozwiąże w tej pozycji, lecz tak się nie stało. Przy tej lekturze,niekiedy też wiało straszną  nudą, choć sama nie wiem czemu. Dużo się dzieje, aczkolwiek niektóre sceny są nużące.

"-Przyjaciele chcą nam pomóc wydostać się z Francji! Stworzymy nowe Zgromadzenie, najdroższy, oparte na świetle, zapomnimy o okropnościach, które czyniły nasze rodziny-mówiąc to poczuła,że jej zęby chwieją się w dziąsłach.-Morderczyni!-ryknął na nią wściekle- Zdrajczyni!"

 Mam jednak nadzieję, że kolejne części będę  lepsze. Ufam, ze uda mnie się po nie sięgnąć. Bardzo zaciekawiło mnie zakończenie, i sam obrót spraw. Nie spodziewałam się tego. Oczywiście moje uczucia do tej książki, ciągle się zmieniały, aczkolwiek smutek był ostatnim z nich. Winą tego była ostatnia scena. Holly znowu musi stoczyć walkę z utraceniem ukochanej osoby. Mam nadzieję, że w kolejnych częściach wszystko się rozwinie lepiej.

 Styl pisarek jest dobry, więc z książką problemu nikt mieć nie powinien. W utworze jest wiele sekretów, magii i porywów, dzięki czemu czyta się go niekiedy naprawdę dobrze. Dla tych, co lubią czytać coś nowego, gdzie miłość to sprawa drugorzędowa, ta pozycja jest czymś idealnym. Polecam więc ją przede wszystkim miłośnikom magii, tajemniczości i intryg.

Moja ocena:
4+/6 !!!


Wytyczne książki:
Wydawca: Bukowy Las
Autor: Nancy Holder, Debbie Viguié
Tytuł oryginalny: Witch
Seria/Tom: Wyklęci/ I
Data premiery: 2012 r.
Ilość stron: 290

Oprawa: Broszurowa ze skrzydełkami
Format książki: 130x205 mm
Kategoria: fantasy,
ISBN: 9788362478170
Cena detaliczna: 31,90 zł


„Już spiskowania nadszedł czas,
Wrogom nie ufa żaden z nas.
Zawładniemy ich duszami,
Sercem, myślą będą z nami”

22 komentarze:

  1. Mam ją na swojej półce już jakiś czas. Widzę, że idealna nie jest, więc pewnie byłabym zła, gdybym kupiła ją po normalnej cenie. Ale że była promocja...

    OdpowiedzUsuń
  2. Jakoś, tym razem, nie czuję się w pełni zainteresowana. To raczej powieść nie dla mnie.

    OdpowiedzUsuń
  3. A ja bym po nią sięgnęła. Ma świetną okładkę :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Okładka kusi, ale nie sięgnę w najbliższym czasie. Tyle już książek leży na półkach i krzyczy: przeczytaj mnie, przeczytaj mnie! ;____;

    OdpowiedzUsuń
  5. Jestem zaciekawiona, ale sama historia wydaje mi się mało oryginalna :/

    OdpowiedzUsuń
  6. Tym razem nie dla mnie, ale dla wielbicieli magii jak znalazł ;)

    OdpowiedzUsuń
  7. Okładka kusi, ale treść niekoniecznie. :) Za to recenzja wciągająca :D

    OdpowiedzUsuń
  8. Dwa lata temu przeczytałam do połowy, po czym oddałam :-/ Jakoś mnie do tego nie ciągnęło...

    OdpowiedzUsuń
  9. Chociaż okładka mnie nie zachęciła to fabuła zapowiada się ciekawie :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Chętnie sięgnę po tą pozycję :D
    Zaciekawiłaś mnie !! ;)

    OdpowiedzUsuń
  11. Mnie niestety do niej nie ciągnie, autorek nie znam, nie mam porównania, ale zdaje mi się, że już coś takiego czytałam.

    Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  12. Książka wydaje się być wręcz idealna dla mnie! :D

    OdpowiedzUsuń
  13. Może w wolnej chwili przeczytam, czemu nie.

    OdpowiedzUsuń
  14. O mamo... " Dla dziewczyny okres, w którym się pojawiła, jest sam w sobie zły i przygnębiający." - nie, nie, wcale dla mnie nie byłby zły taki okres. Magia jest piękna, jakakolwiek by była. Już nie lubię tej bohaterki (choć Sabrinę oglądałam), nasze poglądy są zbyt niezgodne. :P

    I zdradziłaś mi zakończenie. :P Skoro wiem, że na końcu będzie smutno i tak czy siak ktoś ważny umrze, ktoś bliski dla Holly ... to raczej już czytać nie będę. ;)

    OdpowiedzUsuń
  15. Do mnie nie przemawia, tym bardziej, że czasami była nużąca :)

    OdpowiedzUsuń
  16. Ogólnie nie jest źle jak widzę, ale mimo to na razie nie mam ochoty czytać tej książki. Po prostu coś nie zaiskrzyło i tyle.

    OdpowiedzUsuń
  17. Czytałam i powiem szczerze, że mi się podobała... Ale nie miałam aż tak pozytywnej opinii o niej jak ty. Po prostu dla mnie sam początek, parędziesiąt pierwszych kartek... Coś okropnego. Mordęga. Ale zgadzam się, że koniec zachęcający i aż smutno się człowiekowi robi jak się dowiaduje, że kontynuacji w Polsce oczywiście nie ma... :/
    Pozdrawiam!
    Sherry

    OdpowiedzUsuń
  18. Na tą książkę czaiłam się bardzo dawno temu i po twojej recenzji stwierdzam, że chciałabym ją przeczytać :)

    OdpowiedzUsuń
  19. Pierwszy raz słyszę o tej książce, wydaje się być nawet ciekawa :)

    OdpowiedzUsuń
  20. Poczekam chyba na recenzję kolejnych części zanim podejmę decyzję o lekturze, bo jak już zacznę coś czytać, to lubię to kończyć, a jeśli kolejne tomy nie będą lepsze, to chyba nie warto zaczynać.

    OdpowiedzUsuń
  21. książka nie jest aż tak bardzo gruba, więc może kiedyś znajdę na nią czas.Ale aż tak bardzo mnie nie ciągnie do niej.

    OdpowiedzUsuń

Witaj wędrowcze!
Jeżeli dotarłeś aż tutaj, to nie pozostaje Ci nic innego jak umieścić komentarz, że tu byłeś.
Posiadasz bloga,stronę etc.? Nie musisz spamować! Odwiedzam każdego, więc nie przegapię i Ciebie! Zawsze się odwdzięczam!
Pozdrawiam serdecznie! :)