"Szukaj mnie wśród lawendy. Zuzanna.Tom I." Agnieszka Lingas-Łoniewska

 Co to znaczy tak na prawdę kochać? Czy jest to uczucie tak silne, że aż niespotykane? Może to tak naprawdę coś, co trafia się nielicznym? Czasem jest tak, że miłość zawodzi i dochodzi do sytuacji bez wyjścia. Ludzkie serce potrafi namieszać i doprowadzić do szaleństwa. Lecz czy można temu podołać?


 Trzy siostry. Trzy najlepsze przyjaciółki a zarazem powierniczki. Każda z nich ma własne kłopoty i duchy ciemności. Życie rozsyła ich po całym świecie i nie daje im szansy na ciągłe wizyty. Tym razem jest jednak inaczej. Zuza rzuca wszystko i bierze urlop. Jej siostra bliźniaczka postanawia wyjechać wraz ze znajomymi swego męża do kraju lawendy. Przekonuje do tego także Zuzę.Ta w przyjacielu szwagra poznaje Roberta,swoją dawną miłość. Jak to wpłynie na wyjazd? Czy kobieta zapomni o przeszłości? Czy podda się nowej miłości?
 Jedno jest pewne, miłość potrafi odnaleźć nas niezależne od wieku.

Nie jest chyba dla nikogo zdziwieniem iż jestem pasjonatką polskich autorów. Bardzo cenię sobie ich twórczość i to, jak wspaniale potrafią zaskoczyć nas, czytelników. Czy jest coś lepszego niż  wspaniała powieść polskiego autorstwa? Myślę iż nie.
 Po pozycję Agnieszki Lingas-Łoniewskiej sięgnęłam dlatego, że jest to autorka, którą szczerze podziwiam i lubię. Należy ona do jednych z moich ulubionych polskich autorów. Wszystko co wypłynie spod jej pióra, niemal połykam natychmiast. Tym razem było podobnie. Jak tylko uzbierałam pieniądze na kolejna książkę, koniecznie musiała być to książka tejże autorki.

 Pierwsza część nowej trylogii, to pozycja o siostrzanej miłości wplątanej w uwikłane miłosne gierki. Pisarka połączyła w swojej pozycji zarówno fajną fabułę, jak i również przecudny krajobraz. Jak dla mnie pomysł był wspaniały. Co prawda nieco inaczej spędziłam czas przy tej pozycji niż przy innych lekturach tej autorki, ale powód był chyba istotny. Autorka nieco zmieniła swój styl, co jest widoczne aż nadto w tej lekturze. Troszkę czułam nutkę zawodu, ponieważ przywykłam do poukładanego świata autorki, gdzie przeszłość żyła razem z teraźniejszością.W tej pozycji jest jednak inaczej.

 Powracając jednak do książki, nie wiele mogę wspomnieć o zarysie całej fabuły, ponieważ nie chce spoilerować. Tym razem powiem tylko, że książka ma w sobie mniejszą nutkę zaciekawienia niż w innych pozycjach, ale żalu do niej nie mam. Mam nadzieję iż kolejne części mimo wszystko będą nieco lepsze i bardziej ciekawsze niż ta. Mam na nie wielką ochotę i na pewno je poznam.
 Polecam książkę osobom lubiącym miłosne zawirowania i obyczajowe książki, ponieważ ta pozycja jest dobrą lekturą  na zabicie nudy. Ja, tym razem nieco się zawiodłam na pozycji swojej faworytki, aczkolwiek nie ma tego złego co by na dobre nie wyszło. Nadal liczę na jej twórczość i z wielką ochotą dam się ponieść w wir jej przygód.

Moja ocena:
6/10 !!!

Wytyczne książki:
Wydawca: Novae Res
Autor: Agnieszka Lingas- Łoniewska
Seria/Tom:  Szukaj mnie wśród lawendy/ I
Data premiery: październik 2014
Ilość stron: 228
Kategoria: obyczajowa,
ISBN: 9788379422340
Cena detaliczna: 29 zł

Komentarze

  1. Nie czytałam i nie znam, ale może to w sumie dobra propozycja, żeby się oderwać od tego, co zazwyczaj czytam ;)
    Zapraszam do siebie,
    http://to-read-or-not-to-read.blog.onet.pl/

    OdpowiedzUsuń
  2. Mam w dalszych planach. Sporo dobrego czytałam o tej książce.

    OdpowiedzUsuń
  3. Ostatnio często napotykam na recenzję książki, ale jakoś specjalnie mnie do niej nie ciągnie

    OdpowiedzUsuń
  4. Mi się zbytnio ta pozycja nie spodobała, chyba kompletnie nie mój gust

    OdpowiedzUsuń
  5. Mnie nie do końca zachwyciła, czegoś 'mocniejszego' zabrakło. Ale spędziłam przy niej miłe chwile i na pewno sięgnę po drugi tom :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Słyszałam, ale nie czytałam. Jeszcze :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Bardzo chętnie poznam twórczość tej autorki ;)

    OdpowiedzUsuń
  8. wiele słyszałam o tej książce, ale jeszcze nie miałam okazji się zapoznać z nią. Może mi się uda kiedyś

    OdpowiedzUsuń

Prześlij komentarz

Witaj wędrowcze!
Jeżeli dotarłeś aż tutaj, to nie pozostaje Ci nic innego jak umieścić komentarz, że tu byłeś.
Posiadasz bloga,stronę etc.? Nie musisz spamować! Odwiedzam każdego, więc nie przegapię i Ciebie! Zawsze się odwdzięczam!
Pozdrawiam serdecznie! :)